Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aim a to jezeli kwas borowy tak pomaga to nie lepiej kupic zaszetke samego kwasu borowego i np wymieszać z maka ziemniaczana? U nas Ola w najlepiej dzialala maka ziemniaczana ale nie wiem jak duże wy macie odparzenia.
Osobiście nie podjęłabym się mieszania do odpowiedniego stężenia kwasu. I jednak to powinno być na glicerynie chyba, z dodatkiem lanoliny lub wazeliny, czyli że "tłuste" a mąka nie jest taka.
Tormentiol kosztuje parę złotych, chyba lepszą opcja niż bawić się w farmaceutę i ryzykować na uszkodzonej Skórze własnego dziecka czy się prawidłowo odmierzyło...
Ola W spróbuj tormentiol tj. Aim pisze. U nas podziałał.
Nika super, gratuluję [emoji4]
Pumelova myślałam o Was jak adaptacja.
Mam nadzieję ze teraz bedzie już tylko lepiej.
Obawiam u nas też będzie tragedia. Jutro idziemy na dzień otwarty.
Ola my mamy duże doświadczenie w tym temacie - niestety. Po 1 musisz wietrzyć jak najwięcej. Kup podkłady higieniczne i np jak siedzi w łóżeczku to bez pampersa tylko na tym podkładzie. Mycie pod bieżącą woda a nie chusteczkami i raczej wycierasz lekko dotykając (bez tarcia). Tormentiol pomaga ale jeśli są już otwarte rany w sensie skóra zdarta to Tormentiol będzie go bardziej szczypac. U nas bardzo pomaga penaten i clotrimazolum hasco (to max 3x dziennie smarować). Penatenem opór, alantan ale krem (chyba kolor żółty).
aim no wlasnie nie wiem jak bardzo ta pupa wyglada, u nas maka pomagala wiec nie moge sie wypowiadac w bardziej zaawansowanym stadium odparzenia. nigdy ni9e slyszalam o tym tlustym kremie, bede pamietac na przyszlosc