reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita, mamy duży dom i bramki na górze i na dole. Także jak będzie bardzo łobuzował przy malenstwie to będę go przepędzała w zależności od tego gdzieś będzie się maluch znajdował... a jak będzie ciepło to na podwórku większość czasu będzie spędzał...
A co do charakteru tych piesków to kupiliśmy psa, bo suki podobno bardziej łobuzują. Zobaczymy...
Jeśli chodzi o urlop mężów po porodzie to ja bym chciała, żeby pierwszy tydzień była u nas moja mama i pomagałaby w gotowaniu i porządkach domowych, a później mąż weźmie 2 tygodnie tacierzynskiego.
Martita, naprawdę groźnie brzmią Twoje dolegliwości...
Mysza ja sama pakowałam torbę, w każdym szpitalu jest inaczej.

Uciekam zrobić obiad, bo za 2 godzinki po córkę do szkoły.
Dziś w planach piersi z kurczaka w sosie śmietanowo pieczarkowym z makaronem:tak:
 
reklama
Ja też dziś kiepską noc miałam, o 3 jeszcze nie spałam o mała już od 7 łobuzuje.

Martita i jak tam w dzień, poprawiło się?

Beatka a Ty jak? zainstalowali Cię w tym szpitalu? Porobili badania?
 
Dzieki Dziewczyny, bolec przestalo mnie juz w nocy. Tak sobie mysle, ze jezeli lekarze nie widza nic złego w tych moich dolegliwościach to widocznie musze zacisnąć zeby i wytzymac, w sumie juz dużo czasu nie zostalo.
 
Beatka doczytałam na wątku wizytowym. Wiem, że łatwo się to mówi ale nie załamuj się. Jesteś teraz pod opieką, mały dostał sterydki, sama mówiłas że duzo ostatnio latałaś to teraz trochę poleżakujesz i spokojnie dotrwasz do terminu, tym bardziej że na ktg nie wyszły skurcze. Trzymam kciuki :*
 
Martita jeszcze tylko kilka tygodni :) trzeba wytrzymać :P

Ja jakiegoś znowu doła łapie. Nie wiem czy to ten brak słońca czy co ale zaczynam się tak szybko męczyć, i nie raz mam po prostu ochotę usiąść i poryczeć sobie. Jeszcze ten cholerny kręgosłup, staram się rozciągać w ciągu dnia i trochę ćwiczyć żeby sobie ulżyć to wtedy brzuch mnie zaczyna boleć i jeszcze gorzej :/ Już mógłby ten czas trochę przyspieszyć, chociaż troszkę.
 
reklama
Pół nocy nie spałam przez te szpitale wasze, wyobrażałam sobie ze rodzic zacznę zaraz lol ale na szczęście już po wizycie uspokojna :)
Mi gin dziś zrobił przyspieszona szkole rodzenia i fajnie bo niby chodziłam a nic nie pamiętam :P pokazał mi jak oddychać i w jakiej pozycji się ułożyć w stosunku do ułożenia mojego dziecka żeby szybko rozwarcie postępowalo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry