reklama

Kwietniowki 2015

Margo, tym razem będzie wszystko tak ja powinno, nie ma innej opcji!
Wiem, że nerwy i obawy mogą towarzyszyć aż do porodu, ja sama też się ciągle zamartwiam, jak słyszę/czytam historie, w których traci się dziecko nawet przy porodzie, chociaż ciąża przebiegała prawidłowo, nie mogę zupełnie pozbyć się takich myśli, ale musimy się starać, bo nasze maleństwa odczuwają już nasz stres... No i wiem, że statystycznie stosunkowo rzadko zdarza się, że coś idzie nie tak, jednak dużo częściej kobiety rodzą zdrowe dzieci i wszystko jest dobrze i tak musimy wszystkie myśleć :tak:
Musimy się cieszyć naszymi ciążami i tym, że będziemy mamami, pomimo napadających nas czasem czarnych myśli :-)
 
reklama
milia no narazie był jeden taki konkret, mam nadzieje, że zacznie przybywać :P

Margo to też gratuluje kopniaczków, Twoja malutka już całkiem duża ;-) prawie połowa za Tobą. nic zlego się nie stanie nawet tak nie myśl!!! myślenie nic Ci nie da, a tylko się bedziesz zamartwiac i pograżać!!!
 
Milia dziekuje:tak:
Karinka dziekuje:tak:

Witaj Kubiaczka

Margomari slonce nie doluj sie tym razem wszysko bedzie dobrze :tak:

hejcodziennie pobudki o 5 albo wcześniej bo syn wyspany :angry: dodatkowo czasem w nocy od 3 nie śpimy bo się też wyspał...już mam zaprawy przed kolejnym

Lei no to faktycznie masz mikro blaciki :D współczuje takich zarwanych nocek, jak ja się obudzę w nocy to też juz nie śpie ;/

Kuklaki ale wstydniś ;D pewnie dziewczynka hahaha

marela wypoczywaj, ja zwiększyłam magnez teraz i bole przeszły :-)

Tabasia też jestem zdania, że temat szczepień to wybór każdej z matki i nie powinien być osądzany :tak: moje małe rusza się - chyba - po kwasnym, po pomarańczy czy cytrynie a na czekoladę mam wywalone :-D

dygotka u mnie na wsi :-D dziecko owijają w taki gruby bet z peiluszek tetrowych + czapka i tyle, natomiast w mieście to swoje ciuszki a jak nie masz to szpitalne, jak tam przeszło Ci ?

Szaj moj pracodawca niby przestrzega, ale jak mam pracować 4 godziny skoro cała moja praca była przez 8 godzin albo dłużej przy kompie?? nie byłam wstanie wziąc kartki i robić coś innego bo taka robota to na 15 minut. także tak to wygląda teoria teorią a praktyka praktyką... teraz nie wracam w ogóle a dziś mi sie kończy wychowawczy!!!! :szok::-D

Kubiaczka hej

Myla powodzenia :-D tylko siusiaka nie szukaj na ekranie! :-D

Doli no zobaczymy co to takie wstydliwe tam siedzi:-)
Tak wczesnie wstaje synek? Masakra, a o ktorej chodzi spac?

Siedziałam do 5 a po szóstej mała juz była gotowa do zabawy :-D

Zaraz kawkę strzelę plus knopersa i wyskakuje z piżamy :tak:

Pogoda u nas dzis jesienna, zimno i mokro...brrr!

Karina, musze dać, nie mam wyjścia! Ty tez dzis nie pospisz...

Lei bidulko tak nie wyspac sie to przewalone, w sumie to godzine spalas, jak ty uciagniesz caly dzien, moze sie drzemniesz w poludnie.


Hej dziewczyny kurde dalej mnie ciągnie w pachwinie okropnie.

U nas Antek to tej durnej zmianie czasu się nie przestawił i jak w lecie wstawał o ok 7.30 to teraz jest to 6.30. Leży w łóżeczku i gada woła nas itp. masakra jakaś. Ciemno zimno a on do zabawy gotowy.

Zaplanowałam dziś okna umyć a tu chyba padać będzie bleee

Tez masz przewalone.

Hej .
Okna ? - bryyy

U mnie piekny dzien sloneczko swieci ale jest zimno.
Odstawilam mame na autobus bo wyjezdza do Niemiec do pracy i siedze. Nie wiem co ja bede caly dzien robic. Jest co no ale jak nie wolno to nie wolno. Wole nie ryzykowac a i tak co chwila latam do Wc obejrzec wkladke ;/
Musze aby wyskoczyc po obiad do sklepu choc wolalabym swoje - pierogi . Zupka jest z wczoraj. Chyba sie zanudze.
Milego dnia i udanych wizyt ;) :tak:

No kochana ja juz trzeci tydzien tak sie nudze, ale pol dnia na forum, jakis film objrze w internecie bo w TV nic nie ma i leci pomalu. Ja juz tak dlugo a za kazdym razem jak ide siku to patrze czy krwi nie ma. Damy rade:tak:

Kubiaczka, witaj !!!

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :)



oj dzidziola zdenerwowaliście, nie ładnie !!! ;)
mój spał sobie, potem się przebudził, ziewnął dwa razy i poszedł spać :)
Odpoczywaj Kuklaczku ile tylko możesz :)
(jak Ty w ogóle masz na imię ? hę ?? )
O, miło mi, że Twoja mama też Renatka :)

Dziekuje Renatka, ja mam na imie Alinka:happy2: a twoj to spioszek, a moj chyba tez spal na poczatku bo sie nie ruszal, to przez to sie zdenerwowal.

Lei :* wiem wiem, dzieki ze o mnie pomyslalas... obecnie biore po 1 czopku bo inaczej znow sie u mnie odzywaja mdlosci i wymioty a tak to jakos to przetrzymuje chociaz nie zawsze....:tak: odnosnie bezsennosci to ja mam... nie spalam chyba do 3..

Kubiaczka witaj - Gratuluje chłopaka ;-)

Myla powodzenia :happy2:


dygotka niezle okna.... ja sie za to nie biore... ja po wczorajszym wyjsciu na badania i do kolezanek znow cos mnie w nosie wieczorem krecilo i mam kaszel... takze okna u mnie musza poczekac a do kiedy hmmm? :confused: tego nawet najstarsi gorale nie wiedza he he

marela u mnie tez piekny dzien za oknem ale nie otwieram okien.... chyba ze na sekunde by orzewietrzyc mieszkanie...;-)

Kuklaki, bardzo się cieszę, że u Was wszystko dobrze, odpoczywaj dalej i lez :happy2:

Dzieki Olus, zeby juz ci te mdlosci przeszly i zebys juz sie nie meczyla,
Ja wczoraj tez do 3 siedzialam, i wstalam o 13:zawstydzona/y:

Wracamy!!!! Dziewuszka!!!9/10 co prawda ale zawsze

No kolezanko to gratulacje, chyba tam skakalas ze szczescia, teraz pewnie na zakupach rozowych:-D

Dziewczyny trzymam kciuki za wizyty!!!
 
Teraz trzymajcie za mnie kciuki żeby to była dziewuszka !!! Musi byc !!! Ale Ci fajnie ;)

Marela, trzymam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
:-)


Myla, gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! FANTASTYCZNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D:-):cool2:

milia80, nie za wesoło z Twoim szefem, ale miejmy nadzieję, że po wszystkim będziesz miała gdzie wrócić do pracy.

Doli, gratuluję kopania !!! :)

Amisia, zdrówka worek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Olusia, trzymam &&&&&&&&&&&&&&& za jutro !!! :)

Margo, zjedz może coś słodkiego i przewietrz się :)
Znajdź może jakieś zajęcie, co by Ci szybciej szal upływa... hmmmm " diamond dash " na necie ? ;)
w poprzedniej ciąży grałam w to nałogowo ;)
hehe

A ja miałam największe obawy właśnie w pierwszych tygodniach ciąży, zwłaszcza, że niedługo wcześniej koleżanka poroniła, ale w 6 tygodniu, więc dla mnie to tak jak okres... bo nie robiłam testów jak mi się okres spóźniał, więc kto wie, ile razy już byłam we wczesnej ciąży ?
No ale przeżyła to bardzo i ja do 12 tyg siedziałam jak na bombie w strachu.
Teraz jest OK, cieszę się, że synuś rośnie, kupiłam mu wczoraj w Tesco spodenki za 13,50 i 5-cio pak bodziaków za 16,50 :)
Razem 30 zł., a radość bezcenna :)


Na ból w pachwinie albo no-spa albo magnez powinien pomóc, na pewno coś tam rośnie i się rozciąga, stąd ten ból :(
Mi dla odmiany trochę leci krew przy myciu zębów... gin powiedział, żeby sodą płukać :/

Nie wiem, czy już Wam pisałam, bo zaczyna mi się skleroza ciążowa...
dziś w nocy zasnąć nie mogłam do 1 w nocy, bo M. chrapał jak niedźwiedź...
jak już zasnęłam to obudził mnie o 4 z zapytaniem, gdzie jest jego telefon. :angry:
I znów godzinę próbowałam zasnąć...
O 7 pobudka, więc sobie nie pospałam. :/
 
Doli bardzo bym chciala zeby juz cos wyszlo na USG.. ciekawe czy sie potwierdzi dziewczynka co mi kiedys ginek mowil...jutro tez bede znala wyniki badan ktore wczoraj robilam dla gina..:tak: - gratuluje kopniaczka !!

Margo nie mysl o komplikacjach.. na pewno bedzie wszystko dobrze... :tak:


p.s a najbardziej martwi mnie to ze znow cos mnie lapie.... :-( wystarczylo jedno wyjscie do kolezanek i prosze mam...!! wczoraj poszlam do kolezanek z pracy, chwile pogadac !! chyba musze siedziec w domu by niczego nie zlapac... :no:
 
Ostatnia edycja:
Renatka, a u mnie w Tesco nie ma tych 5-paków :( są tylko takie po 27 zł, też nie jest najgorsza cena, ale ja jeszcze się wstrzymuję z zakupami.
No taka dość nieciekawa sytuacja z szefem, ale i tak jest lepiej niż się spodziewałam, pyta jak się czuję, twierdzi, że i dla mnie i dla niego to najlepsze rozwiązanie, nie powiedział nic, że jestem teraz kłopotem dla firmy... a przede mną tylko jedna dziewczyna w firmie była w ciązy, to już po macierzyńskim nie wróciła, całą ciążę była na zwolnieniu, on już nie chciał, żeby wracała i jakoś się dogadali z rozwiązaniem umowy.

Olusia, mam nadzieję, że nic Ci się z tego nie rozwinie, może kup sobie ten syrop *spam*? to same naturalne składniki, może na takim wstępnym etapie poskutkuje, a jak jutro będziesz się czuła niewyraźnie, to od razu powiedz ginowi.
 
Renatka mi tez przy kazdym myciu zebow krew leci, moze paste na sensodyne zmienie, ale czytalam gdzies ze w ciazy moze tak byc.

Ach fajnie ze sobie kupilas ciuszki dla dzidzi przynajmniej troch radosci w tym stresie.
 
Dzięki jeszcze raz.

Chyba ten spacer dobrze mi zrobił bo czuję się jakoś lepiej :-)
Ta ciąża mi się po prostu na mózg rzuca. Może i racja że mała kopie żeby mnie do porządku doprowadzić :errr:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry