MiLadyyy
Fanka BB :)
Antus26 współczucia z tym lunatykowaniem.
ja jak w nocy wstaję do wc, to później nie mogę już zasnąć, w dzień też nie mogę się zdrzemnąć, na dodatek jest mi strasznie nie wygodnie, mimo obłożenia poduszkami, rano budzę się ze skurczami w szyi, a w nocy budzą mnie ścierpnięte ręce i co chwilę się przekręcam i znowu mrówki w rękach, ja myślę, ze chyba mój kręgosłup szwankuje ;( dzisiaj spróbuję spać na poduszce tej ortopedycznej, jutro na siedząco, sprawdzę w jakiej pozycji dam radę, ja zawsze spałam na brzuchu, a teraz się nie da i nie umiem inaczej
Miałam dzisiaj plany pakowania ostatecznego torby, ale tak wieje, ze głowa mi pęka i właściwie to nic mi się nie chce.
Dziewczyny powiedzcie mi jak jest u was jak za L4 płaci Wam już ZUS -co z ubezpieczeniem pracowniczym i kredytem w pracy? Należę do PZU z pracy jako dodatkowe ubezpieczenie, teraz przejął mnie ZUS, to znaczy, że sama muszę przelewać 55zł za ubezpieczenie z powrotem do pracy? I to samo z kredytem pracowniczym? Czy jakoś pracodawca bezpośrednio z ZUSem to załatwia? Próbuję się od rana dodzwonić do pracodawcy, ale telefon mają popsuty
ja jak w nocy wstaję do wc, to później nie mogę już zasnąć, w dzień też nie mogę się zdrzemnąć, na dodatek jest mi strasznie nie wygodnie, mimo obłożenia poduszkami, rano budzę się ze skurczami w szyi, a w nocy budzą mnie ścierpnięte ręce i co chwilę się przekręcam i znowu mrówki w rękach, ja myślę, ze chyba mój kręgosłup szwankuje ;( dzisiaj spróbuję spać na poduszce tej ortopedycznej, jutro na siedząco, sprawdzę w jakiej pozycji dam radę, ja zawsze spałam na brzuchu, a teraz się nie da i nie umiem inaczej
Miałam dzisiaj plany pakowania ostatecznego torby, ale tak wieje, ze głowa mi pęka i właściwie to nic mi się nie chce.
Dziewczyny powiedzcie mi jak jest u was jak za L4 płaci Wam już ZUS -co z ubezpieczeniem pracowniczym i kredytem w pracy? Należę do PZU z pracy jako dodatkowe ubezpieczenie, teraz przejął mnie ZUS, to znaczy, że sama muszę przelewać 55zł za ubezpieczenie z powrotem do pracy? I to samo z kredytem pracowniczym? Czy jakoś pracodawca bezpośrednio z ZUSem to załatwia? Próbuję się od rana dodzwonić do pracodawcy, ale telefon mają popsuty