Hej dziewczyny.
Wczoraj pojechaliśmy po sukienkę na chrzest i na wycieczkę do Krakowa. Uwielbiam Kraków....
Kasia masz 100%racji! Nigdy nie twierdziłam że jestem święta i bez winy. W większości sytuacji odpuszczam, ale nieraz po prostu nie mogę. Jak wiem że mam rację, a sytuacja się powtarza, to też nie milczę. Ale fakt jest taki że trzeba nad związkiem pracować we dwoje, a nie że jeden odpuszcza, a drugi dogryza, prawda? Tak czy inaczej chętnie poczytam.

Gratulacje dla Emilki

Masz rację przyjedź córci śnieg pokazać
Ola dobry sposób z tym lustrem
Misia pochwal się zakupami. Przeczytałam, że kupiłaś bluzkę na 18stkę Grzesia

U nas też kiepsko ze spaniem w dzień.
Pumelova moja nie jest spocona jak biega, nie zauważyłam. Muszę sprawdzić.
Poważnie nie jadłaś kopy?? To mój ulubiony śląski deser.

Ja baaardzo chętnie na spacerek, ale najwcześniej w czwartek.
Mamusia teraz mamy 160×200 i trochę nam ciasno w 3, a jak młody przyleci, to ja z Majką się zmywam do łóżka od młodego.
Linoone to z angażowaniem się męża i ciągłym brakiem czasu i telefonami, dokładnie tak samo. Męż się po prostu do ciebie przytula w łóżku.
Emol zazdroszczę zapału do pracy.
Dziś siostra mnie odwiedziła, bo też miała tu umówioną wizytę do lekarza. Poszalałyśmy po sklepach, mały relaks przy kawce i deserku. Pogoda cudna!
Kataru już prawie nie mam, cieszę się bardzo.
Jutro ja się wybieram do siostry, bo mam tam super krawcową i jestem umówiona na drobne szycie.
Dobranoc.