reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam się z rana:-)
U mnie nocka tragiczna. Wstawałam 5 razy do kibelka i tak całkiem juz o 6,30 :sorry2:
Coś czuję ze Matysia się obróciła ale nie jestem pewna. Kopie mnie pod żebrami strasznie mocno jak wcześniej i teraz nie wiem:confused:
Domisiowi zębiszcza idą i strasznie sie bidul męczy w nocy. Lucky szaleje.
Wczoraj mi powiedział ze za mną teskni i że chce ze mną więcej rozmawiać:baffled: A ja z nim jestem cały czas i ciągle rozmawiamy:sorry2: Bidul:-D normalnie nie wiem skąd ten nadmiar uczuć:-) Ale miłe to bardzo:-)
T już się przygotowuje do wyjazdu pełną gębą:-)

Iza avatarki to dla mnie zmienna rzecz bardzo. Ostatnio jakoś nie miałam weny ale już wyszukuje nowe;-) Uważaj na siebie dziś;-)

Kasia i jak R:confused:

Lady pokaż jak tort wyjdzie;-):-)

Witam Katja, Madziujka i wszystkie kozki:happy2:

LUCKY masz bardzo madrego i wrazliwego synka ... super .. wysciskaj go od ciotki
Bidul Domis sie strasznie meczy.. chyba dosc pozno mu te zebiska ida ale .. to dobrze beda zdrowsze .. u mojej Julki zebiska sie rzucily w 3 miesiacu w 9 byl koniec z zabkowaniem cala japa zebow a od 10 zaczely sie sensacje z pruchnica... plakalam jak bob nad nia.. na nic moje dlugie karmienie piersia i cackanie sie.. ale teraz juz jest wszytko oki po pruchnicy ani sladu....R. smutasny;-)robie wszystko aby jako tako sie czul ..ale ta cala sytuacja jest dla mnie tez dolujaca .. dzis wstalam o 7 rano bo spac ie mogal gdyz caly czas moje mysli kraza wokol jednego... jak mozna:-(oki reszta na zw.


Oki ide dokonczyc mycie okien z moja corcia na spolke..... kochane dziecko pomaga mi jak moze:-)
 
reklama
Dzień dobry kobietki :-)

Widze że Masia nam tu poędu jakiegoś dałą i już kolejka do rodzenia :-D Maja, Sila, Iza, kto tam jeszcze się dopisuje na ten miesiąc, albo lepiej - na ten tydzień? :-p
Ja to do kwietnia zaciskam nóżki, bo moja mamusia dopiero 4-5 kwietnia przyjeżdza a ja bez niej rodzić nei chce! :-D
Z tą apteką żeby zmierzyć ciśnienie to dobry pomysł :tak: Az nabrałam ochoty i dziś się wybiorę :-) No i też chce dzis a najpóźniej jutro skompletować wszystko dla Natalki, ale kurna codziennie coś do listy dopisuje a wydawałoby sie że już większość jest :sorry2: No i musze jakieś firanki i zasłonki kupić bo u mnie pustki w oknach a niuni może przeszkadzać jak będzie za jasno w pokoiku, tylko kto mi je zawiesi?:confused:
Kurcze ja to się gubię w tych skurczach, chciałam zapisywać czas i godz w której mi ten brzusio się mocno napina ale jakoś za cholerkę nie mogę wyczaić :baffled: Raz mi się wydaje że to może niunia się wypięłą, albo dlatego że siedze i nei wiem sama :confused:Wczoraj wieczorkiem tatusio sprawdził tętno u córuni i naliczył ok 150 uderzeń na min więc to jest chyba bardzo dobry wynik :tak:
 
Witajcie
Byłam w czwartek na kolejnym ktg i skurcze sie zmiejszyły, także zastrzyków już nie mam, tylko no-spa forte 3 razy po 1. No i muszę dużo leżeć, szkoła rodzenia na razie odpada. We wtorek czeka mnie jeszcze przegląd ząbków, mam nadzieje, ze nie będzie borowania. Nie wiem dlaczego tak długo z tym zwlekałam.
A w nocy do kibelka też latam często i wyciskam kilka kropelek. Najgorsze jest to, że czasmi jak się obudzę to zasnąć nie mogę...
Pozdrawiam
 
Renatka - to strzyżenie to na głowie czy gdzieś indziej? Masz w domku własnego prywatnego fryzjera? :)

Izabelinda na glowie tez by mogl tylko juz nie tak ochoczo:-D:-D:-D

Kasia to sie zaopatrzylas:tak:, ja mam tylko spiryt do pepka i vit. D3:-(, bo jak bylam w pazdzierniku to jakos glupia nawet o tym nie myslalam:no:, mam nadzieje ze jakos przezyje, ale dzieki za info:tak: wszystko spisane;-)

No to czekamy na wiesci od bombek:-)

Wczoraj w nocy kolezanka urodzila corcie, tylko ze ona marcoweczka:tak:

Ja dzieci do szkoly zawiozlateraz szybkie sprzatanko ( ale bez szalenstw Lady;-)), i znowu po dzieciaczki:tak:, zajrze wieczorkiem

Lady Ty naprawde na siebie uwazaj bo Ty masz z tym ciscnieniem:angry:

No i powiedzcie mi (sama powinnam to wiedziec:no:) czy wasze dzidzie tez takie spokojniutkie teraz? wiem ze maja juz mniej miejsca ale..... no moj od wczoraj taki ciechenki gdzies tam sie wiertnir i juz:-( tylko czkawke ma regularnie:-D, niby te 10 ruchow jest:sorry2:

Do potem Kozochy





 
Renatko jak 10 jest to ok :tak: A jak ma czkaweczkę to już wogóle git :-) No i napewno tam już miejsca to nie zadużo, moja niunia to chyba za duża nie jest bo się wypycha, wwierca, kopie :baffled: Pamiętam że jak bylam zmęczona np. podróżą to mi się mało ruszała :sorry2:
 
tak to ja. Leos lezy w inkubatorku, ja tez leze bo po2probach wstania nie byla za fajnie. rana ciagnie ze mnie siel leja a mi ble..
malego przynosza co jakis czas na karmienie i tulenie

w pracy jak sie dowiedzieli ze urodzilam szefa wyslali z laptopem bo bede tu troche
ale sie splakalam przez was az pigula pr
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry