Karuzela - trzymaj się.
A nie możesz podjechać dzisiaj na IP? Lepiej to jak najszybciej sprawdzić. Bierzesz coś rozkurczowego?
Ja będę po porodzie umawiala się z położna środowiskowa (po założeniu karty (w przychodni) dla Maluszka, ustalany jest termin). Tak przynajmniej miałam z Jaga. Przychodni nie zmienialam, więc pewnie ten sam system obowiązuje.
Inka - mniamm - kurczaczka pieczonego akurat bym wszamala (inne mieska mi nie podchodzą). A Mężowe koszulki są o.k. [emoji3]. Ja swojemu w ciąży z J zabieralam nawet bluzy [emoji6]
U nas tez mega kolejki w rossmanie. Jutro po 20:00 robię kolejne podejść - dzisiaj totalnie odpuścilam.
Lidla też zaliczyłam, ale nie wiele znalazłam, a to co było, nie podeszlo mi.