reklama

Kwietnióweczki 2008

KASIU bo sobie to nie można...:-):-):-) a nie masz to przeczuć co do mnie....:-) choć ja mogę tak za tydzień jak sie rozpakuje i zaklimatyzuje na moim M....dzis juz bylam nawet o neta sie pytac:-):-):-):-)
 
reklama
jestem i jak by mnie nie było, zmęczona strasznie.
byłam u fryzjera o dziwo w porządku (poszłam do osiedlowego by było szybciej) i tak się zmęczyłam, że ledwo stałam.
Ledwo wróciłam do domu oczywiście mlekojad mnie wyczuł i mama dawaj cyc. 2godziny na zabawie. Chwyta, dziumga, dziumga puszcza, no to biorę go do odbicia, ponoszę beknie i dalej chce jeść. I tak 2godz a może i więcej. W końcu nie wytrzymałam i wepchnęłam mu smoczka. I tu pierwsze starcie z babcią.
Ale do cholipy to mój cycek nie je jest masakrowany. Wepchnęłam mu smoczek i jakoś się uspokoił. Teraz mam nadzieję, że do 21 da mi trochę odetchnąć.
Czasami patrzę na tą pijawkę i się zastanawiam po co mi to było:baffled: szczególnie mnie wkurza jak najedzony, ma sucho, otulony i krzyk. Aż nie mogę na tą gębkę patrzeć w tedy:zawstydzona/y:

Masiek glowa do gory:tak:, ja przy drugim wysiadlam:baffled:, dalam sie omamic malej potwornicy:-D, sucho, najedzona, i tylko kolo mamy, i beczy i na cycu, wytrzymalam 2 tyg skakania na kazdy jek:crazy:, i wzielysmy sie na przetrzymanie ale takiemu maluchowi po 40 minutach placzu baterie wysiadaja;-):tak::-D, i odpuscila:sorry2:. Straszne? nie samo zycie;-)

Kasiu a ja kiedy??????
 
Witam sie z raneczka :-)
Pewnie jeszcze wszystkie spiochy spia :-p
No i ciekawe co z Silką i Alankiem, czy już oddzielnie czy jeszcze w jedności ?:rofl2:
Masiu jka to sie wlasnie takich sytuacji obawiam ze i ja nie wytrzymam czasem :zawstydzona/y: ale tez sie czyta w dobrych ksiazkach i psycholodzy sie wypowiadaja ze to normalne i nie trzeba sie za nic winic :tak:wiec glowa do gory :-) tak jak dziewczyny mowia, niedlugo minie ten okres i bedzie nastepny - bieganie za malym rozrabiaką :-D
Ada no i jak w tym nowym mieszkanku? pewnie macie duzo roboty :baffled: ale fajnie ze juz na swoim bedziecie, a neta to musisz zalatwic kochana zebysmy sie tu nie zamartwialy o Was :tak:
 
Cześć Laski :)

JA TO mam z ta cos odpornościa.....ostatnio Wam pisałam ze zimno mi wyskoczylo a teraz mi zeszlo a dzis sie budze i wyskoczylo mi z drugiej strony dajcie spokoj....

a mrówki to nie wiem czy tak jednorazowo mnie odwiedzily czy jak bo odkad wczoraj zostaly wypedzone powybijane czesciowo to dzis jeszcze ich nie bylo...i mam nadzieje ze juz nie wroca.....

Sama jestem ciekawa jak tam nasza Sila.....

I Majeczka z MIchasiem,,,,, i Anruś.... jeju one tule te Swoje juz pociechy.....

Czekam na meza jak wroci z oracy to jedziemy po te lozezko drewniane... i materacyk... no i musze dokupic czapeczki jeszcze bo o nich zupelnie zapomnialam to znaczy mama ale takie grubsze a przydaly by sie takie cienkie bawelniane.... i za tym spirytusem musze polatac troszke....

Malo tego Masia nasza zrobila mi ochote na fryzjera mialam przetrzymac do porodu juz ten odrost ale pieprze najwyzej drugi raz pojde z tymi odrostami lazic nie bede,,,,,
\
w ogole dzis mam szarpany dzien jakies male zakupy trzeba zrobic :) i jade po te kwiatki juz na taras i do ogrodu i w niedziele porobie cos sobie kolo domu bo ma byc jutro tak pieknie niby 15 stopni a w poniedzialek 18 :) no kurde i tak moglo by juz zostac....jeszcze musze kupic te gondole do ogrodu upiekszyc go...hustawke juz mam dla dziecka ale mam miejsce na ta doczepke szersza i wczoraj zesmy ja zamowili juz sie nie moge doczekac jak nie wiem co.....

Jeju nie wiem jak WY ale ja mam tyle planow i tyle do zrobienia jeszcze przed porodem... bo pozaniej jak urodze to nie bedzie ani czasu ani checi...a moze i beda checi ale nie bedzie jak i sil braknie na to wszystko.....

Kasia a Ty kiedy sie wprowadzasz do nowego gniazdka ? o ile jeszcze to aktualne??? jeju ja to bym sie juz chyba nie mogla doczekac nawet bedac w tej ciazy.....czemu mnie tak niesie....lubie jak cos sie dzieje a tak kazdy dzien jak pisalas ostatnio podbny do poprzedniego.....
 
Hej Iwonka wlasnie mnie wyprzedzials o dwie minutki tym postem hihihi :) kurde nie ma to jak BB :) JA TO JESZCZE ZEBOW NIE UMYLAM A TU WLAZLAM I TAKA PRZYZNAM ROCZOCHRANA LEZE W LOZECZKU JESZCZE HAHAHAHAH Dzwonil do mnie maz jak tam bo wiedzial ze wstalam kolo 6 a ja ze nic leze sobie a on do mnie to lez dzis sobota hahahha tylko ze dla mnie od kilku miesiecy kazdy dzien to jak sobota hahahahahaahahahahaha:-D
 
Lady no to maz ci dal przyzwolenie na odpoczynek hahahahah :-D ale sie martwibo dzwoni, dupcie liże :-p no i dobrze tak powinno byc :tak: a ja tez zebow jeszcze nawet nie umylam :zawstydzona/y: a juz zelki wpieprzam :zawstydzona/y: ide sie jeszcze poloze bo nie mam co robic a sprzatac to mi sie nie chce :baffled: naprawde nei wiem jak ty taka werwe masz :sorry2: ja to dzis chce wyciagnac meza na spacer a on mi marudzi ze caly tydz pracuje i mu sie nie chce :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej babeczki!!!

Lecę zaraz do szkoły rodzenia na ćwiczenia, dam z siebie wszystko i może coś z tego będzie. Bo jak na razie cisza w eterze :) nic się nie dzieje.
Właśnie miałam poranną telekonferencję z rodzicami na gadu przez mikrofon, oni teraz najchętniej by gadali ze mną codziennie, tak są spragnieni nowych wieści - a ja im nic nowego na razie nie mogę zaserwować.

Lady - zrób sobie włoski bo jak się dzidzia urodzi to tak szybko chyba ich sobie nie zrobisz potem :))

Oki kochane, znikam, wpadnę później wypompowana ćwiczeniami.
Miłego, słonecznego dnia wszystkim, papatki!
 
reklama
Hej hej :happy::happy::happy:
Dawno tu nie zaglądałam, jeju ile Wy przez ten czas napisałyście:tak::tak::tak:
No to meldować, która się już"rozpakowała" bo zanim przejrzę wszystkie strony z Waszymi wpisami to minie sto lat:-)
Ja jeszcze w 2paku latam, byłam na kontroli toxo, niestety znowu wynik zrobił się dodatni i dalszy ciąg antybiotykoterapii:baffled::baffled::baffled: no ale już nie długo. Do tego dostałam jakiegoś paskudnego uczulenia i całe nogi i pośladki mam czerwone i swędzące, lekarz kazał pić wapno i magnez..więc tak też robię.Brzucho już mam duuuużżżżyyy hehe, przynajmniej do moich chudych kości ... wyglądam jakbym miała 200cm w pasie :-D:-D:-D możecie obejrzeć w linku,jest tam przegląd foto całej mojej ciąży...z synkiem miałam mniejszy brzusio troszkę..no-spe i duphason kazał mi lekarz odstawić w 34 tygodniu wiec już choć te leki mi odpadły;-)

A jak Wy sie czujecie kochane? Też Wam się tak dłużą dni do porodu????ja to jakbym mogła to już dziś bym na porodówkę pobiegła:tak::tak::tak:hehe no ale zobaczymy kiedy to moja Anitka się na świecie zechce pojawić ;-);-);-)
Pozdrawiam Was wszystki i życzę miłego dnia!!!Zmykam nad jeziorko pospacerować.Potem zajrzę Was poczytać jeszcze.:happy::happy::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry