reklama

Kwietniówki u lekarza

Już po wizycie :-)
Wszystko jest ok, dzidzia waży 1,85 i ustawiona jest głowką w dół. Lekarz stwierdził, że być może urodzi się troszkę wcześniej - inne parametry na to niby wskazują. W razie dużo mniejszej aktywności dzidzi lub innych niepokojących objawów mam lecieć na ktg. Poza tym zalecenie nr 1 dużo się usmiechać i cieszyć sie , że już niedługo Wielki Finał. Aha do 15 marca powinnam być spakowana do szpitala :-)
no to super ze wszystko oki z dzidzia:-) tak jest...optymizm najwazniejszy;-):-D hmm to z kwietnia na marzec przeskoczysz....i bedziesz sie szybciej cieszyć z kruszynki swojej ze bedziesz już obok Ciebie:-D
 
reklama
Już po wizycie :-)
Wszystko jest ok, dzidzia waży 1,85 i ustawiona jest głowką w dół. Lekarz stwierdził, że być może urodzi się troszkę wcześniej - inne parametry na to niby wskazują. W razie dużo mniejszej aktywności dzidzi lub innych niepokojących objawów mam lecieć na ktg. Poza tym zalecenie nr 1 dużo się usmiechać i cieszyć sie , że już niedługo Wielki Finał. Aha do 15 marca powinnam być spakowana do szpitala :-)

No to cieszę się bardzo Życzę, aby tak dobrze było do samego rozwiązania:tak::-)
 
Już po wizycie :-)
Wszystko jest ok, dzidzia waży 1,85 i ustawiona jest głowką w dół. Lekarz stwierdził, że być może urodzi się troszkę wcześniej - inne parametry na to niby wskazują. W razie dużo mniejszej aktywności dzidzi lub innych niepokojących objawów mam lecieć na ktg. Poza tym zalecenie nr 1 dużo się usmiechać i cieszyć sie , że już niedługo Wielki Finał. Aha do 15 marca powinnam być spakowana do szpitala :-)

Acha Za to My mamy jutro wizytę u gina w Polsce (o ile dojedziemy przez tą pogodę oczywiście) i mam nadzieję, że również będę miała same dobre wieści
Trzymajcie kciuki dziewczyny
 
Dziewczynki więc tak waniliowa była wczoraj na wizycie i lekarz obejrzał jej obrzęki , posłuchał jak oddycha i kazał jechać do szpitala. Dostała zastrzyki z heparyny i podają jej tlen bo ciężko jej się oddycha boją się tylko żeby skrzep nie trafił do płuc i nie mogą zrobić jej rentgena i ze względu na ciążę i nie mogą zobaczyć gdzie on jest umiejscowiony. Idka kopie więc waniliowa jest w miare spokojna bo mała szaleje ale wiadomo boi się strasznie. Jak coś będę wiedziała więcej to dam wam znać.
 
13x13 - jak brzusio taki malutki to raczej olbrzymki nie urodzisz, ale dzieci później szybko nadrabiają, a malucha łatwiej urodzić;-) Fajnie, że wszystko ok u Was:-)

Martyna33 - gratuluję i zazdroszczę;-) Też bym już chciała urodzić..

mm&sm - kciuki zaciśnięte;-) Daj znać po wizycie!!
 
13x13 - super, ciesze sie razem z Wami ze Alunia zdrowiutko rosnie, a ze drobna - no to po Mamusi ;-)

Martyna - gratuluje duzej i zdrowej dzidziulki!!!

Waniliowa - trzymaj sie dzielnie, nie zazdroszcze tych nerwow, ale musi byc dobrze!!! Buziaki !!!!!!!!!!!!!!
 
Dziewczyny może już o tym było i nie przyuważyłam, ale mam pytanko
Miałyście może takie dni, że maleństwo było mało aktywne tzn od rana było tylko kilka kopniaczków :-(, a jeśli już się leniuszek poruszył to tak delikatnie :-(:-(:-(
Codziennie w brzuszku był karnawał
Zwykle "odpukiwał" jak się Go zaczepiało, a po słodkim...hulaj dusza piekła nie ma :tak:
Dzisiaj taki cichutki siedzi Troszkę się już zaczęłam martwić
 
mm&sm no jakbym swoje obawy dzisiejsze czytala ;-)

Moja tez dzis ma mniej aktywny dzien, czuje ze tam plumka, i sie ociera, ale dzis tak zdecydowanie delikatniej i mniej niz przez ostatnie dni. Mam nadzieje, ze to poprostu taki dzien, moze dzieciaki tez maja wzloty i upadki. Ilez mozna szalec ;-)
 
tak tak unas tez tak czasem jest ,ze raz mały caly dzien szaleje, a raz to taki spokojniutki.... własnie raz juz pisałam o tym ze tak sie przestraszyłam ze wysłalam K po czekolade bo slyszalam ze dzidzia sie uaktywnia bardziej po słodkim i to poskutkowało na chwile... ale na 2 dzien juz brykał jak wczesniej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry