ojejku, sporo was nie spało dobrze tej nocy - to pełnia była? ja na szczęście spałam jak dziecko, nawet mnie nic nie swędzialo.
na wizycie w porządku, wyniki troszkę zmalały, moja położna aż krzyknęła ze szczęścia

wzięli siuski, krew, zrobili ktg, cisnienie, puls, pomiar brzuszka i wsio, do zobaczenia za tydzień
położna przychodzi do mnie 16 marca, nie wiem gdzie my ją przyjmiemy bo parter w rozsypce, chyba ją u małego usadowie
Antus słyszałam o tym przelewaniu wody. i o innych rzeczach, zabobonach, czarach itp. nie wiem czy się to sprawdza, z opowieści podobno tak to może spróbuj?
Alunia powodzenia w tym szpitalu :* szyjka cos krotka, odpoczywaj bardzo duzo...
marciosz biedaku, zdrówka Ci życzę :* masakra, ze w ciąży cię takie chorobsko zebrało. ale lepiej ze teraz niz po porodzie
