Witam Wass goraco....
Reniu----nie doczekałam sie Ciebie wczoraj dzis nie sprawiaj nam zawodu i wpadniej na wieczorne pogaduchy do poduchy hihihi.....
Aduś----cos pieknego ja też jestem wrażliwa puszczam ten kawałek juz treci raz...normalnie wymiekkam i te zdjecia tam wstawione.....nie no jeszcze bardziej zateskniłam za moim skarbeczkiem
a ten drugi filmik to jest boski mój syn od noworodka ma takie smiech aż po dzis ze czasem az mu tuchu na to brakuje smiech bez glosu jak on sie smieje to sama pekam ze śmiechuu....
Bartka powodzonka na UsG i zaglądaj do noas czesto jak zauważyłaś ciagle coś sie dziejej heheheheh
Katia---niebawem i ja na nim bede jesce troske haha i Was do gonie
Madziujka to leż sobie wypoczywaj jak sie poczujesz lepeij do zajrzyj do nas bedzie miło....
Anhela Ty mnie nie strasz...ja staram sie myslec caly czas odkad lekarz powiedziaął mi że bedzie córeczka i że spokojnie moge kupowac różowy wózeczek ale i tak kupie jasny błekit to od tamtego dnia snuje marzenia z dziewczynka.... wiec licze na to sie nie rozczaruje....albo chce w to wierzyc ale sie boje....
a reszta kwietniowek moze też by już wstała co????
Niby ładna pogoda ale wiezcie mi nie chce mi sie pypy z domu ruszac no chyba ze mam jechac gdzies autem hahahahaha nie wiem co za leń we mnie siedzi

Reniu----nie doczekałam sie Ciebie wczoraj dzis nie sprawiaj nam zawodu i wpadniej na wieczorne pogaduchy do poduchy hihihi.....
Aduś----cos pieknego ja też jestem wrażliwa puszczam ten kawałek juz treci raz...normalnie wymiekkam i te zdjecia tam wstawione.....nie no jeszcze bardziej zateskniłam za moim skarbeczkiem
Bartka powodzonka na UsG i zaglądaj do noas czesto jak zauważyłaś ciagle coś sie dziejej heheheheh
Katia---niebawem i ja na nim bede jesce troske haha i Was do gonie
Madziujka to leż sobie wypoczywaj jak sie poczujesz lepeij do zajrzyj do nas bedzie miło....
Anhela Ty mnie nie strasz...ja staram sie myslec caly czas odkad lekarz powiedziaął mi że bedzie córeczka i że spokojnie moge kupowac różowy wózeczek ale i tak kupie jasny błekit to od tamtego dnia snuje marzenia z dziewczynka.... wiec licze na to sie nie rozczaruje....albo chce w to wierzyc ale sie boje....
a reszta kwietniowek moze też by już wstała co????
Niby ładna pogoda ale wiezcie mi nie chce mi sie pypy z domu ruszac no chyba ze mam jechac gdzies autem hahahahaha nie wiem co za leń we mnie siedzi


;-) Nie przyszłam już, bo znowu zaczęło mnie kuć pod lewym cycem i koniec... Tylko łóżko zostało :-( No już nie wiem co mam z tym zrobić. Dobrze, że w piątek mam wizytę, to się dowiem.
To mówicie, że ostro pojechały
I ostatnio, to wogóle mam jakieś lęki, bo często brzuch mi się napina ( kilka razy w ciągu dnia ) Wiem, że to są skurcze przepowiadające, że macica się przygotowuje do porodu, ale mi się to na prawdę zdarza często w ciągu dnia i nie wiem, czy to norma, czy nie... A Twoja córeczka już duża dziewuszka
I czasem mam wrażenie, że tyle rzeczywiście waży, bo tak bryka w tym brzuchu, tak kopie, że aż boli...
Napiszcie, czy Wam też zdarzają się takie wodniste upławy?
No i powodzenia na usg !!
ale po 1-szej wizycie u niego nie byłam zbyt zachwycona, on jakiś taki mi się wydał oschły, może dlatego że to już 21 godzina była, no i badanie było mało zadowalające bo nie mógł zobaczyć twarzoczaszki dziecka tak było zadkiem do nas wszystkich odwrócone
.