Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja głupieje z tą Wit d.Niby mm spełnia zapotrzebowania a niektórzy lekarze polecają żeby mimo tego suplementować...sama niewiem:/ bo nadmiar Wit d jest ponoć toksyczny ale pod jakim względem?
Kasia, podobno przy mm nie trzeba suplementować wit jeśli wypija Ci dawkę która w 100% pokrywa zapotrzbowanie dajmy na to 1 litr mleka [emoji33] na dobe ( nie wiem jakie podajesz ) jeśli wypije Ci o 100 ml mniej to już powinno się wit d podać. To mi mówił nasz pediatra. Ale i tak wydaje mi się że ostatecznie powinien określić to lekarz na wizycie.
Mysle ze ta suplementacke najlepiej zeby ocenil pediatra, za duzo wit d jest toksyczne, za malo powoduje oslaboenie dziecka, spowolnienie rozwoju. Ja jak pisalam podaje wit d 600 (sa juz dostepne z taka dawka), natomiast musze przyznac ze tez zapominam czesto podac niestety.
My mm i od początku dajemy kapsułkę co 2 lub 3 dzień i w sumie nawet ostatnio przy wizycie szczepiennej dr mówiła, że z ciemiączkiem wszystko ok więc się nie doszukuję. Aczkolwiek ja zawsze mówiłam, że jak dla mnie ta cała witamina d to ściemaK w ogóle nie dostaje, bo też była alergia i jest zdrowy i odporny jak koń
Kurczę mąż zrobił grzane wino wieczorem z goździkami, miodem, gałką muszkatołową i pomarańczą i mieliśmy oboje takie jazdy senne, że szok, do tego od 4 na nos i podniebienie mi się rzuciło , cholera...
Musi być niedługo2 kawa.
A po 13 w miacho z chrzestną K.
Po 6 miesiącu nasza pediatra kazała już dawać 600 jednostek witaminy d a jak mi zostało trochę 400 j to, żeby już zużyć, ale żeby 7 miesiąc już miał rozpoczęty z 600 j. Z tą toksycznoscia to jak damy te 200 j nic nie powinno sie dziać u zdrowego niemowlaka. Zresztą podam przykład koleżanki, która urodziła bliźniaków, wcześniaków i od początku daje im 800 j zgodnie z zaleceniami i dzieciaki całe i zdrowe a poziom witaminy miały od początku w normie.
Czytam te relacje z akcji ratunkowej organizowanej przez Polaków i jestem pod wielkim wrażeniem! Szkoda, że nie udało się uratować oboje himalaistow , ale takie prawa gór. Francuzkę zaraz powinien zabrać helikopter.
Oj Mamusia też ta cała sytuacja robi na mnie ogromne wrażenie, niesamowite poświęcenie, siła i miłość do gór, aż mi się to w głowie nie mieści co ten Tomasz musiał/ musi przejść, co się dzieje w głowie takiego człowieka gdy pewnie każda minuta dłuży się jak godzina, spokojnie mógłby o tym powstać porządny film.
My z mezem tez sledzilismy sytuacje z himalaistami. Moj maz az sie wzruszyl...
Co do witaminy D to w kregu znajomych mojej mamy byl przypadek, ze dziecko mialo krzywice bo nie podawano mu witaminy D. Nie wiem jak to sie stalo, ze podczas wizyt kontrolnych lekarz tego nie zauwazyl.
Chybra powstał taki film o wyprawie na everest [emoji4]przyznam, że robi wrażenie.
Ja daje młodej i słoiczki i sama gotuję. Tylko żeby nie gotować codziennie kupiłam takie zamykane pojemniczki jak na sosy do pizzy (100ml) i robie jedno parowanie różnych warzywek, robię z tego różne mixy i może w tych pojemniczkach. Rano po prostu wyjmuje pojemniczek i do obiadu się rozmrozi. Później tylko podgrzewam i dodaję wody przegotowanej i gotowe. [emoji3]
Chybra - o tym samym pomyślałam, że pewnie powstanie film oparty na tej sytuacji.
Okazało się, że Pan Tomasz z moich okolic także, tym bardziej otrzymaliśmy za niego kciuki.