Dół pojawił się bo mam problem z hemoroidami...Aż mi głupi o tym mówić... W tamtym roku problem pojawił się i po długim leczeniu jakoś udało się zaleczyć. W sobotę znowu się odezwały. Kupiłam jakiś lek bez recepty dozwolony w ciąży ale coś nie widzę po nim poprawy. Jedynie ulga to jak posmaruję tyłek sudocremem. Nie chcę znowu z tym walczyć.

Wizyty u proktologa do dla mnie koszmar. A i lekarz do którego chodziłam to coś mi nie pasuje. Myślałam o zabiegu aby się tego pozbyć no ale w ciąży to raczej odpada... Czuję się jak stara baba...
Samopoczucie do bani. W ciąży jakoś nie mogę się na siebie patrzeć. Cera wstrętna. Mnóstwo pryszczy a włosy to ja nie wiem o co chodzi bo tak rosną zauważam to bo mam krótkie. Byłam niedawno u fryzjera a nie mogę ich ułożyć i wywijają się na wszystkie strony a z tyłu gniazdo...
Wiem że te moje niezadowolenie to nie jest teraz ważne aby tylko dzidzia była zdrowa...
Maniek07 Zobaczysz że za 4 tygodnie wynik tarczycy poprawi się bo właśnie tyle potrzeba aby tarczyca unormowała się po leku. ewentualnie jeżeli jeszcze będzie tsh za wysokie to lekarz zwiększy dawkę leku i będzie dobrze.
Lilith ciężko było momentami. Trzeba było wiele rzeczy sobie odmawiać. Dużo pracowaliśmy no ale udało się i dzięki temu jestem zadowolona z wypłaty na l4 bo to średnia z roku

Martwisz mnie swoimi badaniami. Żelazo wchłania się z witaminą C. Może tu jest problem że masz takie braki w organizmie... Jutro robię kapuśniak z kwaśnej kapusty
Aga teściowa to pół roku nie odzywa się do mnie ani do swojego jedynego syna także nie ma możliwości aby mnie zdenerwowała.
Katanka trochę lepiej...