reklama

Kwietniówki u lekarza

Od porodu strasznie często muszę siusiu. W ciąży to normalne, ale teraz to mnie niepokoi i jest strasznie uciążliwe. W nocy przebudzam się do 5 razy, w ciągu dnia co1h-1,5h muszę do toalety,bo tak ciśnie. Czy to normalne? Piję bardzo mało, góra 1l płynów na dobę. Ponadto zauważyłam, że strasznie wysypało mnie drobnymi pieprzykami na ręcach, twarzy, plecach i na dokładkę od 1,5 tyg strasznie mnie boli z tyłu z lewej strony, ale nie potrafię zlokalizować bólu, nie wiem czy to mięśnie, kości czy nerka. okropnie mi się śpi, a noszenie małego to udręka. Myślicie, że to wszystko może być jakoś powiązane?
Salamandra musisz zrobic badania, róznie może być, może przeziębiłaś nerki, stąd siusiasz i boli,może to właśnie nerka, a może Ci hormony po ciązy wariują a ten ból od kręgosłupa. Różnie być może. Ja właśnie miałam taki przypadek. Myślałam, że nerka mi szwankuje, ból po prawej stronie by nie do zniesienia. Okazało się, że to nie nerka tylko kręgosłup! Także trzeba badać
 
reklama
ja po "zabiegu" i był...nieprzyjemny...tak pikało mnie... dobrze że byla ta nadżerka niewielka bo bym chyba padla... i tak prawie potem odpłynęłam... ale już mam to za sobą
 
ja po "zabiegu" i był...nieprzyjemny...tak pikało mnie... dobrze że byla ta nadżerka niewielka bo bym chyba padla... i tak prawie potem odpłynęłam... ale już mam to za sobą
ja moją mam od 16 r.z i każdy lekarz u którego byłam mówił, że nie trzeba nic robic bo mała i nic się nie dzieje. Jednak na samą myśl juz sie boje jakbym musiała jednak cos zrobic...
a i zapomniałam o najważniejszym... miesiąć mamy celibatu :( no cóż przyjdzie mi się pobawić w lodziarza ;-) :-P
hehehe padłam...
 
Od porodu strasznie często muszę siusiu. W ciąży to normalne, ale teraz to mnie niepokoi i jest strasznie uciążliwe. W nocy przebudzam się do 5 razy, w ciągu dnia co1h-1,5h muszę do toalety,bo tak ciśnie. Czy to normalne? Piję bardzo mało, góra 1l płynów na dobę. Ponadto zauważyłam, że strasznie wysypało mnie drobnymi pieprzykami na ręcach, twarzy, plecach i na dokładkę od 1,5 tyg strasznie mnie boli z tyłu z lewej strony, ale nie potrafię zlokalizować bólu, nie wiem czy to mięśnie, kości czy nerka. okropnie mi się śpi, a noszenie małego to udręka. Myślicie, że to wszystko może być jakoś powiązane?

ja juz nic nie chcialam pisac, bo i tak stwierdzilam ze ciagle mnie sie cos czepia....ale mam to samo.ciagle mam pełny pęchcerz ciagle musze biegac do toalety. i własnie tez zauwazyłam ze ilosc pieprzyków na rekach sie zwiekszyła wlasnie takie malutkie. pobolewac to czasem mnie boi w tym miejscu co wyrostek, juz i to czasem przwiduje.
czyli nie jestes sama , cos musi w tym byc zw z stanem poporodowym. badania mam dobre bo robiłam ostatnio po tym zatruciu antyb.

agnieszka- :)))))))))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry