Anekha
Kwietniowa Mama 02 i 08'
kasiak
bidulko...
zdrówko naj...dzidzia potrzebuje zdrowej i silnej mamy...
a że nie chce jeść...moze jeszcze sie "przyzwyczai"na nowo-próbuj a jak nie to i tak nieżle pojadła...moja po 3 już skończyła a syn po 2,5m-cach...także jak nie przekona do cycusia ponownie to nie masz sobie nic do zarzucenia...i dzidzi krzywdy nei zdrobisz podając sztuczne...zobaczysz
choć wiadomo że cycuszek najlepszy...ale czasem są sytuacje że nie da rady....
Pozdrawiam i zdrówka!!!!!!!
bidulko...
zdrówko naj...dzidzia potrzebuje zdrowej i silnej mamy...
a że nie chce jeść...moze jeszcze sie "przyzwyczai"na nowo-próbuj a jak nie to i tak nieżle pojadła...moja po 3 już skończyła a syn po 2,5m-cach...także jak nie przekona do cycusia ponownie to nie masz sobie nic do zarzucenia...i dzidzi krzywdy nei zdrobisz podając sztuczne...zobaczysz
choć wiadomo że cycuszek najlepszy...ale czasem są sytuacje że nie da rady....
Pozdrawiam i zdrówka!!!!!!!

W sobote rano wyladowalam w szpitalu z nasilajacym sie bolem brzucha (Pojeb.. pecherzyk zolciowy!!!!) dwa dni na kroplowkach i sirodkach rozkurczowych do tego odwodnienie no i skutek taki ze cycki puuuuste.. wczoraj wyszlam na zadania (mam sie umowic na termin wyciecia) nakarmilam mala ze dwa razy i w nocy cos tam pociagnela i konice.. nad ranem tylko sie juz wkurzala ze ssa a nic nie leci.. kurcze do bani - dobrze ze chociaz te 4,5 miecha skorzystala.. jeszcze cos poproboje ale nie wiem czy uda sie wrocic do stanu poprzedniego.. moja mala dziewczynka
wpgole to mi sie humor zjeb.. troszke
jak wróciłam to też tak kiepsko leciało - młody się denerwował i odpychał cyca - ja przez to jeszcze bardziej się denerwowałam - zamiast wyluzować
ale po operacji cyc bolał strasznie i miałam do dyspozycji dla małego tylko jednego :-(a on cały dzień był na sztucznym i jak ja mu zaczęłam wpychać takie tam kapki - to on nie chciał i ryczał w niebo głosy a ja razem z nim :-(no i to był mój koniec karmienia
nie to żebym leniwa byla...hahaha


no ale coz.. herbatka z miodkiem.. rutinoskorbinek i lulu