• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2017

Spoko moja się nie budzi, to była wyjątkowa noc :D No a kurczak.. cóż zrobić, moje dziecko ma słaba dietę, je głównie mięso. Ale robiłam tydzień temu morfologie i żelazo i wszystko w normie:D i panel pokarmowy w kier alergii ale nic nie wyszło...
 
reklama
Zazdroszcze dziewczyny. U nas jest awantura, potrafi rzucac lyzka i widelcem bo on NIE NIEeeee bedzie jadl. Nagotuje sie, a on zje 2 lyzki. Wczesniej jadl jajecznice, czy jogurt naturalny. Teraz nawet tego nie zje.
 
Jeśli chodzi o jedzenie to wpływ na przede wszystkim żłobek, bo zanim nie poszła nie jadła w ogóle stałych właściwie. A to że woli mięso.. hm no dzieci uczą się od nas a ja jem głównie mięso. Staram się jeść warzywa ale widać za mało, skoro młoda chce mięso. Ewentualnie kluski i mięso. Makaron zje tylko z sosem beszamelowym z tunczykiem. Zupy W żłobku wszystkie, w domu rosół. Śniadanie w żłobku kanapki w domu jajecznica i suchy chleb. Owoce wszystkie Ale głównie w tubkach, warzywa w sumie lubi tylko groszek i marchew ale po groszku ma albo biegunkę albo wysypke więc je raz w miesiącu.
Ona nie zje jak jej sliniaka nie założę[emoji23] i sliniak nie moze byc brudny. magia grupy. I przede wszystkim ja obok muszę jeść to wtedy je bez problemu, jak mam przerwę w jedzeniu bo zuje to MAMA AM! Więc codziennie jem jajecznicę na śniadanie [emoji23]


Aaa przeczytałam to pytanie jeszcze raz - jak go robię. W każdej formie je mięso, schab w gulaszu, pieczona pierś, rolada wieprzowa, gotowane udko, nuggetsy.
 
Pumelova to masz uporządkowane dziecko :D
U nas trochę poprawa z jedzeniem. Kanapek też nie chce jeść, tylko suchy chleb albo wedline i masło je palcem jak robię śniadanie.
 
Jeeeezu żebyście wy widziały HISTERIE, bo to nawet nie była afera. To była rozpacz aż się zanosił... jak chcieliśmy z nim wyjść, ale wyjść w wózku a wracać pieszo. Boże.... serce mi pękło na miliard kawałków... a prawda jest taka, ze spacer ok. Ale jak rano do żłobka... no ja nie mam tyle czasu, żeby z nim spacerować tam... zatrzymując się przy okazji przy każdym robaczku czy piesku....
Wymyślił tez sobie zasypianie z misiem. Spoko, tylko ze ten miś jest ogromny... mąż mi kiedyś uszył. I ten miś zajmuje ponad polowe jego łóżeczka (siedząc!), a ten nie wejdzie do łóżeczka bez misia....
 
Poranna burza a lubi warzywne kotleciki jakieś? Może mu w czymś przemycisz cichaczem mięso?

Ola oj znam to, przez jeden moment Agatka szła spać z wszystkimi lalkami i kladla się na nich brzuchem do dolu[emoji85] ale kilka nocy i przeszło. Oby tu też tak było [emoji16]
 
reklama
Dziewczyny macie jakieś sposoby na wieczny katar? Lekarze zalecają ciagle to samo.... a kur... nie ma poprawy. Jak jest ti idzie do żłobka in po 2 dniach znowu to samo... od kataru kaszel i wiadomo... w żłobku sygnalizują i dają do zrozumienia, zd przeziębiony i powinien być w domu, lekarze mówią, ze to normalne, a ja i mąż nie możemy być na ciągłym l4... szczególnie ze na dziecko tez jets limit...
Już nie wiem co mu podawać ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry