reklama

Kwietniowe mamy 2016

Ufff... udalo mi sie spakować torbe :)

mnie tez:) moja spakowana kompletnie, Aluni brakuje ubranek, ale puściłam dziś pralke....

dla mnie najlepsze na zaparcie:
- suszone śliwki
- jogurtowate i kefirowate rzeczy
-siemie lniane

lub doraźnie syropek... on jest dla niemowląt i nie odnoszę wrażenia, że mi rozleniwia jelita. Łykam j1-2 dawki i sie rozkręca:)
 
reklama
Ja chyba próbowałam juz wszystkiego na zaparcia i nic oprócz śliwek nie pomaga. Pocieszam sie, ze to juz niedługo...

Jednak sie zapisalam do ginekologa na jutro, takiego co mi prowadził 1 ciążę, niech sprawdzi co i jak. Maz mnie ochrzanil, ze się przejmuje ze wyjde na wariatkę, powiedzial ze lepiej iść raz za dużo ni za malo tym bardziej, ze nie mam limitu wizyt w tej przychodni.
 
Dziewczyny wspolczuje wam sasiadow ja mam z sasiadka z dolu przeboje ale to wariatka ...

Fenika jak z zoladkiem lepiej? Bardzo ci wspolczuje :**

Schauma biedna kurde mam nadzieje ze przejda te bole kregoslupa po ciaxy :* juz niedlugo tak niewiele :) tez juz sie sypie jak stara babcia eh :/

Dziewczynki gratuluje spakowanych toreb :**wkoncu czas najwyzszy :D

Maz mial w tym tygodniu jeden dzien wolnego ,byl spacerek ,karmienie kaczek ;) obiad u tesciowej i wlasnie wrocilismy godzinke temu igarnelam vjatke i usypiam bable :) bo juz czuje ze nie wstane z lozka tak mnie krzyz boli i brzuch ufff koncowko ciazy mijaj szybciej bo sie wykoncze :D


Martita dobrze ze sie zapisalas na ta wizyte ,moglabys wyjsc na panikare jak bys ze soba co chwile latala po lekazach ale masz pod sercem druga osobe o ktora musisz dbac :)
 
Odwalilam prasowanie - kilkanascie koszul meza plus bluzki i pizamy nadii i padam. Nie bylam dzis w rossmanie bo u mamy do wieczora prawie bylam. Jutro mam ambitny plan nadrobic i od wtorku w koncu prac. Jeszcze maz mnie zaskoczyl bo wymyslil ze od poczatku marca idzie na miesiac urlopu bo ma 20 dni zaleglego z lat poprzednich:oops: i powiem wam ze jestem przerazona. Caly dzien oboje w domu, pozabijamy sie jak nic;) :D
 
Kitki ja Cie bardzo dobrze rozumiem, ja strasznie za mężem tesknie jak dużo pracuje, ale jak dluzej siedzimy niż trzy dni w domu to oboje mamy siebie dość ;)
Co z imieniem???
 
Karza mu do konca marca wybrac. W kwietniu pojdzie nz mnie na zwolnidnie po cc na 2tyg i wezmie 2tyg ojcowskiego. A w maju i tak planuje sie zwolnic jesli mu warunkow lepszych nie dadza bo ostatnio noe idzie nic zarobic. Moj maz pracuje na dzialalnosci czesciowo i mowi ze raczej jego kariera w instytucjach finansowych sie konczy. Pracuje tak kilkanascie lat i ma dosc. Planuje swoja firme zalozyc i chce juz w marcu zaczac zalatwiac papiery koncesje i szukac pracownika. Takze on zadowolony z urlopu bo mu na reke. Tylko mi nie bardzo;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry