Witam,
nocka znów pół na pół, bo młoda o 5:00 przywędrowała do nas i została odłożona do starego łóżeczka. Nie wiem, czy dobrze robię, bo zasypia w starym, taką już prawie śpiącą przekładam do nowego (kuma, że jest w nowym, bo otwiera oczy i kontroluje sytuację). Jak w nocy do nas przylezie to ją odkładałam do nowego, ale po kilku próbach ląduje w starym z którego nie może wyjść i w 3 sekundy zasypia;-)
Martwi mnie też to, że wczoraj 3 razy delikatnie zakaszlała i dzisiaj rano znów. Niby bardzo delikatnie, ale jednak:-

wściekła/y: Co jej podać profilaktycznie?? Co polecacie??
Budzik nam dzisiaj o 7:00, bo Polscy siatkarze grali i przegrali:-( Za chwilę ma być u nas moja ulubiona ciocia od której wynajmujemy mieszkanie, więc wszystko błyszczy
salamandra - fajnie, że dzień urodzin minął Ci miło:-)
Zmykam sobie jeszcze jakiś makijaż trzasnąć, zajrzę do Was później.