reklama

Kwietniówki 2010!!!

Katik czy ja dobrze zrozumiałam, że Polka dziś była po raz pierwszy? jak tak, to super to zniosła. Moje dziecko rozpoczęło dziś drugi tydzień i dalej musimy go odbierać o 11.15! bo później dzieci idą spać, a on jest jeszcze na spanie niegotowy, jak to ujęła pani w żłobku!
Tak, byla dzis pierwszy raz, w sensie, ze gdy ja poszlam do pracy.
Od 2 tygodni natomiast chodzila na takie przygotowawcze zajecia, bylysmy 5 razy w sumie, z czego pierwsze 4 spedzalam z mala, a ostatnim razem zostawilam ja sama na prawie godzinke.
Tak wiec miala takie male przygotowania. Dzis byla ponad 3 godzinki w sumie, jutro juz normalnie idzie na ponad 5.
 
reklama
Uff.. dałam radę.. jakoś.. gardło napierdziela mnie potwornie:-( Dobrze, że Lenka grzecznie śpi i mnie nie rozpraszała dodatkowo.

gosia - poczta to beznadziejna instytucja, więc uprzywilejowani nie jesteśmy, a mojego stanu jeszcze nie widać, więc nie wykorzystuję;-) Poza tym M. zapowiedział, że jak mi brzuch urośnie to on pocztę przejmie i sam będzie chodził, chociaż on tam ustać nie może nigdy dłużej niż 5minut:-D

filonka - witaj, fajnie że się odezwałaś. My takie zołzy nie jesteśmy;-)

mamusia - ja tez o Beti myślałam, brakuje tu jej postów..

aniam - dobre:-D też miałam jedną taką klientkę, co po kieszeniach zawsze drobnych szukała, ale miałam obok warzywniak i tam bardzo chętnie mi wymieniali;-)
 
Aaaaa.. zapomniałam Wam się pochwalić. Ja do Lenki często mówię "kocham Cię" i tak czekam kiedy ona się nauczy;-) No i dziś pchełka mała targa swoje nowe gumowce, idzie w moim kierunku i nagle mówi: "Ko-kom cie":happy: I taka dumna z siebie, usmiechnięta, a ja myślałam, że z wrażenia padnę. Zawołałam M. i mówię do niej: lenka, powiedz kocham Cię. Niestety nie powiedziała juz, ale zaczęła się tulić i uśmiechać tak specyficznie, zawsze się tak śmieje jak coś jej się uda. Moja malusia:-)
 
Cześć dziewczyny!

Ja to ostatnio pobieżnie Was czytałam. A dokładnie codziennie jakiś jeden wątek :-)
No więc czas pokazać się i tu :-)

kici no baaardzoo mi przykro, że nie tak się wszystko potoczyło :-( Rozumiem taką szkołę średnią, no , ale w tym wypadku mogliby zostawić jakąś otwartą furtkę. Nie załamuj się, bo skończyć trzeba skoro już tyle czasu i kasy w to włożyłaś

Zielona o matko, co za przezycie! ja wlasnie tego sie obawialam, a ze mamy drzwi lazienkowe z kluczem, to go chowiemy. Tylko dla gosci dostepny. Adas uwielbia bawic sie w lazience, a ostatnio zamyka sie w niej i siedzi po ciemku

Aniez no to lipa z taką chorobą. Mam nadzieję, że chłopaki wykazują się opiekuńczością :-)

kamisia jaki optymistyczny post :-D Albo zakupy działają cuda, albo Antoś naprawił się z jedzeniem :-)

Katik no to wytrwałości w pracy. Oj musi być ciężko wrócić po takim czasie. Najwazniejsze, ze Polcia zaklimatyzowana w złobku no i, ze miło spędziłaś ostatni weekend przed powrotem do obozu :-)

mamusia ale masz przedsiębiorczą córeczkę :-D

Elvie no rozczuliłaś mnie tym kocham :-) oj musiało być słodkie
U nas nowe słowa to buti /buty/, baban /banan/, dodom/do domu/, bruda/ruda - imię kundelka tesciowej/ Kochane maluchy :-)

gosienka wypadu zazdroszcze jak cholera!!! Jesień w górach.... dla mnie najpiękniejszy widok. W tym roku chyba nie bedzie mi dane zobaczyc :-( ale nie ma co sie zalic, bo naprawdę mamy wyjątkową jesień tego roku

Dobrej nocki mamunie!!!

P.S. W IMIENIU DANIELA BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ODDANE GŁOSIKI! UDAŁO SIĘ ZDOBYĆ I MIEJSCE :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczorkiem

Boże jak ja lubię wieczory i ciszę która mnie otacza:tak: szkoda że dzieciaki nie mają specjalnych wyłączników;-) po to aby porozmawiać sobie z jednym pozostałą dwójkę bym wyłączyła:-D

Elvie srebro mam z Laboratorium Natura, :tak: brawo dla Lenki za nowe słówko, mamusia pewnie jak paw dumna chodzisz:tak:

Filonka kochana nie ty jedna cierpisz na brak czasu więc się nie przejmuj ;-) jeszcze takimi zołzami nie jesteśmy:-D

Mamusia Beti pewnie ma dużo pracy jak to w szkolnictwie bywa ale przyznam się że też mi jej postów brakuje, mam nadzieję że niedługo się odezwie:tak:

Aniam moje dzieciaki zbierają wszystkie złotówki i to zawsze idzie na prezenty świąteczne i jak poszliśmy do sklepu z całym woreczkiem tych złotówek to pani miała takie oczy :szok: a najlepiej Emil stwierdził że to przecież są pieniądze a że same złotówki to już inna sprawa:-D

Katik Katikowa krawcowa :-D:-D:-D a tak na poważnie to super że Pola dobrze zniosła dzień w żłobku :tak:

Kici masakra jakaś na tych twoich studiach:no::no::no:

Maonka ja też miałam Helenkę na pogrzebie bo nie miałam z kim jej zostawić.Przytulam i siły życzę.

Zielona i jak tam jesteś na tej czarnej liście czy nie ?;-)

MamoPaulinki zdrówka kochana.

Aniez no L4 na siebie to niezły wyczyn mamuśka:-p leż, lekarstwa bierz i będzie dobrze:tak:

Miłego wieczorku:tak:
 
Dzieńdoberek:-)

Co z wami dziewczyny,Nata ty chyba dzisiaj zaspałaś że jeszcze cię nie ma :-D
My już po śniadanku i kawce :tak: i za chwilę wychodzimy na stragan po warzywka na zupkę.
Zajrzę później to może się rozkręcicie:-D
 
reklama
Kici- no to lipa... a na zaocznych pewnie nie ma warunkow... moze do dziekana sie kopsnij, ze masz trudna sytuacje, dziecko itp., bo dziekan moze wiecej, tylko malo kto z tego korzytsa (pytanie czy bedzie chcial pomoc)...

Leze... cala noc przespana (hura), ale jak wstalam, to nogi z waty, wiec po wizycie w lazience rakiem grzecznie wycofalam sie do lozeczka, stary dzieci wyszykowal i wyprawil do zloba i przedszkola, a matka stare kosci prostuje, pies doszedl do wniosku, ze trzeba mnie pilnowac, bo mi uwala swoj ciezki leb na kolanach ;-) kochana Niunia, kot natomiast mnie wkurza, bo ma pusta miske i zaczyna sie mobing mojej osoby... bo on chce jesc i w dooopieee ma moje zle samopoczucie, nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry