reklama

Kwietniowe mamy 2016

bluelovi to jednak zmiana imienia nastapila :)

Tez nastawiam sie na karmienie piersia, na pewno sie uda, oby tylko poszlo sprawniej i mniej bolesnie niz z pierwsza corka ;)
A jezeli chodzi o siare to nie ma znaczenia czy pojawia sie juz w ciazy, jezrli jej nie ma to na pewno pojawi sie po porodzie wiec sie nie martwcie.

U nas bardzo sennnie, maz w pracy, my na spacerze bylysmy a teraz chyba jakis film odpalimy w tv.
 
reklama
Z Majką w ciąży pod koniec często miałam mokrą koszulkę i nosiłam wkładki. Teraz nie mam z tym problemu. Spokojnie dziewczyny, po cc normalnie karmiłam Majusie
 
Bluelovi ale słodki ten maluszek w tym za dużym bodziaczku :) W sumie to między twoim starszym synkiem a Maksiem to aż 1,5 kg różnicy przy urodzeniu!!! Nie dziwię się że ten wydaje Ci się okruszkiem :)
 
U mnie póki co też nie zauważyłam siary, ale nawet o tym nie myślałam że musi się już w ciąży pokazać, myślałam że to dopiero po porodzie.

Bluelovi ale Twój synuś ma słodkie nóżki. Uwielbiam takie małe pytki :)

My dziś zaczęliśmy dzień bardzo aktywnie ale teraz pada :/ Obejrzeliśmy już Zjawe i myśleliśmy o jakimś spacerze ale z każdą chwilą co raz brzydsza pogoda. Poza tym objadłam się sosem czosnkowym i teraz strasznie się po nim męczę :/
 
Dla mnie za brutalny. Obejrzałam go tylko dlatego żeby być na bieżąco z nowościami ale szczerze to wyłączyłabym go w trakcie gdyby nie ciekawość za co te Oscary :/ Chociaż mój K. mówi że mu się podobało.
 
Tez miałam oglądnac ten film, ale jestem ostatnio taka wrażliwa ze boje sie, że nie dam rady po nim spać Haha.
U mnie tez pojawiła sie siara kilka tygodni temu, a ostatnio bardzo bolą mnie sutki .... Jak po karmieniu...
 
Mi Zjawa sie nie podobala. Nudne i ciagnace jak flaki z olejem. Krajobrazy sliczne. poza tym nie wiem za co te oskary.
Wrocilam z urodzin. Zrobilam obiad zjedlismy i corka poszla do kolezanki klatke obok a ja leze i przegladam allegro. Na urodzinach byla tez dziewczyna w 20tc z blizniakami i powiem Wam ze przy niej to wygladalam super. Miala brzuch jak ja albo i lepiej:oops: ja rozumiem ze to blizniaki ale jak widzialam zdjecia ani czy justyny to Ona okropnie wyglada..ledwo sie ruszala stekala i wszystko kazala sobie pod nos podawac, a to przeciez dopiero polowa
 
reklama
To ja może dziewczyny opowiem jak to u mnie było z tą siarą. W czasie ciąży jakieś tak drobinki zaschnięte miałam, ale po porodzie było jej bardzo malutko. W pierwszej dobie po porodzie wystarczą niby tylko kropelki ale dziewczyna obok normalnie wyciskała tą siarę do pojemniczka tyle jej miała a u mnie prawie nic. O ile w pierwszej dobie po porodzie dziecko ma dużo zapasu pożywienia z życia płodowego, o tyle w drugiej dobie ja nadal nie miałam prawie wcale pokarmu a Laura strasznie płakała bo była głodna, nawet położne mi sprawdzały czy mam pokarm i stwierdziły że rzeczywiście nie mam za bardzo. Na początku nie chciałam jej dawać mleka modyfikowanego bo bardzo chciałam karmić piersią, ale położne doradziły mi żebym dawała jej 0,5 h jedną pierś, 0,5 h drugą i potem dopiero mm tak żeby pobudzić piersi do produkcji. No tak robiłam przez pierwsze 4 dni, jak najwięcej przy piersi a na koniec modyfikowane po którym Laura od razu zasypiała. W 5 dobie przyszedł nawał i potem już w ogóle nie miałam problemów z karmieniem czy pokarmem. Dziewczyny najważniejsze żeby się nie zniechęcać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry