Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja bym chyba nie pozbierała się tak szybko! Oby wszystko poukładało się wam tak jak sobie marzycie,a przede wszystkim aby plan M. dotyczący szeregówki jak najszybciej udało się zrealizować!
na pole niż u nas w mieście.

Aż się buzia cieszy
potem mu przeszło , ale fajnie że masz pomoc w tesciowej zawsze to łatwiej niż samemu mozesz chwilkę odpocząć . Ogarniajcie się tam i wracajcie do domu bo trzeba nasze dziewczyny na zabawę umówić . 
nawet tego bólu głowy zazdroszczę 
Witajcie Kochane
Chyba nie pisałam o tym że po USG ostatnio wyszło że guz w brzuchu zmniejszył się o 2/3!!! Na główce mało widoczny już!!! Jak szpik i kości to nie chcą narazie badać bo do tego potrzeba narkoze a niechce doktorka Zosi męczyć. za ok miesiąc koniec chemii i podejście do operacji, wycięcie guza z brzuszka. Początkowo nie znaliśmy żadnych terminów bo rokowania były bardzo małe i poważne ale skoro chemia działa tak dobrze to mniej więcej wiemy co i jak:-) Ucieszyłam się jeszcze że już do Wrocławia nie musimy jechać tylko tu w Warszawie będzie operacja. We Wrocławiu robią trudne przypadki a tu łatwe!!! Czyli ta operacja po tym jak się guz zmniejszył zalicza się do łatwych:-) Wczoraj doktor pytała czy chcemy do domu na weekend wyjść, SZOK!!! Niestety dziś Zosi wyniki znowu zjechały więc lepiej zostać w szpitalu.Jakoś inaczej już to wygląda teraz, lżej mi nieco:-)
Na zmiane pracuję u męża w restauracji i jeżdże do szpitala. Teściowa bardzo nam pomaga, przyjechała znowu z daleka do nas i jest w szpitalu gdy pracujemy, kochana kobieta! A Zosia woli babcię od mamy:-( Jak przyjeżdżam to pół dnia płacze za babcią maleństwo.
Dziś w pracy szef mnie pytał czy gsy już Zosia wyzdrowieje to niechciałabym u nich pracować na stałe (teraz tak tylko dorabiam jak jest dużo imprez). Chyba jeszcze z wprawy nie wyszłam skoro ktoś mnie docenia:-)
Buziaczki dla wszystkich i zdróweczka dla dzieciaczków!
Ella zazdroszczę wypadu! Ja trochę odizolowana jestem tu 'na wsi' i marzy mi się wypad z przyjaciółmi na imprezę. Od urodzenia małej głównie u nas lub u znajomych się spotykamy. Jakbym chciała się wyszaleć tak jak za studenckich czasów....
No i jakiego ty masz tolerancyjnego męża! Przyjaciel związany z kimś czy sam?![]()

