reklama

Kwietnióweczki 2008

witam się z wieczorka :-)

Lady Anekha współczuję wam chorych dzieciaczków :-(
ale jak widzę to tu ostatnio plaga jakiś choróbsk :wściekła/y:

Ada miłego zajmowania się sobą hihi - fajnie że ci miło minął dzionek :-)

Renata a cóż to za programy oglądasz w ten niedzielny wieczór :confused:

my dzisiaj też rodzinnie - mieliśmy zjazd całej najbliższej familii
myślałam że sobie troszkę odpocznę od małego po tych 2 ostatnich dzionkach ale gdzie tam :no: Natan tylko u mamy na rączkach i koniec
nie dał się skusić na inne :angry: jak tylko dałam go komuś na łapki to płacz i wołanie mama :-) z jednej strony to mnie się to podobało bo przynajmniej wszyscy mogli usłyszeć jak moje bobo pięknie wymawia to słowo MAMA
bo z nim to jest tak że gada mama jak najęty :tak:ale tylko jak płacze :-(a że z natury jest pogodnym bąblem :-)to rzadko się zdarza żeby płakał :tak:
no chociaż te ostatnie trzy dni to tyle razy płakał że przez te całe 5 miechów bym tyle nie zliczyła :-(

no to by było na tyle z dzisiejszego dzionka który już się kończy hehe:-)

idziemy się zajmować sobą jak to Ada napisała :-D


a jak dobrze widzę to już mogę napisać że dziś mamy 5 urodzinki hehe ;-)


Bużka i do jutra :-)



 
Ostatnia edycja:
reklama
NATANKU WSZYSTKIEGO NAJ Z OKAZJI KOLEJNEJ MIESIĘCZNICY!!!!!!!!:-)

U nas kolejna nocka zaliczona....i wieczorek git:happy:mama wyspana....

RUDA mój woła coś na kształt mama ale tylko jak płaczę :rofl2: więc to jeszcze nie to:-p
ALUNIA dużo zdrówka dla chłopaków:-)
ANEKHA dla syncia też dużo zdrówka..:happy:

no fakt jakaś plaga z tymi chorobami
 
NATANKU WSZYSTKIEGO NAJ Z OKAZJI KOLEJNEJ MIESIĘCZNICY!!!!!!!!:-)

U nas kolejna nocka zaliczona....i wieczorek git:happy:mama wyspana....

RUDA mój woła coś na kształt mama ale tylko jak płaczę :rofl2: więc to jeszcze nie to:-p
ALUNIA dużo zdrówka dla chłopaków:-)
ANEKHA dla syncia też dużo zdrówka..:happy:

no fakt jakaś plaga z tymi chorobami

dzięki Ada

No mój z tym mówieniem MAMA to nie zaczął tak jak większość dzieci od sylab - bo tak zazwyczaj jest że dziecko powtarza w kółko mamamamamamam tylko od razu jego słowo składało się z dwóch i to z takim przeciągnięciem maamaa
więc każdy kto to słyszy to od razu wie o czym mowa :-) i raczej mówi to świadomie bo jeśli jestem w pobliżu to od razu patrzy na mnie :-)
a nawet jeśli to nie to - to i tak się cieszę i jestem z niego dumna :-)
bo Kacper zaczął gadać jakieś sensowne małe zdania dopiero jak miał 2 latka :-(:-) więc jak widać chłopaki się różnią pod każdym względem :szok:
ale za to w wieku Natana - Kapi siedział już samodzielnie i zaczynał chodzić podtrzymywany za palce

miłego dzionka laski i do potem:-)
 
Hej hej :happy::happy::happy:
No to my już po szczepieniach ..mimo infekcji jakie mają moje dzieci(katar..a młdy jeszcze kaszel) nie było przeciwwskazań do szczepienia...na szczęście z głowy mamy ;-) Mam nadzieję że dzieciakom szybko minie to katarzysko bo się oba męczą...młody jak pisze Lala to się chociaż sam wysmarka itd..a malutka...eh...no ale cóż.... Młody dostaje Pyrosal ale lekarka kazała zamienić na Bioaron C i teraz jeszcze nasivin do nosa kupię a malutka narazie tylko herbatkę hippa na przeziebienie i nosek czyścimy wodą morską z vit B i odciągamy Fridą(właściwie tańszym odpowiednikiem "sopelek"-ale tak samo wygląda i działa).
Mlody 2 kłucia bo MMR II i grypa(jednak się skusiłam za radą l karki) nawet nie pisnął no i co go ucieszyło mogł pójść do przedszkola
Mała popłakała standardowo przy tych 3 kłuciach...teraz zasnęła...spi..zobaczymy jak długo i jak będzie wyglądał cały ten dzień dalej.
Córcia waży 6,900 (50centyl) i mierzy 67cm(75 centyl) hehe mało przsybrała jak na jej możliwości teraz :-p bo tylko 600gram na sztucznym i zupkach...hahah myślałam że będzie wiecej...ale to nic..i tak nie jest "chudziutka"
ooo..co się pochwalę..wzięłam spacerówkę,żeby się nie czepiała lekarka nosidła :-p hehe i córcia przeleżała prawie całą drogę dziś do przychodni i w drugą stronę pół drogi...a to już ogromny postęp..nie wiem czy ta pogoda ją tak zmuliła że leżała spokojnie czy co...ale się ucieszyłam nieziemsko...że choć trochę poleżała w wózeczku...mam jeszcze promyk nadziei że się przyzwyczai :tak:

no dobra kochane to miłego dnia życzę...idę troszkę ogarnąć w domku póki dzidzi śpi. Pozdrawiam wszystkie :-):-):-)
 
Dzien dobry:-)


NATANKU WSIEGO NAJ

u nas dobrze (jak zwykle:-p), dzieciaczki odstawione do szkoly a mama idzie zjesc sniadanie:baffled:
udanego dzionka:-)

aa my dzisiaj mamy wizyte u okulisty:-) na 4








 
Czesc laseczki...... u mnie jak zwykle niezaciekawie..... noc do dupy cala noszona na raczkach Sebcia zaciagal katarek ktory spac mu nie dawal...malo tego goraczkowal ponad 38 stopni mial wiec do lekarza z nim poszlam...i co dzieki bogu oskrzela czytste ale ma infekcje ten cholerngo kataru!co mu splywa na tylniej sciance w gardle i ma lekko podczerwinione przez to.... lekarka przepisala krople do nosa ale takie na przewlekle katarki i na zatoki e.....cos tam nie pamietam..... dodatkowo multi cebion 2 razy po 5 kropli.... na kaszelek syropek stodal ....i inbufen....i to chyba wsio czyscic nosek zakrapiac 4 rqazy to na e...... i podawac leki do piatki i kontrola w piatek..... biedny mowiee wam jak cierpi........... ale co najsmieszniejse apetyt mu dopisuje jak nigdy teraz na karmieniu jak mial o 11 zjadl ponad swoja norme..... musialam mu dorabiac mleko z kaszka az dwa raqzy przy efekcie koncowym wyszlo ze moj kochany misio zjadl 240 ml kaszki....a patrzac na rozklad to 240 ml wody 8 miarek mleka.....i 6 miarek kaszki..... i on to wszamal... i wiecie co on jak skonczylo mu sie kaszka to plakal i jeszcze chcial ale nie dalam wiecej bo sie balam ze go brzuszek rozboli... az nie moge w to uwierzyc juz sie nie moge doczekac az maz przyjdzie i pochwale mu Sebcia!...........................................................................................................................maly drzemie a ja padam na ryj.....bo inaczej tego ujac sie nie da..... moglabym isc spac ale w domu tyle roboty........ dzis pierwszy raz nie odprowadzilam Dominika do szkoly i przykro jakos mi bylo,......... no ale nie bede targac sie z chorym malenstwem.... to mi nie ucieknie........piszecie o mowie dzieci... moj swiadomie mowi nieee eeeeee a czasami ale zadko krzyknie nieeeeeee ale czescie jak mu cos nie pasi albo nie chce siedeiec ani lezec ani np jesc ju to mowi yyyyyeeeeeeee takie nasze niiiiie eeeeeee........... :)jak uslysze wyrazne mama to chyba sie poplacze :) z radosci :)
 
Ruda jak masz na imie? bo jakos dziwnie mi jak pisze ruda.....Wsiego naj dla natanka!!!!!!!!!!!!!!...........................................................................Reniu....a cos nie tak ze do okulisty czy taka rutynowa wizyta??????? bo mi lekarka mowila zeby sc jak maly skonczy 6 miesiecy bo do tego czasu stritowac moze ale nie dalej wtedy trza okuliste odwiedzic kiedys lipal na prawo i lewo jednym okiem ale teraz juz tak tego nie widze czasem jak sie przebudzi to jakos te oczka mu tak lataja.....Adus Ty szczesciarooooo!!! oj jak ja bym se pospala....
 
Ruda jak masz na imie? bo jakos dziwnie mi jak pisze ruda.....Wsiego naj dla natanka!!!!!!!!!!!!!!...........................................................................Reniu....a cos nie tak ze do okulisty czy taka rutynowa wizyta??????? bo mi lekarka mowila zeby sc jak maly skonczy 6 miesiecy bo do tego czasu stritowac moze ale nie dalej wtedy trza okuliste odwiedzic kiedys lipal na prawo i lewo jednym okiem ale teraz juz tak tego nie widze czasem jak sie przebudzi to jakos te oczka mu tak lataja.....Adus Ty szczesciarooooo!!! oj jak ja bym se pospala....

dziękujemy z życzonka

Lady nie wiem czy z imieniem będzie ci łatwiej bo dłuższe Karolina :-)

a zezować dziecko może do roku tak mi pediatra powiedział :szok: Natan zezuje jak sobie zabawki do buzi wkłada i patrzy na nie do samego końca:-D ale to raczej normalne bo nawet dorosły jak tak blisko noska trzyma przedmiot to robi zeza :laugh2:

u nas dziś jak na razie z zębami spokój ale nie chwalę dnia przed jego końcem
:tak:

a tak teraz jeszcze z innej beczki dziewczyny przyznać się która jest najmłodsza a która najstarsza bo ja mam 30-stkę ;-)
nie wiem jaka tu u nas średnia wieku jest :-D
mam nadzieję że żadna się nie obrazi za to pytanko
:rofl2:

Renia a co to za wizyta u okulisty :confused:
 
Ostatnia edycja:
Ruda Karolino:-)
mnie stukneło 27.....hehe,znaczy 18...ja tam wieczna 18-ka :-D jak idę bez dzieci w adidasach itd...a chcę kupić np piwo to musze mieć dowód ze sobą:rofl2:

ale dzidzia śpi...bidulka gile jej takie lecą że hej...ciekawe jak młody w tym przedszkolu po szczepieniu.

A tak z innej beczki...nie a mało przybrała mi ta moja córka przez 6 tyg na sztucznym i zupkach?600gr...czepiam się szczegółów co nie :-p
 
reklama
helo
witam sie stęskniona za wszystkimi i wszystkim buziaki :-)
w piątek przyjechalysmy pociagiem do rodziców, w sobote 5 egzaminow - zdane :-):rofl2: w sobote 2 - zdane :-):-) jeszcze w piatek 1 i sobote 2 i z głowy :happy: w niedziele odwiedzila nas rodzinka, ludzi z 25 hihi niezla imprezka co? Natalka dostała krzesełko, takie plastikowe ale rozkłada sie później na stolik i krzesełko wiec fajnie :-)
ogólnie mała dobrze zniosłą i podróż i te całe odwiedziny rodzinki, zachwycona korzysta ze wszystkich osob ktore ja biora na raczki, pewnie w domu bede miala sajgon i bede musiala oduczac noszenia, ale coz jakos to bedzie, najwyzej bede sie wam zalic :sorry2:
Anekha - moja w 6 tygodni przytyła 500 i lekarka nic na to :dry:
Lady - co z tym twoim Sebusiem sie dzieje? Lepiej już?
sorki ze tak nie do wszystkich ale czytałam piąte przez dziesiąte bo ja tu jakos z doskoku, bo zawsze coś do roboty jest :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry