reklama

Kwietniowe mamy 2016

Ja jestem przed remontem łazienki. Ja ogólnie wolę prysznic, ale z 2 dzieci ciężko by było.dlatego wybraliśmy narożna wannę z prysznicem nad wanna. Ja już nie wcisnąć w łazienkę nic prócz wanny, kibelka, umywalki i małego słupka. Ja nadal mam wanienke po adze, ale jest tak wielka że moja wanna jest podobnej wielkości. Leżaczek będzie na początku, póki ja nie dojdę do siebie, a potem to już sama wanna
 
reklama
Ja kupiłam tylko wanienkę i to od razu dużą bo my tylko prysznic mamy więc będziemy musieli sobie radzić z nią dopóki się gdzieś nie przeprowadzimy. Kąpać pewnie będę w kuchni na stole bo tam dosyć wysoko więc będzie mi wygodniej, a na stelaż to jakoś u nas nie byłoby miejsca bo ta łazienka taka malusia że ciężko tam nawet suszarkę rozstawiać :/

Również dołączam się do tych płaczących no może nie bez powodu ale bardziej błahych powodów (czyt. bo cukierki z galaretką się skończyły) :D
 
On nie miał kaloryfera :D ta para to były takie 2 zapuszczone grubasy :) nie ublizajac nikomu ale tu to częste zjawisko tacy naprawdę do strasznej przesady zapuszczeni ludzie.
Moja wkładka jest taka gumowo plastikowa jakby, to ja wiem czy takie siedlisko zupełnie jak sama wanienka wystarczy odparzyc czy spirytusem przetrzeć a co do myjek to się zgadzam nigdy nie używałam wole dłonią. Zobaczę jeszcze z ta wkładka jak to będzie bo teraz zupełnie inaczej z Damianem miałam miejsce i taka cala komodę z przewijakiem no i w ogóle w sumie to mąż częściej kąpal bo lubił twierdził że ja karmie a on tak więź z dzieckiem nawiązuje :)
 
Ja też używam ręki do mycia. Wg położnych w pl to najlepiej wszystko dokładnie domestosem przebywać żeby bakterii nie było.w UK to trochę inaczej wygląda, jest lżejsze podejście. A jak Dziecko się kula i lize podłogę po której się chodzi to tam już bakterii nie ma, bez przesady
 
Co do bakterii- mam podejście bardzo lajtowe. Nie możemy odgrodzić dziecka od zarazków. One są na nas, na naszych ubraniach, na psie,kocie,starszej siostrze wracającej z przedszkola itd.
Najbardziej bawi mnie taka mama,która w ochronie przed zarazkami z podłogi oblizuje smoczek i wkłada dziecku. FUJ!
Nie wiem gdzie więcej bakterii...

U nas z wanienką też problem. Mamy dwie łazienki- jedną na piętrze gdzie jest prysznic i ta łazienka eksploatowana jest przez całą rodzinę bo jest w niej ciepło.
W łazience, która jest przy naszej sypialni i w której będzie spała Kalinka jest chłodno - coś nie tak z izolacją tego miejsca i zimą temperatura potrafi spaść do 15 stopni przy ogrzewaniu całego domu.
Obawiam się więc,że kąpiel Kalinki będzie również odbywała się w łazience na piętrze więc będziemy potrzebowali nie tylko wanny ze stelażem ale też przewijaka żeby nie latać z mokrym niemowlakiem do pokoju.
Musimy kupić komodę kąpielową i to taką, która się nie rozpadnie. Mam doswiadczenie z komodami z plastiku czy metalowych rurek. Koszmar- miałam wrażenie, że zaraz sama się złoży. Widziałam takie ciekawe drewniane za mniej niż 200zl- muszę się jeszcze konkretniej rozejrzeć.
 
Ja jeszcze nie wiem gdzie będę mała kąpać. .. Kupiłam wanienke taką raczej mniejszą ale nie wiem czy stojak teraz dokupić. Bo niby by się zmieścił do łazienki ale te które widziałam to jakieś niskie były i o kręgosłup się obawiam. ..

Nam położna demonstrowala kąpiel w takim wiaderku :) bo ona sobie bardzo chwali i ono jest do użycia od pierwszych dni życia dziecka. Siła wyporu wody tu pomaga i dziecko czuje się jak w brzuchu u mamy i większość uwielbia takie kąpiele
 
Ja mam 2 wanienki. Przez przypadek kupilam taka mniejsza. My rozstawiamy stół w sypialni i tam mąż zanosi wanienka. Do wanny w łazience po cc bym się nie schylila. Ja po kąpieli małej byłam zawsze wykonczona bo jednak trochę nachylic się trzeba. W ogóle to nie lubiłam tych kąpieli bo tyle zachodu. A ten leżaczek fajnie wygląda tylko jak umyć maluchowi plecki? Miałam taki wkład do wanienki ale było mi niewygodnie i tylko raz go użyłam. Corcie mylam ręką lub ta pieluszka co miała na spodzie wanienki.
 
ja dziś cały dzień w rozjazdach, kupiłam kosz Mojżesza i staniki do karmienia, kilka dodatków do pokoiku małego. chciałam kupić rolety do wszystkich pokoi, ale niestety nie mieli takiej jak chciałam do synka pokoju, więc nadal pozostaje roleta do kupienia, lampki i kosz na jego ciuszki do prania, dla mnie szlafrok. żadna z tych rzeczy nie jest koniecznością, więc luzik :)
wczoraj mąż złożył kufer do pokoju Tosia i okazało się, że przysłali zły rozmiar poduszki na niego, już pisałam e-maile, maja przysłać odpowiednią i zabrać tą.

ja będę kąpać w małej wanience, mam z ikei, a będę ją kładła na stelażu od kosza Mojżesza bo pasuje idealnie :)
 
Ja na początku mylam ade z mężem, on trzymał ja mylam. Miałam taka gąbki do wanienki, żeby dziecko się nie slizgalo. Ale nie zdało egzaminu i to wywaliłem

Klaczek ja też nie lubialam kąpieli, to całe szykowne, noszenie wanienki chwila uciechy i znów sprzątanie :'(
 
reklama
U nas kąpiel w wanience, mamy fajną komodę w pokoju dzieciaczków i jest tam zawsze ciepło, poza tym u nas mąż kąpie, ja tylko sporadycznie jak nie ma go w domu. Normalnie ręką myjemy bez gąbek czy leżaczków.

Ja dziś w końcu spakowałam do końca torbę do szpitala i torbę z rzeczami dla mnie i dla maluszka na wyjście. Zostały mi tylko dopakować rzeczy typu ładowarka, dokumenty, okulary itp których na bieżąco używam. Moja torba spakowana minimalistycznie, całe szczęście dla maluszka wszystko na miejscu będzie i dla mnie też więc wzięłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Ostatnio tyle rzeczy popakowałam a z połowy nie skorzystałam i nic nie mogłam znaleźć. Dla malca wzięłam tylko chusteczki nawilżające, łapki-niedrapki, krem do pupy, pieluszki tetrowe bo Laura dużo ulewała i awaryjnie smoczek. Torbę na wyjście przywiezie mąż w dniu wypisu.

Co do hormonów to u mnie jeszcze nie najgorzej, ale pamiętam, że w pierwszej ciąży najgorsze były 2 ostatnie tygodnie, to oczekiwanie i niewiadoma jak to będzie i kiedy w końcu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry