reklama

Kwietniówki u lekarza

reklama
Ja co prawda nie bede chyba opłacać położnej tylko pojde rodzic do jedynego w krk szpitala z dobra opieka poloznicza czyli zeromskiego ale za to wypisze sie na wlasne zadanie natychmiast bo tego syfu poporodowego nie zniosę...

Ja też zamiarzam tam rodzić i cały czas zastanawiam się nad opłacaniem położnej ale chyba zrezygnuję, z tego co słyszałam i bez tego jest ok ale co do warunków już po to masz rację ale o wypisie na własne żądanie nie pomyślałam... znowy mam kolejne myślenice hehe
A mam jeszcze takie pytanko: lekarza masz z żeromskiego?
 
Ja też zamiarzam tam rodzić i cały czas zastanawiam się nad opłacaniem położnej ale chyba zrezygnuję, z tego co słyszałam i bez tego jest ok ale co do warunków już po to masz rację ale o wypisie na własne żądanie nie pomyślałam... znowy mam kolejne myślenice hehe
A mam jeszcze takie pytanko: lekarza masz z żeromskiego?

nie, ale pewnie się ze 2 razy wybiore do jakiegos lekarza który tam pracuje
z tego co mi wiadomo tam jest absolutny zakaz opłacania położnych i sie tego trzymają, ale nie ma tez takiej potrzeby bo wszystkie ponoć są super
tak się zastanawiałam nad dobrymi warunkami po, ale niestety nie mozna miec wszystkiego a porod wazniejszy, przy pierwszym pomyslalam bardziej o tym co po i strasznie zalowalam, drugi raz tego bledu nie popelnie:-) chyba...
poza tym podoba mi sie nastawienie szpitala, ostatnio gdzieś wyczytalam ze nawet przy cc tatus moze być:)
 
nie, ale pewnie się ze 2 razy wybiore do jakiegos lekarza który tam pracuje
z tego co mi wiadomo tam jest absolutny zakaz opłacania położnych i sie tego trzymają, ale nie ma tez takiej potrzeby bo wszystkie ponoć są super
tak się zastanawiałam nad dobrymi warunkami po, ale niestety nie mozna miec wszystkiego a porod wazniejszy, przy pierwszym pomyslalam bardziej o tym co po i strasznie zalowalam, drugi raz tego bledu nie popelnie:-) chyba...
poza tym podoba mi sie nastawienie szpitala, ostatnio gdzieś wyczytalam ze nawet przy cc tatus moze być:)

Ewka, Kinguunia a ja z kolei od moich znajomych słyszałam negatywne opinie o Żeromskim - ze wcale nie jest tam tak różowo itp., że nie zsługuje na tak wysokie oceny - ale obydwie miały ciężkie porody.

Powiem Wam szczerze - ja widzę, że opinia o danym szpitalu zależy od tego jaki ktoś miał poród - jak poród jest lekki, każda znajoma wychwala szpital, jak się męczyła kilkanaście godzin - mówią że porażka, tragedia, znieczulica ...
O każdym krakowskim szpitalu słyszałam pozytywne i negatywne opinie i doszłam do wniosku, że się nie będę już tym przejmować, tylko wybiorę to co mi intuicja podpowiada:tak:
 
dziewczyny mam pytanie. bylam dzis u gin i jakos sie zle czuje...wszystko ok tylko moja dzidzia jest mala, tzn 2 tygodnie za mala, wazy 1500 kg i wszystko dobrze tylko musimy teraz co 2 tyg. sprawdzac jak mala rosnie. gin mowi tez ze mam maly brzuszek i ze dziecko az tak duzo nie urosnie juz i ze mozliwe ze mala bedzie mniej jak 3 kilo wazyla..jak jej powiedzialam ze ja sie urodzilam 2500 kg to powiedziala ze wyglada na to ze moja corcia tez taka bedzie. u ktorejs z was tez tak moze jest?
 
dziewczyny mam pytanie. bylam dzis u gin i jakos sie zle czuje...wszystko ok tylko moja dzidzia jest mala, tzn 2 tygodnie za mala, wazy 1500 kg i wszystko dobrze tylko musimy teraz co 2 tyg. sprawdzac jak mala rosnie. gin mowi tez ze mam maly brzuszek i ze dziecko az tak duzo nie urosnie juz i ze mozliwe ze mala bedzie mniej jak 3 kilo wazyla..jak jej powiedzialam ze ja sie urodzilam 2500 kg to powiedziala ze wyglada na to ze moja corcia tez taka bedzie. u ktorejs z was tez tak moze jest?

Justa 1500g to nie jest mało w 29 tc! Moja tyle ważyła w 30 tc i dostałam od lekarza takie wykresy z jej wagą - 1500 g mieściło się idealnie po środku - ani za dużo, ani za mało.

Lekarz wytłumaczył mi, że do 30 tc wszystkie dzieci rosną prawie identycznie i dopiero od 30tc zaczynają się ujawniać geny - jedne dzieciaki zwalniają tempo i te rodzą się z wagą poniżej 3 kg, inne rosną w średnim tempie i te ważą przy urodzeniu ok 3,5 i są też takie dzieciaki, które przyspieszają i rodzą się małe pulpety powyżej 4 kg :-)
 
Ewka, Kinguunia a ja z kolei od moich znajomych słyszałam negatywne opinie o Żeromskim - ze wcale nie jest tam tak różowo itp., że nie zsługuje na tak wysokie oceny - ale obydwie miały ciężkie porody.

Powiem Wam szczerze - ja widzę, że opinia o danym szpitalu zależy od tego jaki ktoś miał poród - jak poród jest lekki, każda znajoma wychwala szpital, jak się męczyła kilkanaście godzin - mówią że porażka, tragedia, znieczulica ...
O każdym krakowskim szpitalu słyszałam pozytywne i negatywne opinie i doszłam do wniosku, że się nie będę już tym przejmować, tylko wybiorę to co mi intuicja podpowiada:tak:

Ja też doszłam do takiego wniosku po przeczytaniu mnóstwa, chyba jednak mało wartościowych opinii :eek::sorry2: jak łatwy poród to szpital super, jak komplikacje to szpital porażka- każdy :baffled: i sama się poważnie zastaniawiałam nad żeromskim ale zrezygnowałam (bez większego powodu) i teraz na tapecie zostały 2- Kopernik (bo lekarz moj z tamtąd) i Ujastek (mimo również skrajnie dobrych i złych opini):sorry2: czy dobre opcje?- nie mam pojęcia!:szok: Ewa nie poleca Ujastka, a dalsi moi znajomi bardzo i w sumie i tak nic nie wiem- pójdę na żywioł :-D
 
dziewczyny mam pytanie. bylam dzis u gin i jakos sie zle czuje...wszystko ok tylko moja dzidzia jest mala, tzn 2 tygodnie za mala, wazy 1500 kg i wszystko dobrze tylko musimy teraz co 2 tyg. sprawdzac jak mala rosnie. gin mowi tez ze mam maly brzuszek i ze dziecko az tak duzo nie urosnie juz i ze mozliwe ze mala bedzie mniej jak 3 kilo wazyla..jak jej powiedzialam ze ja sie urodzilam 2500 kg to powiedziala ze wyglada na to ze moja corcia tez taka bedzie. u ktorejs z was tez tak moze jest?

Justa - nie martw się tak już jest teraz że jedne dzieci większe inne mniejsze :tak: ważne aby się dobrze rozwijało;-) tym bardziej jak Ty tez taki mikrusek byłas :-D
 
justyś nie martw się, że dziecinka nie za wielka :), mieści się w normie a i Tobie będzie lżej przy porodzie :).

.........................................................................................................................................\

Ja dziś wracam od lekarza. W końcu postanowiłam się pożalić swojej gince, że odkąd jestem w ciąży wypadla mi z połowa włosów. Nie marudziłam jej wcześniej, bo uznałam że w ciąży musi tak być. Okazało się, że w ciąży włosy powinny pięknie rosnąć, a wypadają dopiero w okresie połogu.Ehhh
No i kolejne badania nadprogramowe do kolekcji mnie czekają ;/. No i zmartwienie. Mam nadzieję, że do końca ciąży nie wyłysieję całkowicie ;/.
 
reklama
Ewka, Kinguunia a ja z kolei od moich znajomych słyszałam negatywne opinie o Żeromskim - ze wcale nie jest tam tak różowo itp., że nie zsługuje na tak wysokie oceny - ale obydwie miały ciężkie porody.

Powiem Wam szczerze - ja widzę, że opinia o danym szpitalu zależy od tego jaki ktoś miał poród - jak poród jest lekki, każda znajoma wychwala szpital, jak się męczyła kilkanaście godzin - mówią że porażka, tragedia, znieczulica ...
O każdym krakowskim szpitalu słyszałam pozytywne i negatywne opinie i doszłam do wniosku, że się nie będę już tym przejmować, tylko wybiorę to co mi intuicja podpowiada:tak:

Ja też zauważyłam że opinia zależy przede wszystkim od tego czy poród łątwy czy trudny. Też co chwilę zastanawiam czy postawić na warunki-ujastek, czy ekipe-zeromski i dzis doszłam do wnisku że jak zacznę rodzić i moja gin będzie na dyżuże (mam z ujastku) to jade tam a jak jej nie będzie to na żeromski. Do obydwuch mam bardzo blisko więc się śmieje że ostateczną decyzję podejmę w kwietniu. Poza tym jeszcze szkoła rodzenia przede mną a tez ide na zeromski więc to może zmienić moje plany. Szkoda się już zastanawiać bo zwariować można.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry