reklama

Kwietniówki 2010!!!

Izka, zdrowka dla Toski!

Ja padam. Choroba mnie nie oszczedza.

No i jestesmy o 350 dolcow lzejsi. Mloda walnela glowa o taki9e cos jak kraweznik zrobiony z kafelkow. Krew sie polala i trzeba bylo ja zawiezc do lekarza. Na szczescie rana nie byla gleboka, na sklejeniu jej sie skonczylo. Odruchy Kostka ma prawidlowe. I juz wariuje :angry:

Stary nawet nie pisnal jak mu babka powiedziala ile trzeba bedzie zabulic, ale przeciez ja glupia jestem, gowno wiem i informacje o tym, ze jego ubezpieczenie nas nie obejmuje wyssalam sobie z palca... Niech ma osiol stary nauczke!
Szkoda tytlko, ze przez ten wydatek mozemy miec problem z oplaceniem Kostki zajec... Nic to, zobacze co malzon powie we srode (otwieraja liste zgloszen)
 
reklama
Dzieńdoberek :-)

Witam się przy kawie, dzieci w szkole, zwierzyna nakarmiona, koty mruczą tylko za oknem zimnica :no:

Elvie silny chłopak ci rośnie :tak: Super się Lenka bawi z bratem :-)

Isabela zdrówka dla Tosi, niech szybko dochodzi do siebie.

Agnieszka rzeczywiście koledzy chłopców fajni, ułożeni, w przyszłym tygodniu Emil jedzie na noc do jednego więc zobaczymy co jego mama powie ;-) Wiesz moi chłopcy to jednak nieco starsi są ;-) i w tygodniu o 21 chodzą spać więc w weekend nie da rady ich położyć wcześniej ;-)Nie było by żadnej przyjemności z takiego męskiego spotkania :-)

Anna mam nadzieję że Igor nic nie załapał , potwierdzam faceci dość często nie myślą ;-)

Aniam nie ma to jak starsze rodzeństwo :-D

Beti to szalej z tą 13 :tak::-) Bo ja prowadzę dom otwarty ;-):-D w końcu matka polka jestem nie :-)

Aniez masz taką samą metodę jak ja , tatusia wysyłam do specjalnych akcji ;-)

gosia u nas też woda, błoto i teraz resztki śniegu królują więc Mati może sobie podać rękę z Helenką :tak::-)

Zielona nadal zdrówka życzę . Dobrze że u Kostki tylko na plasterku się skończyło a małżon ma nauczkę że się ciebie nie słucha :no:

Dajcie mi kopa cobym się z domu ruszyła bo mam trochę pracy w moim małym gospodarstwie ;-) a tak mi się nie chce :zawstydzona/y:

Miłego dnia :-)
 
Jeju nawet nie wiem czy się witałam już dzisiaj :eek: bo czytam na raty i noszę się z zamiarem napisania i nie wiem czym pisała czy nie :-p:zawstydzona/y:
Jak nie to się witam :-D

U mnie słonko od rana, niebo praktycznie bezchmurne. Trochę chłodno bo tylko 3-4 st są teraz ale i tak mam wenę i okna pucuję :-)
Gosieńko też bym musiała ruszyć na ogród i drzewka poprzycinać przed wiosną :tak: ...może jutro pójde bo zapowiadają u nas 10 st. to tak akurat...obiad jakiś szybki z samego rana wyczaruję i pójdę walczyć :-)

Dobra idę dalej z oknami walczyć bo mi się właśnie woda zagotowała :-)

Miłego dnia i zdrówka dla wszystkich!
 
U nas juz troszke lepiej odpukac. Eyniki z krwi ok czekamy na kal, narazie jest cisza nie.ma kup pani doktor powiedziala ze jak bedzoe tak jak teraz to jutro nas wypuszcza. Oby bo Tosia placze bo sie ich boi, moja mala zabka
 
Witam:)

Maciek nas postawił na nogi o 6:00:wściekła/y: Lena niewzruszona do 7:30 jako jedyna pospała.
Teraz siedzę z nimi sama aż do 18:00, bo mąż niani dzisiaj przyleciał i musiała po niego wyjechać na lotnisko. Mam nadzieję, że fisia nie dostanę.

isabela - zdrówka dla Tosi, oby Was szybko do domu wypuścili. Była szczepiona na rota?

aniez - domowej mi się robić nie chce, więc temat odpuszczam. Upiekłam dziś tort makowy z mascarpone i wiśniami, obiad z wczoraj mam, do kuchni więcej nie wchodzę.

annaoj kce - nie mówię NIE, ale zdecydowanie kilka lat upłynie, a później się leniwa zrobię i zostaniemy przy dwójce jednak. Takie mam przeczucie.

zielona - walić pieniądze, ważne że nic poważnego się Kostce nie stało! Niech się szybko skleja;-) A stary niech kasę zacznie czarować to i na zajęcia Wam starczy.

Chrzciny przestawiłam na 21 kwietnia, bo w Czechach świąt nie obchodzą, moja siostra wolnego w marcu nie dostanie, z dojazdami innych w niedziele wielkanocną też różnie mogłoby być. No i Judysia z Markiem do nas przyjadą - yupi!! Zamiast wynajmować nieznaną ekipę wolałam zaprosić Judytkę i Marka, pomogą mi w organizowaniu przyjęcia i przy okazji jakieś atrakcje im zapewnimy. Judytka mówi, że taki wyjazd dobrze im zrobi, z resztą sama mi kiedyś napisała, że chętnie przyjechałaby pomóc, gdyby termin jej pasował:) Strasznie mnie to ucieszyło, że szef jej wolne da i że chętnie przyjadą.
 
dzień doberek
Dzieciaki na szczęście w miarę ok, tzn Igor nadal kaszle, ale w czwartek do laryngologa idziemy, więc się okażę czy to katar po kroplach winny czy co innego.
Fryzjera zaliczyłam, w pracy byłam na godzinę i uciekałam szybko.
Aniez fajny ten pomysł z dmuchaniem łódek.
Beti zdrówka dla Joli.
Aniam fajnie, że pomimo różnicy wieku chłopaki mają dobry kontakt z Szymkiem.
Isabela mam nadzieje, że już dzisiaj będziecie w domku.
Elvie dasz radę. Fajnie, że się z Judytą zobaczysz.

muszę sobie kawę zapodać, bo jakaś śpiąca się czuję.
 
Jestem... mam nadzieję że teraz w końcu trochę siądę na 4 literach..

Odebrałam już okularki M. Zdjęcie wiadomo gdzie ;-)

Sobie dzisiaj płaszczyk wiosenny kupiłam, dżinsy i apaszkę :-) więc jestem szczęśliwa :-)

Idę bo klawiaturę zaraz zjem...
 
Aniam, Ty masz wtyki ;-) Sluchaj, nie daloby sie w forach regionalnych przerzucic watku kanadyjskiego na podfora? Wisi tam jako dodany watek, a przydalobyb sie coby byl widoczny jako pod forum. Moze wowczas wiecej dziewczyn by sie odzywalo.



EDIT: chodzi mi o forum w zwiazkach rodzinnych; rodzinki zza granicy; Mamy z Kanady jestescie?
 
Ostatnia edycja:
reklama
monia - mam nawiązane współprace z Blogerkami i polecam blogi na blogspocie.

M. nadal w pracy, wrrr:wściekła/y: a ja na 18:00 miałam umówioną sesję planowania biznesu z jedną z liderek - na szczęście przełożyła na czwartek, bo się nie wyrobi. Maciek przeszkadza malującej Lenie, więc Lena warczy na Maćka, ten wówczas robi minę w podkówkę i zaczyna wyć. Wystarczy, że spojrzę a Lena zamienia się w ukochaną siostrę, obejmuje małęgo i dając mu kredkę + kartkę mówi "Proszę Maciulku, tu możesz malować". Szkoda, że 3 sekundy nie mógł;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry