marzenka jesli tylko bede mogla to chce ze znieczuleniem. ojej.... ale masz cudowna rodzine...

wspaniale zareagowali, na pewno jestes przeszczesliwa i dumna

to znaczy, ze ich dobrze wychowalas
Karlina trzymaj sie! pamiętam jak moj chrzesniak zabkowal i wiem jak sie meczycie. kurcze, na caly wrzesien nie ma przyjec do midwife? i co, przyjma Cie dopiero w październiku?
Tyska rany!!!! sama zrobilas to cudenko?? prześliczne!! powinnas zajac sie zawodowo robieniem takich rzeczy, wygladaja lepiej niz w sklepie!

szkoda ze jestem w UK bo tez bym Cie prosila o takie
klaudyna trzymam mocno kciuki zeby juz nie bylo żadnych plamien!!!
Martita o rany, Twoja kolezanka szyje takie rzeczy? ale Ci fajnie, mi okropnie sie podobają te kocyki ale bede musiala przez neta zamawiac.
dziewczyny ja dzis caly dzień śpię... jak dobrze, ze mam urlop, ale nie wiem jak sobie poradze gdy wrócę i nadal będę taka śnięta.. i przytylam juz prawie 3 kg
