reklama

Kwietniowki 2015

Anniaa czasem jest tak że choroba jest bezlitosna i nawet jak ktoś walczy i ma dużą wolę życia to go pokonuje ...takie brutalne życie
A gdzie Ty się wybierasz że już torbę pakujesz ?:)
Gofry mmmm...:-)
 
reklama
Hejka , 20 minut temu dopiero wróciłam ..., powoli zmęczenie dopada jednak ide zaraz spac , wkoncu od 6 na nogach ...

Jutro wizyta .., nie wiem na ktora lol bo mam w torebce termin a ona w aucie :p
Rano zerknę , ale chyba na 15 ...

Myla najwazniejsze ze sie czujesz pod dobra opieka .. I ze tam jestes .., to ze szyjka sie dalej skraca nie fajnie ..., ale jeszcze nie jest tragedia chyba ... Odpoczywaj :)
Super ze Twoje chłopaki dobrze sobie radzą .., przynajmniej o to sie martwić nie musisz ...

Tabasia super ze jednak wszystko ok :) oby tak dalej

Kifsi no uważaj na siebie, nie ze tez nam na wakacje fo szpitala pojedziesz ...


Natasza widze matkę Mylę dobrze zastępujesz :) martwisz sie o resztę :) [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️


Olusia mam nadzieje ze Cie jednak wypuścili :)

Miłego wieczorku :)
 
Tak Natasza dobrze pamietasz ide prywatnie :)

Milia ja juz do porodu nie zwolnie. No chyba ze nie bedzie wyjscia ;) dzis sie z kolezanka smialysmy ze mi w pracy wody odejda :D no i ona mi ciagle przepowiada ze urodze wczesniej. Nie obrazilabym sie na porod w 38tc ;)

Marela teraz sa 2. Jak bylam w ciazy z mlodym to jedno usg przy "prawidlowej" ciazy. Szkoda ze ten wozek Ci przepadl. Czyli jednak stokke?

Anniaa spakuj mi tez torbe ;) wlasnie od 30tc powinno sie spakowac??

Karina a co u Ciebie??

Ok. Spadam spac.
 
Dziewczyna z ta kiepska ciąża pojechała na CC. :( jeszcze wczoraj z nią gadalam i mowilam ze polezymy razem dluzej i żeby się nie poddawać,ona mówiła ze 4 tyg musi wytrzymać. A tu cala noc mega skurcze juz chcieli wczesniej ja brać ale mówiła ze 2 tyg jeszcze wytrzyma...teraz poszła jej resztka wód,cale zielone a skurcze pomimo leków takie mocne ze ju nie mogła i pojechali. Ona Zalamana, mi AZ łzy poleciały... Tragedia naprawde. Oby się okazało ze maluszek wcale nie jest taki maleńki i ze da sobie rade.
 
Kurde no, można się załamać czytając takie historie :(. Mam nadzieję, że jakoś się wszystko ułoży dla ich obojga...

Myla, również mam nadzieję, że u Ciebie już lepiej i że wytrzymacie w dwupaku jak najdłużej :).
 
Tabasia - tak stokke tak sie napalilam ze chyba juz nie odpuszcze ;) Obym tylko znalazla jakis ktory mi sie spodoba. Na nowy mi szkoda kasy bo to przesada. Dopoki o nim nie slyszalam myslalam ze ok 1.5-2 tys wydam max z calym wyposazeniem;) Ale chyba "troche "koszta wzrosna .

Myla biedna dziewczyna i malenstwo :( Tylko Ty sie nie stresuj i lez.
 
reklama
Myla współczuję przeżyć. Nie fajnie sie słucha czy czyta takie historie, a co dopiero być tam w centrum tego co się tam dzieje. Ale będzie dobrze.

Ja zaczynam mieć dziwaczne sny. I nie dość, że spi mi się nie dobrze to jeszcze jak śpie męczą mnie koszmary. Wczoraj śniło mi się, że urodziłam już i były to bliźniaczki, i na dodatek świnki morskie, a rodziłam praktycznie sama bo położna poszła na chwilę, a w tym czasie dopadły mnie parte, a że dzieciaczki były małe to nie mogłam ich zatrzymać. :-P
A dziś śniło mi się że nie mogę zdecydować się na wózek (który w rzeczywistości mam po pierwszym dziecku i nie planuje zakupu) i męczyło mnie to całą noc.:-P
Czyżby to znak, że powoli powinnam zacząć kompletować wyprawkę dla maluszka. Choć mam taki zamiar w lutym zaopatrzyć się w kosmetyki, pieluchy, bo tego mi brakuje, pod koniec lutego może początkiem marca, posegregować, poprać ciuszki, przygotować wózek, kocyki, kołdrę, nie wiem co łóżeczkiem, póki co nie ma szans zmieścić go w naszym mieszkaniu, i może do 6 m-cy nie będę go miała, a do tego czasu może coś się wymyśli,nie wiem, a w marcu fotelik i no i dla mamy do szpitala, w sumie to tylko podkłady, bo resztę mam.=-O
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry