reklama

Kwietniowe mamy 2016

To ja Wam chetnie oddam mojego chlopa na troche, ktora chetna?;)
Z nadia to mial na mnie tydzien zwolnienia po cc i poszedl do pracy. Od poczatku radzilam sobie sama, nikt mi nie pomagal i luz. Teraz bedzie mi tylko dezorganizowal dzien szwendajac sie po domu jak smrod po....;) i ogolnie bedzie mijal dzien za dniem na takim nic nie robieniu. Zobaczymy ale na razie widze to w czarnych barwach. A jeszcze jak bedzie firme rozkrecal to nerwy stres i juz go sobie wyobrazam
 
reklama
Spac nie moge, ale jutro pelnia...to u mnie standard ze mi az niedobrze. Zreszta moj maz tez nie spi i juz marudzi ze bedzie niewyspany i ble ble ble
Dziewczyny a czy tez wstajecie tyle w nocy? Bo ja ostatnio znow zaczelam wstawac do wc i mimo ze najpierw powoli siadam to odczekuje chwile i dopiero wstaje i ide. W wc powiedzmy ze normalnie ale jak wracam do lozka i sie klade to po chwili robi mi sie niedobrze, mdli mnie, jest mi slabo i kreci mi sie w glowie. Wydaje mi sie ze to ewidentnie od cisnienia. Trzyma mnie tak z 15min i przechodzi i jest ok. Zastanawiam sie czy poziom cukru moze miec wplyw ale ostatnio stadam sie cos zjadac ok 21 jakis banan albo choc pol a i tak sie tak robi. Jak nie wstaje to jest ok. Tez tak ktoras ma? Ja to sie boje czasami ze zemdleje w tym lozku ale nie budze meza. Leze i czekam
 
Ostatnia edycja:
Kitki ja wstaje w nocy raz czasem dwa do łazienki ale nie mam przy tym żadnych zwrotów. Staram się robić to jak najszybciej bo jak już po drodze wpadnie mi jakaś myśl do głowy to już nie zasne bo cały czas to wałkuje (tak jak dzis - godzine już leżę i myślę jak to.będzie gdy urlop rodzicielski mi się skończy). Do tego mały już zauważył że matka nie śpi i wziął się za poranną gimnastykę i cały brzuch mi skacze...
 
Kitki wstaje nieraz i 5 razy w nocy do toalety. Zawrotownie miewam. A mierzysz sobie cisnienie albo przed wizyta mierza ci pielegniarki??

Na pewno wplyw na cisnienie ma poziom cukru tzn cukrzycy lubia miec wyzsze cisnienie.
Wiem tez ze os z podeyzszonym cukrem nie powinny konczyc dnia posilkiem o 18.00 tylko wlasnie tuz przed pojscoem spac cos zjeść
 
Ja mam tak jak Lusinda. Najbardziej we wstawaniu do wc meczy mnie to ze czasem później zasnac nie moge bo zaczynam o czyms myslec.
Też miałam dzis dosc ciezka noc, budzilam sie co chwile i nie moglam ulozyc. Mala daje mi spac tylko na plecach, na lewym boku obkopuje niemiłosiernie, a na prawym od samego początku ciazy jak leze to lapie mnie w boku klujacy bol nie do zniesienia. Obudzilam sie z bolem stawow jakbym maraton przebiegla, nad ranem jeszcze zlapal mnie skurcz lydki ktory czuje do tej pory. Oby sie nie powtarzaly bo juz biore konskie dawki magnezu i wiecej nie moge.
Dobra, ponarzekalam to biore sie za sniadanie ;) kciuki za wszystkie wizytujace dzis!
 
Kitki ja biegam do toalety dosłownie co chwilę w nocy... Ale nie mam przy tym żadnych zawrotow tylko tak jak Lusinda problemy z zaśnięciem potem. Nie masz możliwości od kogoś może pożyczyć ciśnieniomierz i sobie w nocy to szybko sprawdzić? Może rodzice/teściowie mają?

U mnie już dużo lepiej z żołądkiem. Co prawda wnętrzności nadal tak obolałe ze nie mogłam się w nocy z boku na bok przekręcić ale najważniejsze że już bez sensacji :) sprobuje na śniadanie zjeść coś innego niż sucharka :)

Mój mąż będzie bral 2 tyg opieki na początku a później może na tydzień moja mama przyjedzie pomoc mi mieszkanie ogarniać i coś pogotowac - w zależności jak się będę czuła i radziła sobie z małą.

Powodzenia na wszystkich wizytach! Trzymam kciuki!
 
Dzień dobry dziewczny ☺
Czasami zdarzają takie noce ze latam do kibelka . Czesciej jednak krece sie w lozku bo cierpne i zmieniam pozycje . Dzis noc superowa prawie cala przespalam rwa odpuszcza (mam nadzieje ) .
Co do małżonka mego to ja nam podobnie jak u Kitki .... tylko że mój jest tydz. W domu a i tak mam bo dość po 3 dniach ,a po wyjeździe dochodzę do siebie na 3 dzień . Serio to chyba niewyobrażam sobie jego tu na miejscu ... "mamy takjakby 2 domy 2 swiaty i jeden wspolny " Też mi ostatnio przebakiwal ze on weźmie wolne na remont ... A później jak urodzie też weźmie wolne ... kurde wyperswadowałam mu to z głowy przynajmniej to 1 wsze ...Może to zabrzmi dziwnie albo materialistycznie ale przelewać się nam nie przelewa. A jak będzie siedział w domu to kasy bedzie mniej i bedzie dupa blada dopiero.... Pewnie ze by sie przydal przy remoncie ... no ale cóż ...
Biorę się za prasowanie ...(nie dzieciowych maluszkiwych rzeczy)
 
Zawsze cos... na wkladce znalazłam mala kropelkę krwi, mialyscie jakies plemienia pod koniec ciąży? Nic nie leci więcej, brzuch nie boli, Kaja rusza siw jak zwykle...
 
reklama
Martita - nie miałam plamień. Ale to tez moja 1 ciąża. Kropelką bym się nie przjemowała -mogło jakieś naczynko pęknąć. Gdybyś miała jakies plamienia to jednak polecała bym lekarza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry