magdalenaanna29
Fanka BB :)
Natasza jeśli chodzi o położną, to moja go do której chodzę prywatnie poinformowała mnie, że położna trzeba wybrać juz od 30 tc. Ja chodzę do lekarza prywatnie, ale położną mam na kasę chorych. Była u mnie we wtorek. Dwie godzinki przy herbacie rozmawiałysmy o tym jak się czuję, czy mały się rusza, kiedy najczęściej. Potem wypełniłam z nią ankietę ze szpitala w którym chce rodzić... pytań było sporo, ale mnie ominęła ponad połowa bo dotyczyła SN, a ja mam mieć cc. Potem mi powiedziała, że jak synek w tym czasie odwrócił się główka do góry to już raczej położenia nie zmieni, choć coś ok 6% dzieci może odwrócić się jeszcze do dnia pododu
dostałam od niej płyty z filmem jak kąpać i dbać o higienę maleństwa, a druga nawet nie wiem o czym... teraz przyjedzie w środę to przejrzysty moja torbę do szpitala, zobaczy miejsce w którym maluszek będzie spać. No i co najważniejsze, powiedziała, że biustonosz do karmienia to nic dobrego. Lepiej kupić taki sportowy top, bo to jest bardziej wygodne i lepiej się wkładki laktacyjne trzymają. A dodatkowo przy staniku do karmienia wychodzi tylko część piersi a w tej części piersi, ktora zostaje w staniku zamykają się przewody mleczne i gorzej jest z pokarmem, można nawet zastoju a potem zapalenia się nabawić... to dla mnie cenna porada, bo właśnie zostało mi zakupić staniki. Uczulila również na temperaturę w domu. Żeby nie przekraczać 21 stopni, bo to nie zdrowo i należy dzieciątko od początku do tego przyzwyczaić
Ogólnie moja położna to babka w wieku mojej mamy, ale ma super podejście i bardzo fajnie i luźno się z nią rozmawia.
Nawet nie wiedziałam, kiedy te dwie godzinki minęły. 

Ja jak zwykle przywitałam ja z listą pytań, które mnie męczyły i już myślę o czym jeszcze chciałabym wiedzieć

Ogólnie moja położna to babka w wieku mojej mamy, ale ma super podejście i bardzo fajnie i luźno się z nią rozmawia.
Ja jak zwykle przywitałam ja z listą pytań, które mnie męczyły i już myślę o czym jeszcze chciałabym wiedzieć


Z tym że w zimie dzieci zamiast w bawełniane to w wełniane ubranka ubierają (bo lepsza wentylacja) No zobaczymy. To będzie niezły eksperyment dla mnie

