reklama

Kwietniowki 2015

reklama
No nic dziewczyny nie mówcie bo ja dziś się już poryczałam. Dajesz dziecko do przedszkola, gdzie ma być bezpieczne i czuć się jak w domu, a tu takie coś. Ja nie wiem co tam się mogło dziać, ale na samą myśl mi łezki lecą. Tym bardziej, że młody to taka gapa i nic nie mówi, nie skarży:banghead: a jak próbuję z nim rozmawiać i coś wyciągnąć to tylko coś tam burknie i tyle :what::mad:
Najgorsze jest to ze mieszkamy na wsi, gdzie wszyscy się dobrze znają i wychowawczyni to moja koleżanka ze szkoły :mad: nigdy bym jej o coś takiego nie podejrzewala...
 
Nie każdy wychowawca jest z powołania...jak się czasem słyszy co się dzieje w żłobkach czy przedszkolach to aż się słabo człowiekowi robi...podejmują się pracy z dziećmi a zero cierpliwości do nich...dlatego ja małego do żłobka posyłać nie chce, pewnie będzie siedział z moją mama...
 
Nie każdy wychowawca jest z powołania...jak się czasem słyszy co się dzieje w żłobkach czy przedszkolach to aż się słabo człowiekowi robi...podejmują się pracy z dziećmi a zero cierpliwości do nich...dlatego ja małego do żłobka posyłać nie chce, pewnie będzie siedział z moją mama...

Pat ja mojego starszego tez nie dałam do żłobka, bo się bałam o opiekę właśnie i siedziałam z nim w domu. Teraz pewnie będzie tak samo. Mam tylko nadzieję, że jeśli to wszystko co mówią jest prawda to będą bardziej kontrolować przedszkole i to co się w nim dzieje....:what:
 
Annemone bo znowu przesunął mi termin o tydzień czyli już w sumie o dwa. Czyli wypada na 23 marca. Dzidziuś jest duży Jak na termin z OM. Ja wiedziałam że owulacji nie było wtedy kiedy powinna tylko wcześniej bo to jest nie możliwe z technicznego punktu widzenia żebym zaszła w dniu owulacji czy choćby 5 dni w ta czy w tamtą.
 
Myla 33 tydz. Lekarz mi powiedział ze raczej nie dotrzymam terminu. A jakby co to od 38 tygodnia mamy zacząć pomagać dzidziusiowi w przyjściu na świat. Jak mój to Usłyszał to teraz gnebi mnie kiedy będzie ten 38 Tydzień bo jak narazie to u nas celibat :)

Anulka a w którym tygodniu miałaś wcześniej robione usg i ważnego bąbelka? ;) chciałabym zobaczyć ile Twoja mała ważyła w 29tc, bo mój miał wtedy 1200g, a teraz w 31tc5d miał 1978g. I wydaje mi się ze trochę za dużo bo wszędzie inne normy podają. Nawet moja gin powiedziała, że jest większy niż powinien na ten dzień...
 
No nic dziewczyny nie mówcie bo ja dziś się już poryczałam. Dajesz dziecko do przedszkola, gdzie ma być bezpieczne i czuć się jak w domu, a tu takie coś. Ja nie wiem co tam się mogło dziać, ale na samą myśl mi łezki lecą. Tym bardziej, że młody to taka gapa i nic nie mówi, nie skarży:banghead: a jak próbuję z nim rozmawiać i coś wyciągnąć to tylko coś tam burknie i tyle :what::mad:
Najgorsze jest to ze mieszkamy na wsi, gdzie wszyscy się dobrze znają i wychowawczyni to moja koleżanka ze szkoły :mad: nigdy bym jej o coś takiego nie podejrzewala...

Kurczę no faktycznie nie ciekawa sytuacja. Na szczęście i nie - moja to taka papla, że zaraz wyopowiada co w domy się działo, co w przedszkolu, co u babci, potrafi do babci zadzwo ić tylko po to żeby jej poopowiadać, że na polu była, że zjadła ładnie obiadek, itp. ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry