Ruda_
Mama Natanka i Kacperka
cały dzionek mnie nie było i myślałam że mnie tu zasypiecie postami :-)
a tu nie
co robicie kobitki cały dzionek
Ada ja chyba zrezygnuję z takiego wprowadzania następnego mleczka :-)
mam za mało cierpliwości
jak do teraz to małemu mało co szkodzi więc wprowadzę chyba jak z pierwszym od razu
jeśli nie będzie mu pasowało to wrócę do pierwszego
Widzę że na temat mleka mamy ten sam pogląd :-)
KASIAK dont nerw będzie ok :-)
Lady jak ty masz na imię
bo ja ciemnotka nie wiem hehe
jak ty się rozpiszesz to już poezja
widzę że masz tyle do opowiedzenia jak ja
heheh
lubię takie wygadane babki
dobrze że Sebcio wraca do normy :-) buziaki dla niego
a z tym mleczkiem to myślałam że to jakiś jednorazowy wybryk :-)
bo to by był szok żeby za każdym razem tyle obciągał
jeśli chodzi o spotkanko to Bydzia jest całkiem siiii :-) skoro tylko ja jestem z tego miasta to może tu się spotkamy
- ale czekam na sugestie - ja jestem chętna - chciałabym zobaczyć Wasze pociechy
a jeśli chodzi o odchodzących młodych to jestem w szoku
- bo coraz częściej słyszę jak to się zdarza:-(
- z mojego otoczenia też teraz odszedł 22 letni znajomy :-(
wiem Kasia jak to jest z tymi szpitalami
popieprzone
to jest w naszym kraju
sorry za słownictwo ale mnie ponosi
płaci się całe życie składki i nic z tego się nie ma
Kasia jeśli chodzi o mleczko to WALCZ :-)
i nie daj się innym
którzy mogą cię namawiać żebyś zaczęła dawać butlę
- ja się tak dałam namówić i do dziś żałuję :-(
Cóż cię za choróbsko dopadło
:-(
Dobrej nocki Renia :-)
papa wszystkim :-)
a tu nie

co robicie kobitki cały dzionek

RUDA wiesz jeśli chodzi o me dziecię to peditra kazął stopniowo pierwszy tydzień po 1 łyżece potem 2 potem 3 i tak do miesiąca przejść ale to me dziecię tylko jeśli twój Natanek ok myślę,że możesz od razu albo dawać co drugię karmienie ja niestety musze się bawić tak...
IWONKA gratkiz okazji zdanych egzaminów mądra bestia z Ciebie...
KASIAK dont nerw będzie ok im więcej się denerwujesz tym mniej pokarmu;-) dokarmiaj i przystawiaj jak najcześciej;-)
Ada ja chyba zrezygnuję z takiego wprowadzania następnego mleczka :-)
mam za mało cierpliwości
jak do teraz to małemu mało co szkodzi więc wprowadzę chyba jak z pierwszym od razu
jeśli nie będzie mu pasowało to wrócę do pierwszego

Widzę że na temat mleka mamy ten sam pogląd :-)
KASIAK dont nerw będzie ok :-)
hej dziewczyny a wiec tak ja pisac bede na raty bo cos dzieje sie z moim laptopem....a raczej z systemem nie wiem moze znowu wirusy !............................................................................................................................................................................................Anetha------no moj tez Sebcio meczy katarek ale chyba juz mu sie poprawia bo ma zielone gessciejsze kuzki ale to na bank pomoglo mu nie krople do nosa nasiwin czy tez takie podobne ani zadna woda morksa a takie na e na katar przewlekly i na zatoki.... i dodatkowo ma inhalacje sola fizjologiczna i wszystko ladnie mu z noska splywa........i o dziwo wyobrazcie sobie ze dzis sie przebudzil tylko w nocy na 2 karmienia i 1 raz tak o na sekund piec bojciu szok tylko raz pozaprogramem wstawlam do niego gdzie to zapisac.... nie wiem czemu.... przeciez w nosie az cala noc mu strasznie harczalo od kataru zasranego..... chyba nie czuje bolu dziasel po inbufenie....... nie no szok zobaczymy czy to byl jednorazowy strzal...... jutro wam powiem......Anetha pytasz o kaszki to moj uwielbia malinowa i morelowa brzoskwiniowa srednio na jeza i jeszcze bananowa wcina i toleruje jabluszko a reszte jakos meczy/////......a co do lyzeczki to sie nie zrazaj... poczatki zawsze takie sa..... moj do dzis zawsze kilka pierwszych lyzeczek wypluwa a potem jakos mu juz idzie ale ile ja musze zabawiac go i chodzic by jadl hihihihi okap wlanczam by szum jakis byl no mowie Ci cuda na dziwu robie hahahahahahaha......................................................................................................................................................................................Ruda te 240 to jak narazie jednorazowy strzal byl ...on mi rosnie w oczach od tych kaszek...hihihihi..... cos jeszczemmialam ci pisac ale zapomnialam....................................................................................................................................................................................aha no ja tak bardzo chcialbym sie spotkac z wami wszystkimi i waszymi pociechami tak razem wlasnie jak nasze pociechy skoncza roczek ale fajowo by bylo no nie?! tak gdzies na srodku....!!!! tzn na srodku mapki hihihihihi///////////////////////////////...............................................................................Lene jeju tylko wspolczuc....to takie niesprawiedliwe tyle mlodych ludzi odchodzi.......dobrych ludzi.........przykre strasznie.........wspolczuje ogromnie jej bliskim ciezko napewno pochowac wlasne dzieci......Boze ona zycia jeszcze nie zaznala......ah niech spoczywa w pokoju..................................................a co do Twojej niuni.... to moze tak jakos jdnorazowo? moze mleczko mialas wydajne cos jadla przyznaj sie hihihihi ;0.....................................................................................................................................................................................kAsiak bidulko trzymaj sie i sie nie denerwuj!!! ale sie nacierpisz i walcz o mleczko!!!!!!!!...................................................................................................................................................................................Iwonko zapomnialam ja tez Ci pogratulowac zdanych egzaminow i za kolejne trzymam kciuki trzymaj sie napewno zdasz!!!!!!!!!!!!!!!!gratki!!!!................................................................................................................Sebcio dzis ma juz 5 drzemke ale kazda po 2 godzinki ajkos taka srednia a czykolwiek nie mniej niz poltora godziny szok teraz jeszcze spi......... a w nocy bedzie hulal hahah macie cos takiego ze jak zachwalacie cos to pzoniej jest na wspak ? ja zawsze boje sie cos wam opowiedziec bo jak opowiem i to dobre wiesci to na zajutrz badz dwa dni wali sie wsiooo naprawde macie tak????? co powiem to potem za jakis czas na opak hahahahahahah
Lady jak ty masz na imię
bo ja ciemnotka nie wiem hehejak ty się rozpiszesz to już poezja

widzę że masz tyle do opowiedzenia jak ja
hehehlubię takie wygadane babki

dobrze że Sebcio wraca do normy :-) buziaki dla niego
a z tym mleczkiem to myślałam że to jakiś jednorazowy wybryk :-)
bo to by był szok żeby za każdym razem tyle obciągał
jeśli chodzi o spotkanko to Bydzia jest całkiem siiii :-) skoro tylko ja jestem z tego miasta to może tu się spotkamy

- ale czekam na sugestie - ja jestem chętna - chciałabym zobaczyć Wasze pociechy

a jeśli chodzi o odchodzących młodych to jestem w szoku
- bo coraz częściej słyszę jak to się zdarza:-(
- z mojego otoczenia też teraz odszedł 22 letni znajomy :-(
Witam
Bylam dzisiaj zalatwiac termin operacji ale nie chcieli ze mna gadac bo mialam skierowanie do szpitala a nie do poradni chilurgicznej!! no szok - przeciez wczoraj z karta ze szpitala wyszlam z zaleceniem ze mam umowic ten cholerny termin! i nie jeden chilurg mnie juz ogladal! oto polska wlasnie.. jutro robie drugie podejscie - ale mam juz oba skierowania niech se wybieraja;-)
a co do mleczka do dzieki za wsparcie.. przystawialam ja na glodnego ok 14 to sie biedna tak drzec zaczela ze szok wiec szybko butla.. pozniej po butli przed kompaniem troche sie podelektowala (nie to ze sie zrazila co piersi ona chce ssac i lubi je tylko nic nie lecialo) i pozniej jeszcze przed spankiem - nie to zeby sie najesc miala ale tak dla przypomnienia cycuszkom od czego sanie chce zapeszac ale chyba cos tam troszeczke leciec zaczelo, mam tez jakas herbatke i bede walczyc..
najbardziej mi zal by bylo tego ze zostaje w domu z mala do ukonczenia roczkurofl2
i szkoda by mi bylo tak glupio stracic pokarm.. a tak to moze sie uda ja czasem przepoic chociaz:-)
a i jakies chorobsko mnie jeszcze w kosci wlazi.. zimno.. katar.. kaszel.. - podejrzewam ze w skutek wietrzenia sali szpitalnej przez pielegniarkino ale coz.. herbatka z miodkiem.. rutinoskorbinek i lulu
tak wiec pozdrawiam wszystkie i do zobaczonka
a i PS.Iwonka jestem pod wrazeniem :-):-)
wiem Kasia jak to jest z tymi szpitalami
popieprzone
to jest w naszym kraju

sorry za słownictwo ale mnie ponosi
płaci się całe życie składki i nic z tego się nie ma

Kasia jeśli chodzi o mleczko to WALCZ :-)
i nie daj się innym
którzy mogą cię namawiać żebyś zaczęła dawać butlę
- ja się tak dałam namówić i do dziś żałuję :-(
Cóż cię za choróbsko dopadło
:-(hej
jestem, poczytalam i ide spac
dobranoc
Dobrej nocki Renia :-)
papa wszystkim :-)
Ostatnia edycja:
no ale coz.. herbatka z miodkiem.. rutinoskorbinek i lulu
haha dałam jej, wyczyściłam nosek jeszcze raz zakropliłam nasivin i po kilku minutach już się uspokoiła,,,ale było to ciężkie przeżycie bo mi serce pęka jak dzieci płaczą.
tyle że właśnie...kto go będzie prowadzał...?mąż pracuje do 15 pote mrpzychodzi do domu i zazwyczaj dalej pracuje,zaraz jeszcze dojdzie mu kończenie studiów itd...to i weekendy nie bedą wolne a ja i bez tego nei wiem czasem w co ręce wkładać i jak się wyrobić ze wszystkim..eh...jeszcze musze pomysleć...ale chyba dopiero od nastepnego roku pójdzie na coś.
ja ci też nic nie napiszę
i taki leniwy dzis dzien u mnie, ale na szczescie nie mam nic do roboty :-)