reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
Forget:
może ta konbieta jeszcze od socjalizmu pracuje i nie dotarly do niej nowe zwyczaje w obsłudze klienta, bo jest starą konserwą
współczuję potraktowania i nikomu nie życzę

Pewnie zmierzy centymetrem. Smiechu warte normalnie.
A masz moze w karcie ciazy wykres gdzie zakresla te swoje pomiary?
Mi wlasnie w poniedzialek stwierdzila, ze mam za duze dziecko jak na 30sty tydzien, bo wymiarami pasuje na 32 tydzien.
Zawsze Mala byla tak w gornej granicy normy, ale ostatnio wyskoczyla do gory, i juz zbliza sie do niebezpiecznej linii jak to polozna okreslila - czyli dzieci duzych :baffled::baffled::baffled:
Zobacz załącznik 200544

Mam nadzieje, ze jesli tak bedzie nadal, to jednak skieruje mnie na jakis dodatkowy skan, bo nie wyobrazam sobie tak z zaskoczenia potem rodzic Malej olbrzymki :szok:
A w standardzie juz skan mi nie przysluguje :no:

mi przez dwie ciaże nikt nei mierzył brzucha w obwodzie, a tym bardziej nie sugerował się tym co do wielkości dziecka
jedynie USG jest wyznacznikiem
a w innych miejscach w Polsce?
macie gdzies takei siatki jak Katik? mierzy Wam lekarz brzuch?
co kraj to obyczaj widze

Katik mam link dla Ciebie a propos opuchniec:
Ratunku, ja puchnę - Ciążowe dolegliwości - artykuł
 
Forget:
może ta konbieta jeszcze od socjalizmu pracuje i nie dotarly do niej nowe zwyczaje w obsłudze klienta, bo jest starą konserwą
współczuję potraktowania i nikomu nie życzę



mi przez dwie ciaże nikt nei mierzył brzucha w obwodzie, a tym bardziej nie sugerował się tym co do wielkości dziecka
jedynie USG jest wyznacznikiem
a w innych miejscach w Polsce?
macie gdzies takei siatki jak Katik? mierzy Wam lekarz brzuch?
co kraj to obyczaj widze

Katik mam link dla Ciebie a propos opuchniec:
Ratunku, ja puchnę - Ciążowe dolegliwości - artykuł

Ja mam taki wykresik, który pokazuje ,ze narazie dziecko bedzie cos powyzej 4kg, ale ten wykresik drukowany jest na podstawie pomiarów dzieciatka wg USG.
 
mi przez dwie ciaże nikt nei mierzył brzucha w obwodzie, a tym bardziej nie sugerował się tym co do wielkości dziecka
jedynie USG jest wyznacznikiem
a w innych miejscach w Polsce?
macie gdzies takei siatki jak Katik? mierzy Wam lekarz brzuch?
co kraj to obyczaj widze

Katik mam link dla Ciebie a propos opuchniec:
Ratunku, ja puchnę - Ciążowe dolegliwości - artykuł
Moja mama to sie smieje, ze takie mierzenie to bylo w Polsce jak ona chodzila z moja siostra i ze mna. I osluchiwanie brzucha trabka.
Widocznei tu zachowali takie metody.

A tak na serio - tu ostatnie usg jest kolo 20stego tygodnia. Potem musza w jakis sposob kontrolowac to czy macica i dzidzia rosna, i trzymaja sie metody centymetrowej.
Tyle, ze jeszcze nie spotkalam sie z przypadkiem by komus wyliczyli dobrze. Zawsze sa duze wahania w jedna badz druga strone.

Za link dzieki - poczytalam :tak:
 
Forget- pępkiem się tak nie przejmuj- już w szpitalu możesz się spytać jak to robić :tak: Poza tym: spirytus+ pałeczki (takie jak do uszków) i jechane z koksem- byle dokładnie, to szybko odpadnie. I nie zamoczyć podczas kąpieli.

Co do 'sympatycznych' położnych, lekarzy, urzędników itd. Ja jestem wyznawcą zasady, że każdy ma szefa i jak mnie coś wkurza to 'idę' z tym do przełożonego- przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia, że nic nie zrobiłam, oczywiście nie robie afery z drobiazgów, ale czasem są sytuacje, które tego wymagają i tyle. Ta kobieta jest tam DLA CIEBIE nie odwrotnie (cokolwiek, by się jej nie wydawało!). Zauważyłam tez, że świetnie działa tekst :"Ciśnienie coś chyba dziś spadło, albo Pani się nie najlepiej czuje..." zazwyczaj je to zawstydza i bywa lepiej.

Waga Kuby wg USG 3300 a miał 3800... nie ma reguły.
 
usg tez ma duży rozrzut... moje dziecie wycenili na 3,9kg a miał 4,33 wiec prawie pol kg

Mi lekarka wytłumaczyła tak jak dziecie głową w dół to cięzko mierzyć bno mierzy się też przeciez główkę . Mój jak siedział na dupie było łatwo i tak byłam u ginki i wyszło 3900 za kilka dni byłam w szpitalu babie wyszło 4kg na następny dzień miałam CC mały 4100 czyli idealnie wyszła waga na USG
 
to kolo do porodu to dla mnie jakos futurystycznie wyglada....

Elvie- mi lekarz tez zmienia date porodu na wczesniejsza, jutro mam wizyte, wiec moze sie okazac ze jednak marzec...

a u nas z poloznymi srodoiskowymi to juz w ogole jest kosmos... nawet sie denerwowac nie bede opowiesciami o nich, ale ja takiej matrony do domu nie wposzcze.. bedzie mi jedza kolor scian komentowa...tfu tfu na psa urok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry