Ale się nas coraz więcej robi.:-) Powoli nie nadążam kto kiedy dochodzi do forum tak więc wybaczcie jak nie wszystkich witam.
To fakt bociany w tym roku rozszalały się. Niezły wysyp lutówek ;-)
Dziewczyny, trzymam kciuki i meldujcie jak po wizytach.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ale się nas coraz więcej robi.:-) Powoli nie nadążam kto kiedy dochodzi do forum tak więc wybaczcie jak nie wszystkich witam.
i to po całkowicie przespanej nocy. oł jeah:-)Tak mi przykro. Łzy płyną po twarzy. Bądź dzielna, wiem że to trudne, ale kiedyś się musi udać. bardzo mocno cię przytulam. nie poddawaj się.Witam Kochane!
Mnie niestety nie będzie dane zostać lutową mamusią:-( Straciłam swój promyczek. Żegnam was z krwawiącym sercem, do teraz szok nie minął, ból rozpacz, wściekłość na cały świat,poczucie niesprawiedliwości, to wszystko co czuję..
Życzę wam wszystkim spokojnych 9 miesięcy i samych porodów w terminie. Mam nadzieję, że więcej aniołków tutaj już nie będzie. 3majcie się cieplutko.
Dziewczynki prosze niesmialo.... trzymajcie kciuki![]()
Apropo pogody I upalow I naszego samopoczucia to ja ciesze sie z jedneg-ze te najgorszy czas czyli przypuszczam tak od 3go trymestra kiedy to zaczynaja puchnac nogi, nosi sie te dodatkowych 10, 20 kgI w ogole kobieta nie czuje sie kompletnie soba, spedzimy w chlodnym klimacie listopada, grudnia I stycznia.
Ja niedługo z parcy bede wychodzic. Te upłay brudnawe nadal sa tzn nie czesto ale w ciagu dzisiejszego dnia tak dwa razy.