reklama

Kwietnióweczki 2008

:-)Witam laseczki :-)
My dzisiaj caly dzien w rozjazdach.. najpierw szczepienie.. dumna jestem z malutkiej bo coraz dzielniej je znosi a oprocz sladu po kluciu i lekkiej opuchlizy nic jej nie dolega.. wazy juz 7150 :szok: - moj maly klocuszek..
marudzi troszke bo zeby ja denerwuja.. czasmi tak sie zlapie dlonia za szczeke i ja tarmosi albo raczek jej brakuje do wpychania do buzki- biedactwo, mam nadzieje ze wkrotce sie to skonczy i te kolejne jakos sprawniej wyjda..
Iwonka - naczytalam sie o dyni i chyba tez sprobuje ugotowac wkrotce..
Bylismy dzisiaj tez na zakupach - majatek w miesnym zostawilam :-) od jutra pichcenie..
Pozwolilam tez zajac sie babci (tesciowej) troszke mala i poszlysmy z siostra polowac na ciuchy.. kupilam po paru przymiarkach bluzki 2.. masakra -niby brzuch mi wrocil do normy ale cycki !!! - balony takie ze w niczym mi sie nie podobalo.. (bo od razu wiekszy rozmiar musialam brac.. jak w worku) na jakies zakupy powazniejsze jeszcze musze poczekac:-D malutka cyrk im taki odwalila ze musieli dzwonic i pytac kiedy wracamy.. mamusia przyszla przytulila i bylo ok :rofl2:
 
reklama
dzien dobry
ja tylko dzis wpadam sie przywitac i zajrze po weekendzie do Was bo mam sporo roboty ...eh a tak mi sie nie chce nic :-p

no moja corcia niemal sie juz przewraca na brzuszek,znaczy sie przewraca tylk ojeszcze nie wie ze trzeba rele spod brzucha wyciagnac :-D:-D:-Dheheh
na boki sie ladnei juz kula
gryzie ,ssa wszystko co wpadnie w lapki z uporem maniaka...
narazie po Humanie SL jest dobrze :-)
oj...a mlody w poniedzialek do zerowki...az mnei przerazenie ogaznia...jaki on juz duzy:-D

no zmykam,zycze wszystkim milego dnia i zajrze jak tylk obede mogla;-)papa
 
dzieńdoberek

U nas nocka pozytywnie :-) ale za to za oknem widzę że do de...:dry:mam nadzieję że się rozpogodzi bo dziś znowu sprawy urzędowe mam do pozałatwiania a ty takie deszczysko :wściekła/y:
Ja pamiętam też miałam stresa jak młode szedł do zerówki ale jeszcze bardziej byłam przerażona jak szedł do pierwszej klasy :szok: ale dał sobie radę :-) to już trzecia klasa - jak ten czas leci a pamiętam jak na rączkach nosiłam maluszka :tak::-) ja tylko jestem przerażona tym poziomem w szkołach nie wiem czy u was też tak jest :crazy: Kapi w pierwszej klasie miał tabliczkę mnoożenia i początek ortografii :no:w drugiej dzielenie zadania z niewiadomymi i cały zakres ortografii i interpunkcji :no:za 4 błędy na sprawdzianie pała :wściekła/y:aż się boję co w tym roku będzie miał :baffled:a do tego nie może mieć niższych ocen niż trójka bo go przeniosą do innej szkoły - bo on chodzi do sportowej :tak:więc ma naprawdę sporo zadań:rofl2: w tygodniu ma 4 godziny dodatkowo juda i 2 godziny basenu no i oprucz tego 2 godz. w-fu :rofl2:więc sporo tego :tak:jeszcze jestem ciekawa jaki będzie miał plan lekcji :-(bo w pierwszej klasie raz tylko miał 4 godz. a reszte dni po 5,6,7 godz:wściekła/y:troszkę za dużo jak na takiego malca mi się wydaje - a u was jak jest w szkołach :confused:

miłego dzionka dziewczyny
 
I ja sie przywitam :-)
Noc, ok, jedno budzenie więcej ale nie szkodzi ;-) pogoda okrutna, chyba dzis nie bedzie spacerku :sorry2: mała też coś troche marudzi... poza tym sprzedaje już swój głęboki wózek, bo mała nie chce w nim jeździć a spacerówka fajniejsza i nie wiem czy mi sie sprzeda, ciążowych ubranek troche idzie na allegro więc teraz maniakalnie zaglądam czy coś sie sprzedaje haha :-D
ide po jakies sniadanko
 
Ruda
no niestety tu też taki poziom będzie z tego co opowiadaja koleżanki ze starszymi dziećmi to tak samo od początku mnożenie( chociaż tym się nie martwię bo młody uwielbia cyferki :-D) i ortografia też...(z tym gorzej bo literek nie lubi za bardzo :-p) ale do tego jeszcze rok...narazie zeróweczka i to w przedszkolu bo w szkołach tu nie ma-wszystko pod przedszkola podlega jeszcse...wiec spokojnie..ale za rok...uuuu i sie zacznie:-D

a nocka u nas taka sobie,mała się często budziła.. na szczeście szybko zasypiała
haha i położyłam siez nią do łózka to mi z kopa pociągnęła pod oko...haha :-D maz się śmieje że w szpitalu by mi nie uwierzyli że dziecko mi limo nabiło:rofl2::rofl2::rofl2:

łeb mi pęka...coś mam z żołądkiem dizś:-( ale nic...przejdzie

do miłego kochane:happy::happy::happy:
 
Ludzie u Was też pada i takie chmurzyska czy tylko u mnie zawriować idzie mam nadzieję,ze pogoda się poprawi....brrr...nie lubie deszczu:crazy:

IWONKA ja jeszcze wożę w głębokim teraz mi się odwróciło......wcześneij chciałam spacrówkę teraz znowu cały czas głęboki:rofl2:

AGA no mój non stop byrka na brzuszek....najgorzej w nocy jak śpi i sie kopyrdnie to piszczy żeby go obrócić a ostatnio mu sie to zdarza non stop:baffled:

RUDA no u mnie też pogoda blee:baffled::-)liczę że się zmieni jak ja nie chcę zimy i tej deszczowej pogody....powodzenia w załatwianiu spraw urzędowych





 
reklama
Widzę że pogoda wszędzie fatalna!!!
Chyba jeszcze nie było u nas aż tak źle żeby przez cąły dzień nie wyjść. fatalnie bo ja kilka spraw miałam pozałatwiać a tu strasznie leje.:baffled::baffled::baffled:

Reniu i Alu po Waszych wskazówka przestałam przed 23 małą budzić i przeciagnęłam ostatnie karmienie na 18.30 -19 i tak mała potem kąpie się i spać. od 3 dni budzi się potem sama koło 2-3. U mnie wtedy mleczarnie pełniuśkie. Zje 10 min max i dalej spać. No a od 6 do 8 to już drzemeczki albo i nie i karmię ją koło 8. W ten sposób bez tego karmienia o 23 zmniejszyła się ilość karmień na dobę do 5. Czy to nie zamało jak na takiego maluszka? Zwłaszcza że ona nic innego nie je?

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry