Moim zdaniem jesli rodzice ogladaja telewizje i jedza slodycze to nienaturalne jest zakazywanie. Nie wyobrazam sobie jesc czekolade, gdy dziecko spi, a znam takie przypadki. My nie mamy telewizora wiec syn nie bedzie go ogladal. Bajki bedzie ogladal przez internet albo pozostana wypady do kina. Ze slodyczami nie wiem, co zrobie. Chcialabym zeby syn jak nadluzej ich nie jadl... marzy mi sie, ze bedzie wolal moje wypieki, czy babci od batonikow ze sklepu... no ale wiem, ze to malo realne. Tylko ja jestem jedna z tych eco fit swirusek wiec tutaj bede musiala bardzo ze soba walczyc bo sama jem tylko batony dobra kaloria albo czekolade 100% kakao (obecnie detoks calkowity przez kp i alergie). Musze to wyposrodkowac... boje sie, ze syn bedzie sie rzucal na wszystko, gdy mnie nie bedzie w poblizu. Mam nadzieje, ze dziadkowie beda trzymali ze mna front i na tym podlozu nie bedzie konfliktow... chociaz juz widze, ze bedzie ciezko.