reklama

Kwietniowe mamy 2016

Alunia - i co Ty tak na korytarzu czekasz tyle?
Szyjka zamknieta chociaz? Ze spojeniem nie zazdroszcze. Wez moze apap pdzed tym usg spojenia bo wiesz oni ta glowice dosc mocno dociskaja niestety
Ja za pol godz powinnam wyjsc. Ale leze z mokrymi wlosami jeszcze bo plecy mnie pobolewaja troche. Polazilam to mam. Ale jade tylko w jedna strone bo do lekarza podejdzie do mnie maz wiec razem juz po core pojedziemy i wrocimy do domku takze on juz bedzie prowadzil
 
reklama
Martita Pamiętam, pamiętam:-)
Nie wiem jaką miałam wcześniej szyjkę bo nigdy mi ginka dokladnie nie mówiła. A 1,5 cm to mało... Ponoć szyjka otwarta "na opuszek"

Oo Kitki dobrze, że mi piszesz to napewno sobie lykne przed usg.
 
Alunia dziwne, ze ginka nic Ci nie mowila, szyjka powinna mieć 2,5 cm najmniej, żeby nie mowic o skracaniu. A ogolnie to kiedyś mialas mierzona na usg, żeby porownac?
Nie mierzyla mi nigdy... Zawsze było "szyjka ok" i tyle w temacie... Ogólnie lekarka która teraz mnie przyjmowała dziwila się ze nadal biorę duphaston ze ponoć już na duphaston za pozno. Dobrze że w sobotę kupiłam tylko jedno opakowanie a nie dwa.
Okazało się że mam bardzo brzydką nadzerke. Ja nie wiem ta moja ginka to nic mi do tej pory nie mówiła. Dobrze ze chociaż dala mi to skierowanie bo przecież mogło być gorzrj...
 
Lusinda, ona wczoraj była bardzo zmęczona i jeszcze ją wybudziłam ze snu, bo zasnęła o 17, więc o 18 ją obudziłam bo sama wstała by o 20 a później poszłaby spać o 1 w nocy... Może to przez takie zmęczenie.

Polianna, jak napisałaś o swoich córeczkach to jestem jakaś spokojniejsza. Dobrze wiedzieć, że inne dzieci też mają sensacje w nocy, bo już myślałam, że to coś bardzo nienormalnego

Milady ja w pierwszej ciąży miałam okropne problemy z rękoma. Tzn. budziłam się ze zdrętwiałymi palcami i nadgarstkami... Nie było to przyjemne, ale przeszło od razu po porodzie. Co do spania, to ja śpię na oszukanym brzuchu, tzn. leżę bardziej na brzuchu niż na boku i nogą się jakoś zapieram żeby nie uciskać brzucha

Schauma, nie potrafię sobie wyobrazić lunatykującego męża.... Ale chyba nie zdarza się to nagminnie?

Wiecie co? Była u mnie teściowa i jak jej opowiedziałam o tym Mai ataku to powiedziała, że muszę jakąś wodę przelać jej nad łóżeczkiem. Mówię do niej, że ja nie wierzę w jakieś odpędzanie złych mocy, czy coś takiego. Ale ona mówi, że przy starszej wnuczce tak zrobiła (mimo, że sama w to nie wierzy) i małej przeszło... Aż strach mnie obleciał :/
 
Oj nie strasz Alunia bo ja progesteronu mam 2 listki i jeszcze chciałam z ginem gadać żeby mi przepisał tak do 16.03 żeby brać żebym nie urodziła dopóki teściowa nie przyleci hehe no ale widze ze planowac to sobir mozna, on może też będzie chciał odstawiać zostało mi 5tygodni...
Który ty masz tydzień teraz? Dobrze ze jesteś w tym szpitalu bo szyjka króciutka faktycznie i do tego juz otwarta lepiej niech cię tam na oku mają.
 
Antus nie daj się straszyć. To jeszcze układ nerwowy niedojrzaly i tyle. Lepiej skonsultuj z pediatrą i pewnie skieruje Cię do neurologa. Takie durne zabobony sprawią tylko ze będziesz dziwnie na córkę patrzeć bo Ci to w podświadomości zostanie...

Alunia dobrze ze jesteś pod opieką. Trzymaj się tam :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry