reklama

Kwietnióweczki 2008

kasiak
bidulko...
zdrówko naj...dzidzia potrzebuje zdrowej i silnej mamy...
a że nie chce jeść...moze jeszcze sie "przyzwyczai"na nowo-próbuj a jak nie to i tak nieżle pojadła...moja po 3 już skończyła a syn po 2,5m-cach...także jak nie przekona do cycusia ponownie to nie masz sobie nic do zarzucenia...i dzidzi krzywdy nei zdrobisz podając sztuczne...zobaczysz ;)
choć wiadomo że cycuszek najlepszy...ale czasem są sytuacje że nie da rady....
Pozdrawiam i zdrówka!!!!!!!:happy:
 
reklama
Kasiak - Anekha ma racje, krzywdy dzidzi nie zrobisz, buźki dla was :*
Anekha - moja małą mieszanie, znaczy praktycznie cały czas cyc, na noc tylko kaszka bądź mleczko, w dzien czasem na obiadek jakieś warzywko, przepajam herbatką hippa :-)
Lene - przykro mi z powodu koleżanki, to naprawde smutne jak dużo mlodych ludzi umiera :-(
Witam sie z reszta
 
Kasiak nie rezygnuj i nie poddawaj się tak szybko!!!, nawet jesli pokarm zanikł Ci prawie cay to nic, przystawiaj niunię cały czas, a zobaczysz po kilku dniach wszystko wróci do normy! uszy do góry, im częściej ją bedziesz przystawiała tym szybciej odzyskasz pokarm!:-):-):-):-)
Kurdę dziewczyny , ja to już nie mam pojęcia co z tą mojąpanienką się dzieje, wczoraj Wam pisałam , ze przez cały dzień były praktycznie ze 3 karmienia, ale za to w nocy co godzinę na cycu i tak do samego rana, a i dodam, ze od 7.00 zrobiła już 3 kupki !!! nie kumam o co kaman





 
cześć laseczki,
Smutno mi zmarła moja koleżnka ze szkoły - 25 lat, karmiłam Hanię i płakałam, na myśl, ze Agnieszce nie było dane przezyć czegoś takiego, brak
słów, czemu odchodzą tacy młodzi ludzie.
Aguś- słoneczko to bardzo miłe, co napisalaś
mam nadzieję, ze kiedyś się spotkamy nad morzem, a co do spotkania to mam nadzieję, że spotkamy się wszystkie w kwietniu przyszłego roku z naszymi roczniakami!







Lena bardzo mi przykro z powodu koleżanki :-(

a jeśli chodzi o spotkanie to mi się ten pomysł podoba :-)


Czesc Wam dziewczynki ;-)

Wkurzylam sie bo moje cycuszko odmawiaja wspolpracy, a myslalam ze juz nigdy nie przestana produkowac mleka :sorry2: W sobote rano wyladowalam w szpitalu z nasilajacym sie bolem brzucha (Pojeb.. pecherzyk zolciowy!!!!) dwa dni na kroplowkach i sirodkach rozkurczowych do tego odwodnienie no i skutek taki ze cycki puuuuste.. wczoraj wyszlam na zadania (mam sie umowic na termin wyciecia) nakarmilam mala ze dwa razy i w nocy cos tam pociagnela i konice.. nad ranem tylko sie juz wkurzala ze ssa a nic nie leci.. kurcze do bani - dobrze ze chociaz te 4,5 miecha skorzystala.. jeszcze cos poproboje ale nie wiem czy uda sie wrocic do stanu poprzedniego.. moja mala dziewczynka:zawstydzona/y:wpgole to mi sie humor zjeb.. troszke
sorki za jezyk.. ide cos zjec:dry:

Kasia rozumie twoją frustrację ale jeszcze odzyskasz pokarm - głowa do góry :-)
straciłaś go pewnie chwilowo przez STRES - to jest najszybszy eliminator MLEKA :-(niestety:-(
ja jak karmiłam Kacpra to też wylądowałam w szpitalu i to tylko na jedną dobę i po mleku :tak:jak wróciłam to też tak kiepsko leciało - młody się denerwował i odpychał cyca - ja przez to jeszcze bardziej się denerwowałam - zamiast wyluzować :wściekła/y:ale po operacji cyc bolał strasznie i miałam do dyspozycji dla małego tylko jednego :-(a on cały dzień był na sztucznym i jak ja mu zaczęłam wpychać takie tam kapki - to on nie chciał i ryczał w niebo głosy a ja razem z nim :-(no i to był mój koniec karmienia :wściekła/y:
więc nie rób tego samego błędu co ja i wykaż się silniejszą wolą odemnie :-):tak:


Kasia życzę powrotu do zdrówka :-)


hej hej wszystkim Paniom :-)
oj...co za noc... szok.....mała gorączkuje od wczorajszego popołudnia i teraz nie wiadomo czy od katarku czy po szczepieniu...eh...smarki dalej towarzyszą niestety...nasivin troszkę pomaga,przynajmniej może ciut przespać....a sie wyrywa diablica jak jej czyszczę nosek że hej...ale trzeba...
młody bez zmian..nie gorączkuje ale pokasłuje i katar też ma....

iwonka
a Twoja pociecha to na cycku czy na sztucznym chowana????sorki,nie pamietam a nie chce mi się szukać:-p nie to żebym leniwa byla...hahaha:rofl2:

Lala
haha
Prawie rocznik ten sam:laugh2:
a powiedz mi...jaką kaszkę wcinacie???bo moja jak wymęczy 150ml kaszki jabłkowej na humanie sl to jest dobrze i to nie codziennie bo nie za bardzo chce...malinowa ją uczula -cała czerwona była...musze wypróbować inną.
kurna i nie chce jeść zupki łyżeczką:wściekła/y: z butli jej daję narazie i próbujęco 2-3 dni łyżeczkowanie znowu...eh...może w końcu załapie. A deserek a i owszem..hahah zjada z łyżeczki :-p

Ruda
no masz rację...nawet nie zauważył że go coś boli:-D

a tu nowość...koleżanka mi napisała że Nutramigen wprowadził NOWY SMAK preparatu i jest o niebo słodszy od poprzedniego...

No to zmykam,miłego dnia kochane!!!!!:happy::happy::happy:




No widzisz nie potrzebnie się o młodego martwiłaś :-)
malutka rzeczywiście po szczepieniu może gorączkować - niestety często się to zdarza :-(
przekichane masz z tymi uczuleniami mój mały malinową kachę uwielbia :tak::-)

my jeszcze konsumujemy
-jabłkową
-malinową
-bananową
-brzoskwiniową
-kleik kukurydziany
-kleik ryżowy

zaczyna mi nie starczać miejsca w szafie na te wszystkie pojemniki z jego kaszkami hehe:-)


Kurdę dziewczyny , ja to już nie mam pojęcia co z tą mojąpanienką się dzieje, wczoraj Wam pisałam , ze przez cały dzień były praktycznie ze 3 karmienia, ale za to w nocy co godzinę na cycu i tak do samego rana, a i dodam, ze od 7.00 zrobiła już 3 kupki !!! nie kumam o co kaman






Lena może to taki wyjątek od normy :tak:
cały dzień sobie postowała a na noc musiała nadrobić stracone kalorie :-)
a że kupki w nocy to zrozumiałe przy takim natężonym jedzeniu jakoś musiała usunąć nadmiar :-D
ja pamiętam Natan też kilka razy miał takie wyskoki :-D
 
ANEKHA no właśnie nie wiem czy już pisałam a miałam pisać że Nutramigen ma nowy smak tzn wsio to samo co w nr1 ale nutra nr 2 jest dodtakowo z fruktozą krystaliczną i jest słodka:happy:

RUDA wiesz jeśli chodzi o me dziecię to peditra kazął stopniowo pierwszy tydzień po 1 łyżece potem 2 potem 3 i tak do miesiąca przejść ale to me dziecię tylko jeśli twój Natanek ok myślę,że możesz od razu albo dawać co drugię karmienie ja niestety musze się bawić tak...

IWONKA gratkiz okazji zdanych egzaminów mądra bestia z Ciebie...

LENE przykro mi z powodu koleżanki:-(

KASIAK dont nerw będzie ok im więcej się denerwujesz tym mniej pokarmu;-) dokarmiaj i przystawiaj jak najcześciej;-)

