reklama

Kwietnióweczki 2008

tak ci sie Ada wydaje .. juz na przyszly rok jak bedziesz na Boze Narodzenie kupowac prezenty .. to twoje myslu bede krazyc w kolo twojego synka i tych wszytkich momentow zwiazanych z radoscia otwierania ich przez niego.. bede zdjecia .. pozniej wspomnienia a na nastepny rok bedziesz czekac na swieta jak na zbawienie, siwieta maja swoj klimat.. ...zobaczysz wspomnisz Kaske... bo ja kiedys tak samo mowilam..;-)


KASIEŃKO twe słowa będę cytować mym dzieciom do końca życia:-):-):-) ale serio to mój mąż nie obchodzi naszych świąt a mi samej to sie nie chce nic robić dlatego zawsze jeździmy do rodziców hehehe i tam je spędzamy razem po prostu choć to aż takie miłe czasami nie jest.....ale do przeżycia
 
reklama
Heloo helooo io co chodzi )

Świeta tak... Kaseik ma racje ..Dzieci są to moze my tak juz nie przezywamy tych prezentow i czasem dla nas hasło świeta to kupa roboty i sprzątania ale dla naszych pociech odliczanie wielkie ...nie moga sie doczekac jak my nigdys za dziecinstwa...ale radosc tez niesamowita jak nasze dzieci na to czekaja jak widzisz ten zapal te podniecenie ui nich ze to juz tuz tuz.... i widzisz jak sie ciesza gdy prezenty rozpakuwuja.... jeju..az sam czlowiek sie cieszy Kasia ma racje.....i wszystko co sie juz robi pod kątem świat to dla swoich dzieci.....))))))


A tak wogole to ja juz mykac musze bo zaraz jade na te zakupy az mi sie nie chce ... no ale mąz mówi;;;; Ala dawaj szybko to pojedziemy pop te koce i inee duperele haha to ja juz umalowana siedze i czekam jak na szpilkach hahah na niego az sie uszykuje hahahahahahahah ) no nic lece bo jeszcze mi sie rozmysli hihihi ):-D

Miłego dzionka Mamuski ;):-D:-D
 
LADY udanych zakupków życzę ja idę upolować coś do jedzenia bo mnie ssie szkoda,że lodów nie mam hehehe....
 
KASIEŃKO twe słowa będę cytować mym dzieciom do końca życia:-):-):-) ale serio to mój mąż nie obchodzi naszych świąt a mi samej to sie nie chce nic robić dlatego zawsze jeździmy do rodziców hehehe i tam je spędzamy razem po prostu choć to aż takie miłe czasami nie jest.....ale do przeżycia
No wiedzisz Adunia moj chlop tez nie jest katolikiem ....ale ja jestem wprawdzie nie jestem dewota nie latam do kosciola .. juz nie pamietak kiedy bylam ah 3 lata temu na slubie mojego kuzyna :-)ale robie to wszytko dla moich dzieci .. tez moglabym pojechac do mojego taty na sieta ale nie robie w domu chodz nie raz mi nogi w dupe wchodzily...a z czasem przyszedl taki moment ze i moj malzonek zaczal czekac na te swieta katolickie booo super potrawy ktorych sie nie je na codzien ... bo prezenty .. bo choinka i ten dziwna atmosfera ktora jest tylko w swieta... jedyna nie powtarzalna
 
Jeju wy o swietach, my pojedziemy na gotowe i tyle - rodzine sie poodwiedza, ciotek sie posłycha bedzie ok, ja w tym roku porządki generalne robie po swiętach (czyja umyje okna i ttp, wcześniej nie, zresztą musi sie zrobić ładnie i cieplutko)

zjadłam teraz ciacho i 3bita ale na lody Ada mi ochoty narobiła, taki deserek mi sie marzy - lody - malinki i bita śmietana,

Lady - wczoraj ładny kocyk DLA MNIE kupiłam w (nie wiem jak sie to pisze) jesku ???za 12 zł jasny w róże, super taki babciowaty, nie wiem po co ale wymyśle:-)
 
:-D
Kasiu :-) Wiem, co czujesz... Ja też już chcę rodzić, bo siły już nie mam na chodzenie w ciąży :-( A o wyspaniu się, to mogę zapomnieć :-( Jak leżę na lewym boku, to mnie kłuje pod łopatką :angry: jak na plecach, to kręgosłup wysiada :wściekła/y: jedynie na prawym nic mnie nie boli, ale przecież całą noc nie da rady w jednej pozycji :no::angry: Eh.... Już nie mogę się końca doczekać :zawstydzona/y:
Silko dokładnie jakbym czytala o moich problemach ze spaniem:baffled::-D:-D

Ada, no popije... A wiesz w ogóle, to On wymyślił, że najlepiej jakby Mały miał żółtaczkę taką sporawą, bo wtedy poleżelibyśmy z tydzień, co najmniej, a On zdążyłby ze wszystkimi opić Alanka :baffled::cool2: Kochany :-D
o rany ale ten Twoj Piter jest okropny:-p:-D:-D moj sie szykowal ze bedzie ze swoim ojcem opijał pierwszego wnuka, a tu teść do sanatorium 10marca jedzie:cool2::tak::-D:-D:-D

... on mi wtedy zaczyna gadac do brzucha ,,ze synus poczeka bo tatus fure pojedzie kupic a synus go slucha chyba bo jak siedzi w bezruchu tak jak stary piernik zacznie gadac to sie orzywia ..... bede sie miala za jakis czas ....nie ma to jak corki:-)
o Kasiu...:-D:-D:-D u mnie było to samo :-D uparł sie ze zmienimy auto ze maly miał duzo miejscai ciagle mu o tym gadał do brzucha:-p:-D a teraz jak cos do niego mowi, albo lezy obok to Michaś sie na niego dupcią wypina hi ihihihih:-D:-D a ja sie smieje z niego ze ma starego w dupie:szok::-D:-D:-D
 
Hej kochane :-) Ja to tylko dziś z doskoku a do wtorku bez neta :-( dzis i jutro przeprowadzka, tescie przyjezdzaja, duzo roboty :baffled: ale już we własnym mieszkanku będę :-):-):-):-):-) no nic lece, a wam wszystkim buziole i proszę tu pisać z umiarem żebym poźniej całego wtorku nie siedziała i czytała :-p
 
Silka jeszcze 1 lub 2 dni i wskoczymy na 9 okienko:tak::-D i znowu Kasia bedzie nas gonić:-D dobra ja juz zjadłąm sniadanko kanapki z nutellą i mleczko a teraz pora sie zbierac na spacer z psem bo wkońcu jej sie wytrzymałość skończy i mi sie zleje w domu:baffled::-D:-D
do potem buziolki
 
Hej kochane :-) Ja to tylko dziś z doskoku a do wtorku bez neta :-( dzis i jutro przeprowadzka, tescie przyjezdzaja, duzo roboty :baffled: ale już we własnym mieszkanku będę :-):-):-):-):-) no nic lece, a wam wszystkim buziole i proszę tu pisać z umiarem żebym poźniej całego wtorku nie siedziała i czytała :-p
gratuluje przeprowadzki kochana:-p:tak::-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry