Witam się mamusie i brzusie.
Patuszka gratuluję zakończenia remontu.
Mamusia Muminka byłam na konsultacji- wizycie organizacyjnej przed porodem. W tym szpitalu mają taką procedurę, że miesiąc przed terminem jest u nich wizyta gin i anestezjolog.
Życzę szybkiego uporania się z remontem.
Pumelova dzięki za kciuki kons.gin-anestezjolog. Omówienie porodu.
Jak się udało spotkanie z koleżankami?
Współczuję robotników i syfu przed domem.
Mnie w poprzedniej ciąży w zasadzie brzuch nie opadł..
Kylesa jak z twoimi wodami? Co lek.mówi?
Maziajka. Aha, Lolith gratuluję bobasków! Zazdroszczę, że już macie swoje skarby. Śliczne maluszki <3
Misia wszystkiegonajlepszego! To chyba było dziś?
Chybra u mnie właśnie podobne nastroje i humory. Wydaje mi się że nikt się ze mną nie liczy. Ehhh te hormony.
Linoone gratuluję wizyty.
Ewella jak po wizycie?
Karuzela kciuki zaciśnięte! Ooo już widzę. Dzidziek jest. Gratuluję serdecznie.
Inka powodzenia na wizycie.
Kasia jejku jesteś pewna że Ci żylak nie pęknął? Przecież gdybyś tam miała taki stan zapalny, to by Cię bolało.
Joanna witaj! Też jestem teraz bardzo płaczliwa.
Paninka fajna szafka, podobna do mojej. Jak nie zapomnę, to jutro cyknę fotkę.
Byłam wczoraj jak wcześniej wspominałam na wizycie organizacyjnej.
Po południu koleżanka mnie odwiedziła, wieczorem dołączył jej mąż i się do 22.00 przeciągnęło. Mój B w pracy coś sobie zrobił w kolano i o 22.40 wylądowaliśmy na pogotowiu.
Dziś zakończenie roku. Msza, rozdanie świadectw, mały do babci, a my z mężem sadzić tuje , tzn.mąż sadził ja nadzorowałam i podlewałam. I tak do wieczora.
Co do wczorajszej wizyty- gin. Mówił że szyjka krótka, rozwarcie na palec, wody w porządku, główka wysoko, pępowina 2 stopna (co kolwiek to nie oznacza), waga dzidzi 2860.
Anestezjolog badał ciśnienie, puls(i tu niespodzianka, bo mam żel na paznokciach i kompletnie mu to nie przeszkadzało.)
I po wspólnej naradzie zaproponowali mi cc. Nie mam nic przeciwko i powiedziałam, że jeśli tak uważają, to ja się zgodzę. Trochę mnie to zdziwiło, bo mój gin.był uparty na sn.
Może nawet lepiej...? Gdybym się zdecydowała na cc to 12 lipca, a jeśli się uprę na sn to 19 wywoływanie(jeśli się wcześniej samo nie rozkręci) ufff to już tak szybko się zbliża.