Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Rsz91 - nie rodziłam wcześniej ale wydaje mi się, że spokojnie jest taka możliwość. Jak pęknie pęcherz płodowy albo zaczną sie skurcze to potem juz idzie. Nie ma środka i metody która gwarantuje donoszenie do końca.
Gwarancją żadną nie jest, musisz się też naprawdę oszczędzać... ale na pocieszenie na moim przykładzie z Damianem nic nie brałam i po 4tyg jak się zaczęła szyjka skracać urodziłam, a tu już po 20tyg miałam problemy i od razu jak progesteron zaczęłam brać to zobacz ile jeszcze wytrzymałam już zaraz 34tydz poleci także nie zamartwiaj się ale też trzeba mieć świadomość i najlepiej to leż ile tylko się da...
nie kojarze, wiem, że chciała być na weselu i coś wspominała o wcześniejszym rozwiązaniu w związku z tym. Ale co, kiedy, gdzie dokładnie to nie kojarze
Martita nie wlasnie bo jak o 3.00 byla polozna miezyc tetno tak jak co dwie godziny tto wstawalam siku i nic mi nie bylo ledwo przysnelam na pol h i o 3.30 sie obudzilam
Dziewczyny caly czas mam cisnienie w gornej granicy czyli nie przekracza 140/90 ale 138/ 89 to tak lubi byc. Od tyg biore polowke dopegytu i co...i wielkie nic. Cisnienie ani drgnęło. Jedynie spie jak susel( nie wiem na pewno czy od tab ) od dzis zaczybam brac po calej i trzymajcie kciuki zeby zadzialalo...
Dzieki Alexi dowiedzialam sie tez dzis ze jak bede rodzila to akurat beda przenosic sie ze starego do nowego budynku. Wiec pewnie bedzie zamieszanie ze hej...co nie napawa mnie optymizmem...
sweetka moja lekarka jak przepisała mi dopegyt, to miałam brać 2x1, a jak dalej będzie utrzymywał się taki poziom to nawet 3x1. A moje ciśnienie też nie przekraczało normy.
A jak zaleciła Ci brać lekarka? Pół dziennie?