 
hej dziewczyny a wiec tak ja pisac bede na raty bo cos dzieje sie z moim laptopem....a raczej z systemem nie wiem moze znowu wirusy !............................................................................................................................................................................................Anetha------no moj tez Sebcio meczy katarek ale chyba juz mu sie poprawia bo ma zielone gessciejsze kuzki ale to na bank pomoglo mu nie krople do nosa nasiwin czy tez takie podobne ani zadna woda morksa a takie na e na katar przewlekly i na zatoki.... i dodatkowo ma inhalacje sola fizjologiczna i wszystko ladnie mu z noska splywa........i o dziwo wyobrazcie sobie ze dzis sie przebudzil tylko w nocy na 2 karmienia i 1 raz tak o na sekund piec bojciu szok tylko raz pozaprogramem wstawlam do niego gdzie to zapisac.... nie wiem czemu.... przeciez w nosie az cala noc mu strasznie harczalo od kataru zasranego..... chyba nie czuje bolu dziasel po inbufenie....... nie no szok zobaczymy czy to byl jednorazowy strzal...... jutro wam powiem......Anetha pytasz o kaszki to moj uwielbia malinowa i morelowa brzoskwiniowa srednio na jeza i jeszcze bananowa wcina i toleruje jabluszko a reszte jakos meczy/////......a co do lyzeczki to sie nie zrazaj... poczatki zawsze takie sa..... moj do dzis zawsze kilka pierwszych lyzeczek wypluwa a potem jakos mu juz idzie ale ile ja musze zabawiac go i chodzic by jadl hihihihi okap wlanczam by szum jakis byl no mowie Ci cuda na dziwu robie hahahahahahaha......................................................................................................................................................................................Ruda te 240 to jak narazie jednorazowy strzal byl ...on mi rosnie w oczach od tych kaszek...hihihihi..... cos jeszczemmialam ci pisac ale zapomnialam....................................................................................................................................................................................aha no ja tak bardzo chcialbym sie spotkac z wami wszystkimi i waszymi pociechami tak razem wlasnie jak nasze pociechy skoncza roczek ale fajowo by bylo no nie?! tak gdzies na srodku....!!!! tzn na srodku mapki hihihihihi :P///////////////////////////////...............................................................................Lene jeju tylko wspolczuc....to takie niesprawiedliwe tyle mlodych ludzi odchodzi.......dobrych ludzi.........przykre strasznie.........wspolczuje ogromnie jej bliskim ciezko napewno pochowac wlasne dzieci......Boze ona zycia jeszcze nie zaznala......ah niech spoczywa w pokoju..................................................a co do Twojej niuni.... to moze tak jakos jdnorazowo? moze mleczko mialas wydajne cos jadla przyznaj sie hihihihi ;0.....................................................................................................................................................................................kAsiak bidulko trzymaj sie i sie nie denerwuj!!! ale sie nacierpisz i walcz o mleczko!!!!!!!!...................................................................................................................................................................................Iwonko zapomnialam ja tez Ci pogratulowac zdanych egzaminow i za kolejne trzymam kciuki trzymaj sie napewno zdasz!!!!!!!!!!!!!!!!gratki!!!!................................................................................................................Sebcio dzis ma juz 5 drzemke ale kazda po 2 godzinki ajkos taka srednia a czykolwiek nie mniej niz poltora godziny szok teraz jeszcze spi......... a w nocy bedzie hulal hahah macie cos takiego ze jak zachwalacie cos to pzoniej jest na wspak ? ja zawsze boje sie cos wam opowiedziec bo jak opowiem i to dobre wiesci to na zajutrz badz dwa dni wali sie wsiooo naprawde macie tak????? co powiem to potem za jakis czas na opak hahahahahahah
 
Witam :tak:
Bylam dzisiaj zalatwiac termin operacji ale nie chcieli ze mna gadac bo mialam skierowanie do szpitala a nie do poradni chilurgicznej!! no szok - przeciez wczoraj z karta ze szpitala wyszlam z zaleceniem ze mam umowic ten cholerny termin! i nie jeden chilurg mnie juz ogladal! oto polska wlasnie.. jutro robie drugie podejscie - ale mam juz oba skierowania niech se wybieraja;-)

a co do mleczka do dzieki za wsparcie.. przystawialam ja na glodnego ok 14 to sie biedna tak drzec zaczela ze szok wiec szybko butla.. pozniej po butli przed kompaniem troche sie podelektowala (nie to ze sie zrazila co piersi ona chce ssac i lubi je tylko nic nie lecialo) i pozniej jeszcze przed spankiem - nie to zeby sie najesc miala ale tak dla przypomnienia cycuszkom od czego sa:-D nie chce zapeszac ale chyba cos tam troszeczke leciec zaczelo, mam tez jakas herbatke i bede walczyc..
najbardziej mi zal by bylo tego ze zostaje w domu z mala do ukonczenia roczku (:rofl2:) i szkoda by mi bylo tak glupio stracic pokarm.. a tak to moze sie uda ja czasem przepoic chociaz:-)

a i jakies chorobsko mnie jeszcze w kosci wlazi.. zimno.. katar.. kaszel.. - podejrzewam ze w skutek wietrzenia sali szpitalnej przez pielegniarki:baffled: no ale coz.. herbatka z miodkiem.. rutinoskorbinek i lulu:laugh2:

tak wiec pozdrawiam wszystkie i do zobaczonka

a i PS.Iwonka jestem pod wrazeniem :-):-)
 
siemanko z wieczora,

Kasiak moja gratulacje!!! bądź twarda i przystawiaj, jejku głupio by było gdybyś naprawdę straciła ten pokarm będąc z malutkąjeszcze tyle czasu!!! walcz kobieto a ja trzymam kciuki i jestem pewna, że jeszcze Cię zaleje rzeka mleka dla córci!!! pij herbatki , duzo wody i ciągle przystawiaj!!!!
czekamy na informacje!!!
dobranoc laski i dobranoc Renaciucho wstrętna!!!!






 
reklama
Dobry wieczór!!

KASIAK trzymam kciuki oby sie udało:-);-) cycolenie dalsze i ta nasza biurokracja jest zajebista:dry::nerd:

LENE heloł...a jak hanula lepiej:happy: cio tam u Was...

ludzie idę spać bo mi łeb pęka na maska...:baffled:

DOBRANOC do jutra;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry