• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
My byliśmy na spacerze i na zakupach ( w carrefurze kupiluśmy śpiwór zimowy do wózka po przecenie za 20zl ) M pisprzątał w końcu w moim brudnym aucie i byliśmy na myjni i teraz przynajmniej nie muszę się wstydzić że z Takiego auta wysiadam :))
Zjedliśmy obiad nastawiłam drugie pranie i zaraz będe miała odpływ na kanapie...masakra..
 
Hej my też u moich rodziców siedzimy i się lenimy. Mój mąż jest już na urlopie zaległy a id marca zasili grono bezrobotnych. Niby chodzi na rozmowy jakieś ale na razie brak konkretów. Trochę się tym martwię.

U rodziców jest taki gorąco w domu że nogi mam jak słoń spuchniete
 
Dygotka...z tą pracą nieciekawie..rozumiem Cię bo mój M odkąd nie pracuje w zawodzie to mia£ problem znaleźć coś godnego..ale po kilku latach się udało...
Może otwórz sobie okno albo okłady zimne rób na nogi??
 
No ja dzis sie narobilam, teraz mnie brzuch boli, wzielam leki i sie polozylam.... chyba ciut przesadzilam...ech...

Aga ja bym tez nie chciala swiat spedzac w szpitalu no ale nigdy nie wiadomo...:tak:
 
Dygotka no nie ciekawie z praca oby szybko cos znalazl. A tam nie ma szansy zostac czy nie chce?

Ja po wczorajszym ledwo noc przespalam bylam tak zmeczona ze spac nie moglam:/. Dzis tylko golabki zrobilam ( na kilka dni) i bedzie spokoj z gotowaniem. Pierwszy raz od 4 msc boli leb:/. Wstawilam drugie pranie i wyszlismy sie przewieyezyc, Siedze na placu zabaw , syn szaleje chyba wroce kapiel i spac!!!
 
Melduje ze zyje.
Forma kiepska,praca nie ruszona,duzo stresow i brzuch jak kamien :(

Dzis przegielam z robota i zdycham :( 3 prania zrobione,kolejne 3 wyprasowane,lozeczko wymyte i skrecone,sypialnia przemeblowana,wozek wyszorowany i podlogi w calej chacie... masakra. Teraz smaze racuchy dla mlodego i jak zasiade to nie wstane ://

Jeszcze 4 tygodnie do pracy! Ale zlecialo.

Spadam bo mi sie co chwile jakis dol wlacza. Sprobuje Was poznuej nadrobic.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Olusia, no prawda nie wiadomo nie od nas to zalezy ;)

Ja jutro juz chyba ostatnie pranie :) dzis jeszczena wieczor troche poprasuje zeby na jutro juz koncowka sama zostala, reszta juz ladnie poskladana pochowana
No i jutro bede szykowac pokoj do remontu, wynosic wszystko z szafek zeby na poniedzialek Moj mial juz przygotowane tylko na wynoszenie szafek i robienie. Czeka mnie zakurzony tydzien

No to dzis jeszcze kolacja troche prasowania i spac ;) dobrej nocy wszystkim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry