• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Natasza to masz tak jak ja. Z tym, że w ciąży organizm kobiety jest obciążony i bardziej podatny na wszelkie infekcje i choroby... sama po sobie widzę. Jakiś miesiąc temu miałam opryszczkę za opryszczką. Jedna jeszcze nie zeszła to już następna się budowała...
 
Natasza dlatego ja nie poszłam do lerkarza bo i tak nic nie wolno..chociaz dobrze, ze sie upewniali, ze oskrzela i płuca czyste. Ja po sibie sama czuje, ze jest ok. To mleko z czosnkiem duzo zrobiło.

Jejku pospalam 2h hehe i moja córcia tez :-D dokończyłam obiad, ogarnelam, maz zabrał corcie na spacer a ja piekę babkę mniaam...choc boje sie, ze nie wyjdzie bo nie miałam formy z kominem :confused: i nie wiem czy sie dopiecze a środku....:szok:
 
Ja na szczęście się w miarę trzymam bo jak na tyle miesięcy to drugie przeziębienie ale myślałam że na końcówce już mnie nic nie dopadnie
A opryszczki to Ci Magda współczuje bardzo rzadko mam ale wkurzająca jest..
 
Lei no ja mam ten problem że jestem anty takim domiwym specyfikom jak mleko z czosnkiem czy syrop z cebuli czy tego typu rzeczy więc nie wiele mi zostaje..ale zjadłam właśnie ciepłe jajo i trochę mniej kaszel męczy a jutro zrobie mocno czosnkowy sos więc może coś pomoże :)

To wypoczęta jesteś fajnie :) ja osobiście to nie lubie " suchych" ciast
 
reklama
Ja na szczęście się w miarę trzymam bo jak na tyle miesięcy to drugie przeziębienie ale myślałam że na końcówce już mnie nic nie dopadnie
A opryszczki to Ci Magda współczuje bardzo rzadko mam ale wkurzająca jest..

Natasza opryszczka to masakra! U nas to rodzinne, choć na szczęście i mąż i synek są na to cholerstwo odporni...;) po pierwszym porodzie też mi wyszło i opiekują się Marcinem przez pierwsze dwa tygodnie chodziłam w maseczce:banghead: to była tragedia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry