Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
H
aniam byłam z Natalką miesiąc temu w cyrku "Kaskada" cóż to była za okropność i beznadziejność. Koszmar jakiś lew wyglądał jakby ktoś go nafaszerował środkami uspokajającymi , wielbłądy chodziły jak naćpane, jeden z nich przysypiał, żonglerkę to mój tato ma lepiej opanowaną niż ten cudak z cyrku. Ogólnie syf kiła i mogiła.
Za to rok temu byłyśmy w Cyrku "Korona" i było ekstra i ten cyrk polecam.
aniez- no to czekamy na wyniki testu &&
Aniam- widzisz są tu i tacy, co spędzili dzieciństwo w Gdańsku, a na wakacje jeździli np. do Ustki, czy Łebyi dobrze to wspominają
ale moja mama to nadmorska maniaczka, więc zachodniopomorskie mam zjechane... i Kaszuby, bo tam mnie też notorycznie ciągali... z gór to zawsze była akcja Karkonosze, bo to blisko terenów rodzinnych było.
Pociąg relacji Gd- Wro też wspominam z łezką w oku, oraz Gd- Waw... natomiast moi rodzice mają co do tych wspomnień mieszane uczucia, bo to ciężka komuna była... wsadzanie walizek oknem i inne takie...
Zaraz się okaże, że z moim bratem do jednej klasy w podstawówce chodziłaś, bo on jakoś bliżej Twojego rocznika :-)
A nawiasem pisząc- Łebę polecam, a szczególnie ruchome wydmy w okolicy. Jak lubicie chodzić, to się ruszcie tam przy tzw. okazji.
.
Hejka
U nas też dzisiaj troszkę pochmurno, ale w miarę ciepło. Ja się rano zmobilizowałam i pół rozdziału napisałam, mam nadzieje, że teraz już jakoś pójdzie. Poza tym popsztrykałam się z mamą, ale chyba już tak coś w powietrzu wisiało.
Muszę popołudniu do sklepu wyskoczyć, bratanica B ma urodziny i tak mi się nie chce.
Aniam te druciki taką dziurkę utrzymują między zębami, żeby było miejsce na ząb właściwy.
Basiu współczuję. Najgorsze takie chodzenie od jednego do drugiego, mam nadzieję, że w końcu się uda.
Gosieńka dobrze, że Helenka ma się lepiej.
Aniez trzymam kciuki za wyniki i za pogodę.
Elvie uśmiałam się, świetni są.
Zielona ja kiedyś czytałam, że dzieci wielojęzyczne dużo później zaczynają mówić. Co do psycholożki to ja uważam, że do takich diagnoz potrzebne jest wiele spotkań, dziecko musi poczuć się pewnie, zaznajomić z dzieckiem. Mam nadzieje, że uda Ci się chłopa przekonać, przedszkole może dobrze by zrobiło Kostce.
Isabela zdrówka dla Tosi.
uciekam
Tam na szczęście mają wsio w jednym miejscu .

Lenka jest boska.
oj dzieciaki...
po oględzinach okazało się, że M. Ma ostre zapalenie ucha (znowu!) i do tego angine

Dostalismy recepte i pojechałam do apteki...w aptece nie mieli tego antybiotyku

I usłyszałam że mam przyjechać rano...no chyba kogoś powaliło 
Odwiozłam M. Do domu o 2 w nocy (wyjechalismy o 12) i pojechałam do sąsiedniego miasta do apteki. Tam na szczęście antybiotyk był ALE! Lekarz w szpitalu dał mi receptę na nieważnym od 1 kwietnia druku!


No myślałam że zabiję.gdyby to było bliżej to pojechałabym do tego lekarza i zjechałabym go jak burą suke
ale już byłam tak zmęczona że zapłaciłam 100% za leki i pojechałam do domu zaaplikowac M. leki. Pospalismy do 8 na szczęście. 
Poszłam się wykąpać a teraz siedzę i susze pazurki bo mam dzisiaj wychodne
:-) Ide na Babski Comber czyli imprezamtylko dla kobiet. Garść informacji tutaj http://www.radio90.pl/?s=Babski+combe
Miłej imprezy 
A Kuba no cóż wie że impreza brata to musi pokazać że on też jest ;-) cierpliwości dla was

