Bab u nas juz od roku nie ma jedzenia w nocy, bo jadl o 5 a pamietam ze wlasnie w pazdzierniku sie przesunelo spanie i wstawal przed 7.
Artur druga noc kiepska, poplakuje w lozku, do nas przychodzi, niech juz wyjdzie ta czworka kolejna... wczesniejsza wyszla w 3 dniu, oby ta dluzej nie szla.
Liwcia spi od 21 i ma jedna pobudke w nocy ok 3, potem juz spi do 7. Jak juz nie bedzie wstawac o tej 3 to zostawiamy ich juz samych razem w pokoju, my idziemy juz sami spac

po porodzie schudlam kolejne 2 kg, ale to kropla w tym co chce zrzucic (10 kg) wiec dluuugo sie zejdzie. Mam przerwe w miesniach brzucha na 2 cm, we wt jade do fizjoterapeuty.
W kolejnym tyg mamy usg bioderek, szczepienie.
Artur szczepienie dopiero w grudniu.
Linoone nie zazdroszcze ale dasz rade. Pamietam jak ja mialam ospe. Dzien przed balem przebierancow w przedszkolu dostalam i nie moglam isc, za to moj brat byl i dopiero pozniej zachorowal... moje poczucie dzieciecej sprawiedliwosci zostalo poruszone
Mleko w cyckach jux mi sie skonczylo, jedziemy na mm... troche u mnie czasu brak na pisanie, ale czytam na bieżąco