reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam Wass goraco....

Reniu----nie doczekałam sie Ciebie wczoraj dzis nie sprawiaj nam zawodu i wpadniej na wieczorne pogaduchy do poduchy hihihi.....

Aduś----cos pieknego ja też jestem wrażliwa puszczam ten kawałek juz treci raz...normalnie wymiekkam i te zdjecia tam wstawione.....nie no jeszcze bardziej zateskniłam za moim skarbeczkiem :) a ten drugi filmik to jest boski mój syn od noworodka ma takie smiech aż po dzis ze czasem az mu tuchu na to brakuje smiech bez glosu jak on sie smieje to sama pekam ze śmiechuu....

Bartka powodzonka na UsG i zaglądaj do noas czesto jak zauważyłaś ciagle coś sie dziejej heheheheh :)

Katia---niebawem i ja na nim bede jesce troske haha i Was do gonie :P

Madziujka to leż sobie wypoczywaj jak sie poczujesz lepeij do zajrzyj do nas bedzie miło....

Anhela Ty mnie nie strasz...ja staram sie myslec caly czas odkad lekarz powiedziaął mi że bedzie córeczka i że spokojnie moge kupowac różowy wózeczek ale i tak kupie jasny błekit to od tamtego dnia snuje marzenia z dziewczynka.... wiec licze na to sie nie rozczaruje....albo chce w to wierzyc ale sie boje....

a reszta kwietniowek moze też by już wstała co????

Niby ładna pogoda ale wiezcie mi nie chce mi sie pypy z domu ruszac no chyba ze mam jechac gdzies autem hahahahaha nie wiem co za leń we mnie siedzi :)

glitteryourway-5eff3dfa.gif

 
reklama
taaaak LADY SILa lui gotować to obgotowuje wszystkich....:-D:-D:-D

LADY a może się przeniesiemy do niej i będzie nam też gotować

oj dostaniemy po pupach dziś się śmiejemy najpierw z kasi teraz z sili

Ładnie, ładnie tu koleżankę obgadujecie wredoty :wściekła/y:;-) Nie przyszłam już, bo znowu zaczęło mnie kuć pod lewym cycem i koniec... Tylko łóżko zostało :-( No już nie wiem co mam z tym zrobić. Dobrze, że w piątek mam wizytę, to się dowiem.

A gdzie Renia sie podziewa moze ja sprobujecie telepatycznie sciagnac....;-)Reni to dzis caly dzionek nie bylo wpadla jak po ogien i wypadal.
Silka wracaj pokaz wosy a nie siedzisz i lodowki pilnujesz...
Znowu mam dzisiaj nerwy jak diabli ja juz nie wiem zwarjuje w tej ciazy chyba:-(, wiecie ze te laski z PAZDZIERNIKA 2007 co sie tak klocily o moderowanie , dzis usunely ten caly watek chyba im wstyd bylo ....

Kasiu pokażę, pokażę tylko muszę się zrobić najpierw :-D Przecież na żywca sobie nie pierdzielnę tej fotki bo byście pouciekały z przerażenia :-D:-D A wiesz, że wczoraj chciałam właśnie zajrzeć na ten PAŹDZIERNIK, żeby poczytać, co One tam popisały, ale już nie było tego wątku... Tzn. był, ale zamknięty :tak: To mówicie, że ostro pojechały :-D

Ada hahahahahahahahahhahahahahahaahaha.....

serio ? ufff ulzyło mi ze nie jestem sama...ale ja nawet ociezale sie czasem przewracam na bok :)Wy tez tak macie?zastanawiam sie czy czasem nie mam za mało ruchu?no ale przeciez ze szmata ciagle po chacie latem:0 cześciej po kompie hahahahahahaha i tak przy nim przystaje co prawda hahaha:)

Lady ja tak mam :sorry2: I ostatnio, to wogóle mam jakieś lęki, bo często brzuch mi się napina ( kilka razy w ciągu dnia ) Wiem, że to są skurcze przepowiadające, że macica się przygotowuje do porodu, ale mi się to na prawdę zdarza często w ciągu dnia i nie wiem, czy to norma, czy nie... A Twoja córeczka już duża dziewuszka :tak: W normie waży :tak: Ja nie wiem ile mój synek, bo ja miałam usg w 20 tygodniu, to wtedy ważył nie całe 400g, a teraz jestem już w 30 prawie, to powinien ważyć coś około 1200g :szok: I czasem mam wrażenie, że tyle rzeczywiście waży, bo tak bryka w tym brzuchu, tak kopie, że aż boli...

Bartka witaj :-)
Reniu już dopisuję Twoją Zuzię z dwoma granatami do Listy :-D

P.S. Wszelkie reklamacje, oraz zażalenia na kulę ODRZUCONE :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Hej kobitki!

Ja ciągle leżę, wystarczy, ze pochodzę chwilkę lub posiedzę od razu łapią mnie te skurcze... :-(

Mam do Was pytanie. Wiem, ze może lepiej zadzwonić do lekarza, ale on jest teraz na urlopie, a ja nie wiem czy to nie wymysł mojej paniki....
Po założeniu tego krążka ponoć zwiększają się upławy... Mnie się nic nie zwiększyło, jedynie co, to rano cieknie ze mnie trochę wody, ale nie jest tego dużo... No i wkręciłam sobie, ze to wyciek płynu owodniowego...:baffled: Napiszcie, czy Wam też zdarzają się takie wodniste upławy?
Bo tak sobie myślę, że jakby to był płyn owodniowy to wyciekałby częściej, a nie tylko rano... Dziwne... Trochę mnie to niepokoi, ale nie chcę też wyjśc na histeryczkę... Niestety nigdzie w aptece nie mogę dostać testu na wyciek płynu owodniowego, zamówiłam przez internet, ale przyjdzie dopiero za 5 dni...
 
Bartka, właśnie doczytałam, że z Barlinka jesteś :-) Ja jestem z Gorzowa :-) Powiedz do jakiego lekarza chodzisz :confused: No i powodzenia na usg !!
 
Czesc
ja dzis jestem do niczego... brzuch mnie strasznie boli ale nie na dole tylko powyzej pepka az po sama klatke piersiowa nnnooo normalnie ten moj dzidzius chce mnie wykonczyc za nim sie urodzi:-(kazden jego ruch sprawia mi bol nie wiem co mama myslec na ten temat ,,,, chyba zdzwonie po mojego chlopa i pojade do szpitala:-(
 
reklama
Kasiu, jedź do szpitala, po co się tak męczyć, tam na pewno coś na to zaradzą. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok.
Silka- moim lekarzem prowadzącym jest dr Jaworska z Barlinka, a teraz (jutro :-))już 2. raz będę u dr Musielaka w Hipokratesie na USG w Gorzowie bo ta moja nie ma takiego dobrego sprzętu no i mam nadzieję że tym razem wypatrzy dokładnie płeć bo ileż można...:dry: ale po 1-szej wizycie u niego nie byłam zbyt zachwycona, on jakiś taki mi się wydał oschły, może dlatego że to już 21 godzina była, no i badanie było mało zadowalające bo nie mógł zobaczyć twarzoczaszki dziecka tak było zadkiem do nas wszystkich odwrócone:baffled:. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej :tak:.
Dziewczyny filmiki zabójcze, powalają z nóg :-).
Lady - ja podobnie jak Ty mam nadzieję lekarze jednak aż tak się nie mylą i że będzie u mnie dziewczynka, trzymam za to kciuki z całych sił :happy2:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry