reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Mnie ogarnął taki totalny spokój... wierzę,że Zosia jest w świecie, w którym nic ją nie boli, że zawsze będzie ze swoimi rodzicami, że będzie ich opiekunką i opoką, że da im siłę! Jest mi smutno i źle, ale jest też we mnie spokój...
 
Witam dzisiaj...
Aniez czuje podobnie... smutek pozostal ale to taki spokojny smutek a nie zbuntowany...

Nie wiem co dzisiaj "odbiło" w nocy mojemu M. ale darł się jak opętany i nie dało się go uspokoić przez prawie 2 godziny... jestem nieprzytomna...


Zosiu pamiętamy [`]
Judyto, Marku trzymajcie się. Jesteśmy tu dla was...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry