wrociłam. maz mnie wkurzyl bo pomoc przy sprzataniu mi nie chcial, ale mnie wkur...
ja do gin czasami chodze, od roku chodze do kliniki niepłodnosci, po po pozamacicznej i poronieniu nie mialam owulki. pierwszy skan przewaznie jest dopiero w 12 tyg, ale ze jestem po cp mialam duzo wczesniej. polski gin to tragedia, ja mam niedlaeko od siebie, jakies 10km polska klinike. ale szkoda pieniedzy wydawac, tylko nastrasza, glupot naopowiadaja i zeby tylko za 2 tyg wrocisz i wydac kolejne 130f za wizyte.
wrocilismy z ogledzin kolejnego, chyba juz z 30 domu i sie zdecydowalismy ze kupujemy. czas juz naglil, bo nasz dom juz dawno sprzedalismy, z domem ktorego chcielismy kupic zostalismy oszukani. kase wydalismy, stracilismy czas i nas wyrolowano. mam tylko nadzieje ze do swiat zdazymy sie uwinac :-)