reklama

Kwietnióweczki 2008

Ada - :-D no racje, my tu amu dajemy, tulimy, bawimy, wozimy, nic wiecej do szczescia nie trzeba, wiec skąd czasem te łzy?:confused::rofl2:
hehe moja mała właśnie obczaiła że fajnie jet wrzeszczeć :-D siedzi sobie w leżaku, bawi sie i wrzeszczy na potęgę :rofl2:
ja zakupiłam nosidełko Infant,niby od urodzenia można w nim nosić, ale bardziej od 3-go miesiąca, próbowaliśmy wsadzać ale Natalce sie za bardzo nie podobało :dry: w każdym razie będziemy jeszcze próbować :tak:
ja tez nie lubie takiej okrutnej pogody, dobrze by było łyknąć powietrza, ale sie nie chce wyłazić :baffled: a co to bedzie zimą?:szok:
gdzieś mam od teściowej lekturkę o tym całym sinlacu, jak ktoś chętny to zajrze i zdam relacje z czym to sie je ;-)
 
reklama
heheeh nosidla chusty....moja niunia chusty "kołowej"tej do pozycji leżącej nei tolerowałą wcale....
co to ja od Was chciałam...a tak.....
zaczęłam ją karmić tą Humaną SL(sojową) no i wszystko cacy bo je jak złoto i nic jej nei jest...tylko mały problem....nie ma u mnei w aptece na stanie(żadnej aptece) i trzeba jasprowadzieć na zamowienie dopiero na wtorek by była a do tego czasu to mie nie wystarczy to opakowanie próbne co mam.... :no:i kupiłam ProSobee sojewe1...nie wiem czy jej podać...nie wiem czy to zje bo nie wiem na ile to jest zbliżone w smaku do Humany sl...eh...
drugi dylemat czy nei zaszkodzę dzidzi przeskkując mlekami tak.....niby oba sojowe...ale obawy jakeiś tam mam...moja pediatra na urlopie do poniedizałku i nie mm kogo sieporadzić dobrze a inni lekarze to kazdy mówi co innego...ehhhhh
 
Anekha - najlepiej zna sie lekarz :sorry2:
Ada - okazało sie że mam jakąś książeczke kucharską o tym Sinlacu, dadawać można praktycznie do wszystkiego :tak: a to takie ogólne info któe wyczytałam
Wskazania do stosowania:
alergia na białko mleka krowiego
uczulenie na soję
dieta bezglutenowa (celiakia)
nietolerancja laktozy
niedobory masy ciała
profilaktyka alergii pokarmowej
dieta wegetariańska
rekonwalescencja dziedzi i dorosłych
baza do przygotowania innych posiłków
bezmleczny posiłek dla malców karmionych piersią

Mogą jeśc też matki karmiące piersią, bo zawiera dużo witamin, wapnia i żelaza :tak:

Dzięki sinlacowi dostarcza się wiele niezbędnych skłądników pokarmowych : witamin, minerałów, białka. Zapewnia wysoką wartosc energetyczna diety. Dziecko chętniej je bo jest smaczne. Dobre dla niejadkow lub dzieci ktore slabo przybieraja na wadze (to chyba coś dla nas, wiec jutro ide do sklepu ;-))

No i tu mam kilka przepisow dla alergika z tym Sinlaciem, ogólnie mozna dodawac do jabłka, marchewki, do zupek i deserkow, itp.
 
Iwonka i ja dziękuje za te informacje :) mam tylko małą broszurkę o tym sinlacu :)
a ja dziś jadłam z moją Małą i mnie też smakowało :D
jutro może zrobię jej więcej :D 1,5 - 2 łyżki :D
nam na razie pediatra mówiła, zeby podawać solo :) a że jej smakuje to na razie tak zostawiam :)
na stornie internetowej nestle też są przepisy :)
 
heheeh nosidla chusty....moja niunia chusty "kołowej"tej do pozycji leżącej nei tolerowałą wcale.... a dziwisz sie:-) przeciez to kobieta......ciekawska:-D;-)
co to ja od Was chciałam...a tak.....
zaczęłam ją karmić tą Humaną SL(sojową) no i wszystko cacy bo je jak złoto i nic jej nei jest...tylko mały problem....nie ma u mnei w aptece na stanie(żadnej aptece) i trzeba jasprowadzieć na zamowienie dopiero na wtorek by była a do tego czasu to mie nie wystarczy to opakowanie próbne co mam.... :no:i kupiłam ProSobee sojewe1...nie wiem czy jej podać...nie wiem czy to zje bo nie wiem na ile to jest zbliżone w smaku do Humany sl...eh...
drugi dylemat czy nei zaszkodzę dzidzi przeskkując mlekami tak.....niby oba sojowe...ale obawy jakeiś tam mam...moja pediatra na urlopie do poniedizałku i nie mm kogo sieporadzić dobrze a inni lekarze to kazdy mówi co innego...ehhhhh

co do Prosobee......podejdz do apteki i zapytaj czy mieszanie nie zaszkodzi, ona powinna wiedziec, bynajmniej sklad zna itp to Ci cos podpowie.....bo samo Prosobee napewno jej nie zaszkodzi.....choc nie sadze zeby to mialo wplyw:baffled:, ale ja nie lekarz a magister w aptece na pewno ma pojecie:tak::-)


Ruda ......co bys juz taka zazdrosna nie byla:-D;-):-p;-)
 
