reklama

Kwietnióweczki 2008

Jestem:-)
no spal do 14.30:szok::-D, dawno nie byl taki dobry dla mamusi;-)
to byla jego jedyna drzemka, a teraz juz spi po kapieli:rofl2:

Ada ale ty stara d.......jestes:-p:-D;-)

ide kolacyje robic, bo zaraz moje milosci z roboty wroci;-)
do potem
 
reklama
Hej dziewczynki

Wróciłam chcę poczytać a ten głupi Internet Exploer karze mi DEBUGOWAĆ i mnie ciągle wywala.:baffled::baffled::baffled:Jutro poproszę mężulka może coś z tym zrobi.
Ale się stęskniłam za newsami co tam u Was. . . Nowe zęby, ktoś siedzi?

Wyjazd bardzo udany. Lene myślałam o Tobie patrząc na morze. ;-);-);-)Teraz morze kojarzy mi się z Panią Bosman.
Do jutra.
Dobranocki

 
witanko

ja dopiero wróciłam od rodzinki
dzisiaj młody w miarę dał żyć - uffff


heloł ja po spacerku

ja powiem skromnie mam 28 i pół ale duchem 13 ze mnie:rofl2:

Ja przechodzę właśnie na 2 ale robię to stopniowo tak kazał pediatra:happy:
Ada jak możesz to napisz o tym stopniowym przechodzeniu na dwójkę
czy tak się postępuje z każdym mlekiem :confused:
czy jak :confused:
bo mi się specjalnie po to nie chce iść do pediatry :-)
za czasów pierwszego synka nic sie nie robiło stopniowo :no:tylko od razu się podawało następne mleko:tak:
więc jestem ciekawa jak to jest teraz :tak:


Karola moj zjadl 1 raz 240 wody 8 miarek mleka i 6 kaszki wiec po wymieszaniu na bank bylo wiecej a ile nie wiem bo co sekunde dorabialam. hahahahah pierw zrobilam 150 ml potem chail jeszcze dorobilam 60ml a potem mnie odrazu zaskoczyl bo jeszcze chcial i tylko sie skonczylo to zaczol jeczec i dorobilam 30ml... i to tez wszamal.... i jeszcze chcial ale mu nie dalam bo sie balam ze z przejedzenia cos go brzuszek rozboli....................................................................wlasnie siedze z mezem w jednym pokoju kuzwa on na swoim kompie a ja na swoim i na skype gadamy ze soba bo nie chce nam sie gadac on zajety gra a ja wami chwilowo i zamiast mu odpoiwedziec to ja pisze a on vice versa o ludzie co za malzenstwo hahahaahh ........................................maly drzemie wlasnie.... ja tak se zliczylam ze maly ma srednio 5 drzemek zawsze dzien w dzien... moze nie za dlugie ale sa a w tym jedna a czasem dwie porzadne takie po poltory gfodzinie......

no to Sebcio ładnie wciąga :-) gdzie on to mieści :confused:
ja sie staram tyle nie podawać - bo nie chcę mu rozpychać brzuszka i przypuszczam jakbym mu tyle podawał to by mi ulewał - bo on ma talkie skłonności :-(


Lady a to fajowo macie z mężusiem :-D

macie 2 kompy z netem a u nas jeden:-( i wieczna walka kto ma siedzieć :wściekła/y:

Jestem:-)
no spal do 14.30:szok::-D, dawno nie byl taki dobry dla mamusi;-)
to byla jego jedyna drzemka, a teraz juz spi po kapieli:rofl2:

Ada ale ty stara d.......jestes:-p:-D;-)

ide kolacyje robic, bo zaraz moje milosci z roboty wroci;-)
do potem

No Renia to mały ładny ci dzisiaj prezencik zrobił :confused:

a twoje miłości widzę że do póżna pracuje :-(więc całe dzinki sama z dzieciakami zaiwaniasz :-( to tak jak ja :tak:toszkę przerąbane to czasmi jest :-(

dobra robię żegnalskiego bo mam kolację:-)
men zrobił i truje że zaraz wszystko będzie zimne

papa
 
cześć laseczki,
Smutno mi zmarła moja koleżnka ze szkoły - 25 lat, karmiłam Hanię i płakałam, na myśl, ze Agnieszce nie było dane przezyć czegoś takiego, brak
słów, czemu odchodzą tacy młodzi ludzie.
Aguś- słoneczko to bardzo miłe, co napisalaś
mam nadzieję, ze kiedyś się spotkamy nad morzem, a co do spotkania to mam nadzieję, że spotkamy się wszystkie w kwietniu przyszłego roku z naszymi roczniakami!






 
zapomniałam napisać, Iwonka ogromne gratki z powodu zdania egzaminów!!!
Moja panna dziś świrowała cały dzień, zjadła cycunia 0 7.00 potem o 13.30, następny cyc był o 17 i ostatni o 21, nie wiem co jej dziś strzeliło z tym jedzeniem, zazwyczaj je co 2 góra 3 godziny a dziś przerwy po 5-6 godzin.






 
hej hej wszystkim Paniom :-)
oj...co za noc... szok.....mała gorączkuje od wczorajszego popołudnia i teraz nie wiadomo czy od katarku czy po szczepieniu...eh...smarki dalej towarzyszą niestety...nasivin troszkę pomaga,przynajmniej może ciut przespać....a sie wyrywa diablica jak jej czyszczę nosek że hej...ale trzeba...
młody bez zmian..nie gorączkuje ale pokasłuje i katar też ma....

iwonka
a Twoja pociecha to na cycku czy na sztucznym chowana????sorki,nie pamietam a nie chce mi się szukać:-p nie to żebym leniwa byla...hahaha:rofl2:

Lala
haha
Prawie rocznik ten sam:laugh2:
a powiedz mi...jaką kaszkę wcinacie???bo moja jak wymęczy 150ml kaszki jabłkowej na humanie sl to jest dobrze i to nie codziennie bo nie za bardzo chce...malinowa ją uczula -cała czerwona była...musze wypróbować inną.
kurna i nie chce jeść zupki łyżeczką:wściekła/y: z butli jej daję narazie i próbujęco 2-3 dni łyżeczkowanie znowu...eh...może w końcu załapie. A deserek a i owszem..hahah zjada z łyżeczki :-p

Ruda
no masz rację...nawet nie zauważył że go coś boli:-D

a tu nowość...koleżanka mi napisała że Nutramigen wprowadził NOWY SMAK preparatu i jest o niebo słodszy od poprzedniego...

No to zmykam,miłego dnia kochane!!!!!:happy::happy::happy:

 
reklama
Czesc Wam dziewczynki ;-)

Wkurzylam sie bo moje cycuszko odmawiaja wspolpracy, a myslalam ze juz nigdy nie przestana produkowac mleka :sorry2: W sobote rano wyladowalam w szpitalu z nasilajacym sie bolem brzucha (Pojeb.. pecherzyk zolciowy!!!!) dwa dni na kroplowkach i sirodkach rozkurczowych do tego odwodnienie no i skutek taki ze cycki puuuuste.. wczoraj wyszlam na zadania (mam sie umowic na termin wyciecia) nakarmilam mala ze dwa razy i w nocy cos tam pociagnela i konice.. nad ranem tylko sie juz wkurzala ze ssa a nic nie leci.. kurcze do bani - dobrze ze chociaz te 4,5 miecha skorzystala.. jeszcze cos poproboje ale nie wiem czy uda sie wrocic do stanu poprzedniego.. moja mala dziewczynka:zawstydzona/y:wpgole to mi sie humor zjeb.. troszke
sorki za jezyk.. ide cos zjec:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry