reklama

Lipcowe mamy 2017

Ola w u nas niedawno była biegunka, oczywiscie ryż (nie ma opcji), zupa z marchewki (zadziałała - chociaż ja się nie znam na takich naturalnych metodach, ale o dziwo), elektrolity bo woda nie nawodni aż tak jak one, no i chyba najlepiej zadziałał specyfik apteczny Tasectan. Po nim w zasadzie ustało.
 
reklama
Ola w. Nam też w sobotę się pierwszy raz pupa odparzyla. Mała darla się jak odparzona...przy zmianie pieluszki. Ale dziś już jest o niebo lepiej. Smaruje linomagiem..zasypuje obficie maķa ziemniaczaną i kapiemy e szarym mydle. Po 48 godzinach jest poprawa...Ale kupy nadal rzadkie...dziś 2 ale po same plecy...
 
U nas też była infekcja, ale Agatka zaszczepiona na rota więc miała tylko parę żółtych kup ze sluzem (4 dziennie przez 2 dni), za to my.. Boże ja wymiotowalam raz a następny dzień cały przelezalam (dzięki Bogu sobota i mąż był w domu) a w sobotę męża sponiewieralo ale tak jak nigdy [emoji85] masakra! Jakby dziecko to miało przezyc to sobie nie wyobrażam.
 
Dobra. Idzie mu dolna czwórka. Jestem pewna ja 100%. A don dolne zeby znosi duzo gorzej. Jego kupy w tej syt tez z tym wiąże.
Na pewno nie jest to Rota. Bo jest sporo śluzu. Ale juz robi prawie normalnej konsystencji.
Ja nie szczepilam na rotawirusy, wiec nie ukrywam, ze troche sie stresowałam. Ale z dnia na dzien pojawiło mi sie zgrubienie na dziasle i kropka. Wiec ma bank ząb. Ale oczywiscie dieta lekkostrawna bede mu trzymać przynajmniej te 3 dni
 
Matko...Emi na szczęście nigdy nie miała odparzeń, ewentualnie jakieś delikatne zaczwrwienienia, bo czasem na szyjce zdarzyło się jakieś w młodszym wieku ale tak to wogóle.Mamy w uk taką maść, która pomaga w okamgnieniu oka-nazywa się Metanium i z tego co kiedyś czytałam jest już w Polsce.
Pumelova współczuję...nie ma nic gorszego chyba niż biegunka i wymioty...Emi będzie szczepiona we wrześniu ale już miała wcześniej na rota i nic nam nie było. Co do kup to pamiętam jak wychodziły jej dolne jedynki to robiła 10 razy dziennie...myślałam, że tak będzie przy każdych zębach ale nie.
 
Pumelova...nie będę Cię straszyć.. Ale my odkąd starsza poszła do przedszkola..chorujemy razem z nią...ba nawet gorzej to przechodzimy. Mój mąż w tym roku przeszedł 2 takie helitowki...3 dni był poskladany...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry