reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady nie martw sie, napewno nie zaszkodzil małej;-) to zaostanie ci ten krem i po porodzie bedziesz miala jak znalazl zeby cialko spowrotem zrobilo sie jedrne:tak: a na rozstępy ja mam krem tez z tej firmy perfecta tylko mama od 4m-ca ciąży:-)
Aduniu - no lepiej mi sie tak spi, bo troche na boczkach i troche na pleckach i nocka jakos zleci i wygodniej mi sie spi teraz a to mi w sobote poradzila moja pani endokrynolog zebym sobie tak ukladala do spania ze sie bede wysypiac i miala racje jest lepiej:tak::-)
ciesze sie ze wam tez sie ciuszki podobaja:tak::-) Aduniu ja tez mykam bo musze sie isc wykapac i potem nasmarowac i do spanka, bo moja piesia juz czeka w łóżeczku na mnie:tak: to miłej nocki i wygodnej;-) ido juterka kochane buziaczki dla wszystkich:tak:
 
reklama
Dzień dobry dziewuszki!!!!

Jeszcze śpicie....Ja spałam tej nocy jak zabita tylko raz się obudziłam na przekręcanko... a miałam cudny sen o porodzie jakby mój poród miał tak wyglądać to ja mogę rodzić raz w tygodniu....:tak:;-):-):-) z tym,że moje dziecko było troszeczkę duże i nie mieściło się w ubranka i nic nie miałam....dobry sen...ale bardzo przyjemny....

Mam nadzieję,że humorki dopisują KASIU SILA????
 
czesc laseczki ja wstałam kolo 8 juz ale siora mi zrobiła pobódke postawiała mnie raz dwa na nogi swoim telefonem i meldunkiem ze bedzie kolo 11 ...wiec wiecie u mnie bomba strzelila w kuchni musialam wstac i cholera sie za to wziasc mycie podlogi przez tego cholernego psa wiecznie slady mi robi musze zs mopem latac chyba ze 3 razy dziennie....

Miałam dzisiaj cała noc ten sam sen co sie przebudzałam i szłam dalej w kime to śnil mi sie jegoi dalszy ciag.. a wiecie co takiego/ ze plotkujemy wszystkie tu na forum ze juz wykosilismy styczniowki lutowki i sen skonczyl mi sie jak marcowki byly przed nami tylko.... jeju co za sen ciagle mialam przed oczami jak piszemy ze soba.... kurde...i kazda z nas pisala o porodzie ze zaraz urodzi no kurde zmeczylam sie po tej nocy ahhahaha

Umówiłam siena piatek do fryzjera.... zrobi mi te odrosty..bo są okropne...

A co do kremu to jak zaczelam czytac o tych kremach i o kobietach w ciazy to sie naczytalam tylu rzeczy dziwnych ze moglam chyba nie zaczynac...pisalo tam ze te kremy co powodują chlodzenie ...to krązenie jakies pobudzaja... nie no idzie to w odstawke jak urodze
 
no to zostalysmy same na polu bitwy:-D:-D:-D
gdzie Silka wsiorbalo ja:-) pewnie Pietia wrocil:-)
iwonka tez pewnie roze wacha od swojego
moj ma w dupie siedzi od dwoch dni w salonie przed kompem i udaje ze go nie ma....

Kasia wsiorbało, ale z nerwów na Niego znowu :angry: No już po prostu siły na Niego nie mam. A wczoraj, to już przeszedł samego siebie, aż się poryczałam i spać do 3 nad ranem nie mogłam :-( Ale za to z syneczkiem sobie pogadałam, bo ruszał się jak szalony :laugh2: Pewnie czuł, że mamusia zdenerwowana biduleczek mój :-( No i dziś oczywiście to samo... Wyszedł po cichutku zanim jeszcze wstałam :sorry2: No już nie wiem co mam z Nim zrobić :-( Wczoraj kilka razy już miałam ochotę podejść i Go pocałować, bo tak się już stęskniłam, ale On wcale nie wykazywał podobnej chęci, więc się jakoś powstrzymałam :sorry2: Eh... Zobaczymy jak długo tak można :sorry2:

Aduniu, Lady dzień dobry :-)

JEJU JUŻ 8 OKIENECZKO :-D:-D:-D:-D Już nie długo hahahahaha:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Lady, to miłego przedpołudnia z siostrzyczką :tak: Aaaa... Ja też ciągle z mopem latam, ale nie przez psa, tylko przez Piotrka, bo cholipa nie mogę Go nauczyć, że buty w przedpokoju się ściąga
:crazy::wściekła/y:, a mamy baaaaaaaardo jasne płytki, więc wszystko na nich widać.

Aduniu bardzo miły sen miałaś :-)
 
Czesc
Silka wez sie w garsc i sie nie zalamuj .. raz mu podarujesz to bedziesz go zawsze musiala po glowie glaskac... po kazdej awanturze.. faceci tacy sa . Wiem ze ci ciezko bo u mnie jest to samo moj ma foch a ja go p*****e niech sie foczy nawet do rozwiazania :-)
A najlepiej zrob sobie wolne od niego jak on bedzie w domu siedzial albo .. jak wroci z pracy to ciebie niech nie bedzie....szybko mu sie oczy otworza ....Nic sie Sila nie martw ... oni wszyscy sa zdrowo powaleni i nie potrafia nic zrozumiec i nic dac z siebie ...
Fajnie masz jak ci tak pocichu wychodzi .. przynajmniej sie wyspisz .... moj ostentacyjnie sie pakuje do pokoju w ktorym spie ..... bo koniecznie musi skorzystac z lazienki w tym pokoju .. a w domu mamy 3 lazienki ... wiedzisz wiec nie masz najgorzej
 
No z KÓZEK to chyba tylko my jesteśmy :-D
No wiem, że poddawać się nie powinnam, tym bardziej, że na prawdę nie moja wina tym razem :sorry2: Poczekamy, zobaczymy, ale męczy mnie taki stan rzeczy strasznie :baffled: Eh... Chciałabym być tak twarda jak Ty :tak:

Dobrze, że chociaż syneczek mi pomaga :tak: Cały czas się rusza, kopie, wypina :laugh2: Aż miło :laugh2: A w poniedziałek na usg idziemy i się dowiemy jak On tam się ma :-)
 
Hej, hej!

Napiszę tylko, że jestem, żyję, no i nadal w całości... Muszę leżeć... i tak już raczej do końca ciąży... Dlatego niestety nie będę tu zaglądać, no może raz na jakiś czas... wybaczcie...

Już mam dosyć trochę tego leżenia, ale w sumie kura też musi cały czas na jajkach siedzieć i daje radę, to ja też dam ;-) W końcu jestem czymś więcej niż kura... nie obrażając oczywiście tych pożytecznych ptaków :-):-):-)

Lekarz straszy mnie dużym ryzykiem porodu przedwczesnego, więc grzecznie zaciskam nogi i czekam w pozycji horyzontalnej... oby jak najdłużej... Może się uda z pomocą leków, które są teraz moim głównym posiłkiem ;-) W ciągu doby biorę aż 11 tabletek :szok:
Maluchy rosną sobie w najlepsze, nie przejmując się, że matka ledwo zipie ;-);-);-) W poniedziałek (28tc i 5d) ważyły 1200 i 1300... spaślaki :-)

Dobra uciekam. Mam nadzieję, ze u Was wszystko w porządku... Niestety nie mogę nadrobić zaległości :-( Idę leżeć... Buziaki
 
reklama
Niebo, to leż i odpoczywaj i oby Maluszki jak najdłużej w brzuszku siedziały :tak: Bardzo się cieszę, że jak na razie wsio dobrze u Was :tak: ODPOCZYWAJCIE !!!!!!! :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry