Rany Pumelova, trzymam kciukasy oczywiście, a ciekawe ile czasu tam będą. Ktoś z rodziny będzie do nich jechał?
Kurczę znowu czuję się taka jakby mnie coś brało, wypiłam Fervex, napaliłam w kominku, wykąpałam L, rodzice wzięli K do siebie, w piekarniku żebra się robią huehuehue
Znowu odczuwam przesilenie zw z siedzeniem tylko z dziećmi w domu, w nd jadę sama na zakupy, do decathlonu wejdę po 2 staniki sportowe i do Daichmanna po jakieś zimowe ciapy i jeszcze pewnie gdzieś
Od jakiegoś czasu mam problemy ze spaniem

Hymm myślałam, że przejdzie, ale jeszcze trochę chyba, podejrzewam, że za dużo przetwarzam w głowie problemów. No nic. l znowu usnął dopiero ok 23 i coś tam w nocy krzyczał, ale spał do rana.
Buzi :*