U nas się chmurzy, chyba w końcu zacznie padać :)
Moją Anię dopadł jakiś wczesny etap zabkowania... swędzą dziąsełka... bieda wargami się ratuje ;-) probowałam jej smarować żelem, ale nie bardzo coś pomaga... :) mam nadzieję, ze szybko jej przejdzie :)
Ada gdzie się nad morze wybieracie? - my też planowaliśmy sie wybrać, ale na razie nam nie wychodzi :-(
co do chust i nosidełek... jedna mama na naszym osiedlu pomyka właśnie z taką chustą.. od maleńkiego jej używała..widać, ze dziecko dobrze sie w tym czuje :) tylko jeden minus... jak słońce świeci.. to świeci też na biedne dzieciątko... chyba trochę za mocno :(
 
Czesc dziewczyny ja jak zwykle do poniedzialku przelotem przygotowania pelna geba....................sorki ze pomine niektore ale umysl mam zryty i nie za bardzo z moja pamiecia wiec jak pomine cos to nie specjalnie......wiec tak zaczne od Anethyyy--------------mysle ze malej nie zaszkodzisz o ile te mleko nie bedzie ja uczulalo czyli musi byc dla dzieci ze sklonnosciami do alergi...i bedzie gralo ale jak dostaniesz juz humana sl to sie trzymaj tego........ i zauwazylam ze masz dzieci w moim wieku moich dzieci.....Sebcio tak jak twoja 15 kwietnia a dominik luty a twoja druga pociecha jaki miesiac bo moj tez do zerowy idzie teraaaaa :)------------------------------------------Agus moja lekarka mowi ze teraz dzieci jak nie maja niedowagi zbyt duzej tzn niepokojacej to smailo do 5 karmien starczy im wiec Twoja widocznie nie potrzebuje juz 6...... podczas wizyty u lekarki wsadz ja na wage i zoabczysz jak sie bedzie miala..........Lene-------------tesciowka nawiedzona stara zazdrosnica pewnie.......niech sie buja a Wy jak zechcecie to bedziecie miec cala gromadke dzieci a jej nici do tego....... nie lozy na nie przeciez.......?!Reniu a ja tez zazdrosna dla mnie calus gdzie dla tak pracowitej .niewyspanej???hmm co???!!!! Adula jak tam Amirek? piszesz ze noce takie... a patrzysz w zabki jak tam idzie cos?????? Iwonkaaaa mala bravo biej super ale wyginastykowane te dzieciaczki noooo......ruda-----moj tak delikatnie przeklada z raczki do raczki i wyciaga rece do przodu po cos.....przewraca sie na brzusek czasami juz ale nie wyklada raczki jeszcze trzeba mu pomagac w tym.....z pozycji lezacej od dwoch dni odbija sie z przechyleniem na bok i podnosi glowe do gory i na lokiec probuje.... tylk radosci mi to sprawia jak widze jego postepy..... ale nozek nie lapie intersuje sie nimi tylko jak siedzi mi na kolankach a tak ma je gdzies hahahaha.....Justynka witaj !..............kto tam jeszcze z zgrozo zapomnialam Madziujka no na naszczescie masz te chrzsciny z glowy juz ........................................................ok laski u mnie bez zmian maly budzi sie ciagle w nocy dzis liczylam to az 14 razy musialam wstac ululac...i od ranca na nogach..... je nawet czasem mi na 6 miarek mleka i 6 miarek kaszki i 180 ml wody......ale nigdy mniej niz 120...a czesciej 150 ...je dalej tylko lyzeczka nawet w nocy smoka nie chce ani butli ssac.... pije miz zze strsykawy na hama.....bo wypluwa....przytyl juz ma takie uda wiekse i na buzi pucus po tych kaszkach sie zrobil..... no a ja padam jak kawka od rana pichce maaz mi pomaga....a tak poza tym nic nowego czekam na dzien kiedys sie wyspieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee caluski !!!!!
 
Ale mam dziś podły humorek to przez tę pogodę paskudną. . .

Marysia nie wiem ile teraz waży coś koło 6,5 kg (ur. 3,83 kg) w poniedziałek mamy wizytę to podpytam jak to z tym karmieniem. Mam pytanko dzieciaczki powinny podwoić wagę urodzeniową w piątym miesiacu. Rozumiem ze na koniec piątego Mary powinna ważyć 7,6 kg? To chyba niestety lipa... Jejku żeby tylko nie kazała znów mi jej budzić np o piątej bo wtedy to juz po spaniu...:baffled::baffled::baffled:

Lady nie ma Sebcio litości dla mamy i po nockach ją tak budzić... :crazy:14 razy to u nas nawet przy bólach brzucha nie było. Teraz to ja w sumie wstaje w2-3 razy w tym raz na karmienie :-D

Odezwę się pewnie w niedzielę jak juz wrócimy koło 20 ruszamy z nadzieją że pieruńskich korków nie będzie.

Nic nie kupiłam dla siebie, założyłam na ten deszcz zakryte buty i mnie obtarly więc nie wiem jak jutro szpileczki włóżę. I starocie jakieś z szafy powyciągałam z mężęm na bakier i wogóle dziś wszystko na nie.:crazy:

Zapomniałam dodać że Misia spała razem godzinkę i teraz padła nie wiem co się działo...:baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Aga Marycha pieknie wazy:tak:, ja bym sie nie martwila i nie budzial jej, daj jej zyc jej wlasnym rytmem:tak:....nie boj sie nie zrobisz jej krzywdy;-)...a tym bardziej nie zaglodzisz:-)

Alunia

my po obiadku i na spacer :-)







 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry